REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Trwa rajd franka szwajcarskiego

2010-12-22 09:31
publikacja
2010-12-22 09:31
Dodaj Bankier.pl w Google
Euro otrzymało kolejny cios od agencji ratingowych. W tej sytuacji frank szwajcarski śrubuje dotychczasowe rekordy wobec wspólnej waluty.

Ostatnie dni są okresem niezwykłej aktywności agencji ratingowych. W minionym tygodniu Moody's Investors Service obciął ocenę wiarygodności Irlandii oraz umieścił na liście obserwacyjnej Stany Zjednoczone, Hiszpanię i Grecję. Z kolei Standard & Poor's zagroziło obniżeniem oceny Belgii.

Na początku tego tygodnia pojawiły się pogłoski, że Francja może zostać pozbawiona elitarnego ratingu AAA. We wtorek Moody's umieścił na liście obserwacyjnej Portugalię, która jest niemalże murowanym kandydatem do podzielenia losu, jaki spotkał Grecję i Irlandię. Również we wtorek Fitch Ratings poinformował o umieszczeniu Grecji na liście obserwacyjnej. Ewentualne obniżenie oceny papierów ateńskiego rządu będzie oznaczało spadek ich ratingu do „śmieciowego”.

Perspektywa masowego obniżenia ratingów krajów strefy euro negatywnie wpływa na postawę wspólnej waluty. Z tego powodu mijające dni przyniosły rekordowe umocnienie franka, postrzeganego przez inwestorów za bezpieczną lokatę niepewnych czasach. Szwajcarskiej waluty nie zdołały zatrzymać gorsze od oczekiwań dane o eksporcie w listopadzie. Spadek sprzedaż za granicę może negatywnie oddziaływać na wyniki produktu krajowego brutto.

Przed 9.30 frank umacniał się wobec euro o niemal 0,2 proc. Kurs pary wynosił 1,2532 franka. Wcześniej spadał do 1,2522 franka, co było najniższym wynikiem w historii. Frank zyskiwał niemal 0,2 proc. w stosunku do złotego. Kurs pary kształtował się na poziomie 3,1826 złotego. Był to najwyższy poziom od marca 2009 roku.

Mimo negatywnych nastrojów w strefie euro wspólna waluta umacniała się wobec dolara. Kurs pary rósł o 0,3 proc. i wynosił 1,3142 dolara. Słaba postawa dolara może wynikać z obaw o ostateczny szacunek produktu krajowego brutto w trzecim kwartale. Prognozy są dosyć wymagające, co zwiększa prawdopodobieństwo rozczarowania. Zgodnie z oczekiwaniami wzrost gospodarczy powinien wynieść 2,9 proc. w ujęciu annualizowanym. W poprzednim kwartale było to 1,7 proc.

P.L.
Źródło:
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~guru
z tego co widzę to za franka wzięła się większa speqła i może wyobraźni zabraknąć żeby typować gdzie ten rajd się skończy - 4 pln to moze być wzięte z marszu
~xx
Zapewne UE wyśle helonderskie strachliwe oddziały w niebieskich beretach a USA.... ze dwa lotniskowce i rozwalą szwajcarów. ;) :D Franek jest był i pewnie jeszcze długo będzie najlepszą walutą. Szwajcaria jest państwem niezaleznym, w którym nigdy nie rządził socjal - czyli nikt tam nikomu gruszek na wierzbie bez pokrycia nie obiecywał.Zapewne UE wyśle helonderskie strachliwe oddziały w niebieskich beretach a USA.... ze dwa lotniskowce i rozwalą szwajcarów. ;) :D Franek jest był i pewnie jeszcze długo będzie najlepszą walutą. Szwajcaria jest państwem niezaleznym, w którym nigdy nie rządził socjal - czyli nikt tam nikomu gruszek na wierzbie bez pokrycia nie obiecywał. A jeśli chodzi o "ojro" to zwróć uwagę czego w sądarzach chcą niemcy - na pierwszym miejscu chcą swojej mocnej dojczmarki. Nie chcą "ojro".
~mm
Ciekawe co będzie jak sie okaże że i Szwajcaria jest niewypłacalna:) Inwestorzy zaczna kupować juana? Osobiście uważam że to wszystko co się dzieje z frankiem to spekulacja amerykańskich banków inwestycyjnych jak zwykle. Ciekawy jestem co opublikuje wikileaks. Może wyjdzie jak polaczki są strzyżeni przez wszystkich. Wystrczy spojrzeć Ciekawe co będzie jak sie okaże że i Szwajcaria jest niewypłacalna:) Inwestorzy zaczna kupować juana? Osobiście uważam że to wszystko co się dzieje z frankiem to spekulacja amerykańskich banków inwestycyjnych jak zwykle. Ciekawy jestem co opublikuje wikileaks. Może wyjdzie jak polaczki są strzyżeni przez wszystkich. Wystrczy spojrzeć jaki był kurs franka na początku XXI wieku do złotówki a dziś (no chyba cos tu jest nie tak skoro gospodarka Polska chyba jest mocniejsza niż w latach nawet maksimów franka na poziomie 3.14 parę lat temu) Jakoś euro nie osiagnęło tych maksimów nawet podczas największej paniki tego kryzysu gdzie się zblizyło do 4.95 A frank spokojnie o 20 groszy prawie przeskoczył ten swój rekordowy kurs do ponad 3.30 co i teraz próbuje. Szkoda że płacimy w kredytach komuś kto po prostu spekuluje kursem i ten kurs słuzy tylko temu by ktoś więcej do kabzy banków zapłacił, bo musi. Niestety nasi eksporterzy nic nie zyskują że frank jest drogi bo większość rozlicza się w euro. A to jak zamurowane...
~Majster
A kto oceni agencje oceniające? Obiektywni ,to oni nie są
~emi
Nie wesolo zapowiada sie los euro,ktora jest dosc mloda waluta w porownaniu do dolara,ktory przechodzil rozne losy ale zawsze byl jest i bedzie mocna waluta na calym swiecie.
~bob
Ten rajd moze sie skonczyc grozna katastrofa dla rozpedzonego szwajcarskiego samochodu.

Powiązane: Strefa euro

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki