2007-03-20 07:27 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
Trwa strajk w kopalni Budryk
Drugi dzień w Kopalni Budryk w Ornontowicach trwa strajk. Blisko 600 górników nie podejmuje pracy. Domagają się pięciozłotowej podwyżki "dniówki". Kolejne zwiększenie wynagrodzenia o pięć złotych na dzień górnicy chcielibyby otrzymywać od października. Związkowcy, uważają że brak pieniędzy na podwyżki dla górników to efekt nieprwidłowości.
Jak powiedział Wacław Czerkawski, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce, nieprawidłowości polegają głównie za zatrudnianiu firm zewnętrznych, które pochłaniają całe pieniądze. Jego zdanie, to właśnie z tego powodu górnicy otrzymują tak marne wynagrodzenie. Tymczasem wczoraj wieczorem po doniesieniach związkowców Centralne Biuro Antykorupcyjne zapowiedziało, że zajmie się podejrzeniami o nieprawidłowości w kopalni.
Jak powiedział Wacław Czerkawski, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce, nieprawidłowości polegają głównie za zatrudnianiu firm zewnętrznych, które pochłaniają całe pieniądze. Jego zdanie, to właśnie z tego powodu górnicy otrzymują tak marne wynagrodzenie. Tymczasem wczoraj wieczorem po doniesieniach związkowców Centralne Biuro Antykorupcyjne zapowiedziało, że zajmie się podejrzeniami o nieprawidłowości w kopalni.









Dodaj komentarz