Bez pracy i bez odpraw pozostała 750-osobowa załoga zakładu. Prezes zakładu Stanisław Łupiński zapowiedział, że teraz oczekuje na syndyka.
"Na koniec maja Łapy miały 8 mln 600 tys. zł straty, a zobowiązania krótkoterminowe spółki przekroczyły 21 mln zł. - Szukaliśmy inwestora strategicznego, ale rozmowy te zakończyły się niepowodzeniem - mówił prezes Łupiński." - podaje TVN24.
Źródło: PAP, TVN24






























































