REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

To nie koniec podwyżek na stacjach paliw

2019-04-26 12:14
publikacja
2019-04-26 12:14
Dodaj Bankier.pl w Google

W mijającym tygodniu średnie detaliczne ceny benzyny i oleju napędowego pozostały bez zmian. Niestety, ceny w hurcie znów poszły w górę, więc jest za wcześnie, by mówić o końcu podwyżek.

To nie koniec podwyżek na stacjach paliw
To nie koniec podwyżek na stacjach paliw
/ YAY Foto

Średnia cena litra benzyny bezołowiowej Pb95 na polskich stacjach paliw pozostała bez zmian na poziomie 5,20 zł – wynika z danych BM Reflex. Względem poprzedniego tygodnia nie zmieniły się także średnie ceny oleju napędowego, które wyniosły 5,16 zł za litr. Pamiętajmy, że są to wartości średnie. Ceny między poszczególnymi stacjami mogą się różnić nawet o kilkadziesiąt groszy na litrze.

Takie dane to spora ulga, ale też pewne zaskoczenie. Za nami jest bowiem trwający ponad miesiąc trend wzrostu cen benzyny. Średnia cena detaliczna tego paliwa od początku marca wzrosła o blisko 50 grosz na litrze, osiągając najwyższy poziom od października 2014 roku.

Jest jednak za wcześnie, aby ogłaszać koniec wzrostu cen paliw. Bowiem cały czas obserwowane są podwyżki w hurcie. Benzyna Pb95 „na bramie” rafinerii w Płocku 26 kwietnia kosztowała 4232 zł/m3 i była o 89 zł/m3 droższa niż tydzień wcześniej. Oznacza to, że implikowana przeciętna marża detaliczna na sprzedaży benzyny spadła poniżej zera!

Podobna sytuacja ma miejsce w przypadku oleju napędowego, którego średnia cena detaliczna jest o trzy grosze niższa od dzisiejszej ceny hurtowej. Można zatem oczekiwać, że w kolejnych dniach właściciele stacji znów dokonają podwyżek. Zadanie mają o tyle ułatwione, że długi majowy weekend zwiększa popyt na paliwa (zwłaszcza na benzynę) i wymusza na kierowcach tankowanie niekoniecznie na stacjach najtańszych, lecz na tych, które mijają po drodze.

Wakacje na giełdzie

- Wszystko wskazuje (...) na to, że kolejne dni przed nami przyniosą nam dalszy ciąg zmian zwyżkowych, który dotyczyć będzie wszystkich typów paliw – nie mają złudzeń eksperci firmy e-petrol.

Przeciwko kierowcom wciąż działa sytuacja na rynku ropy naftowej. W czwartek ropa Brent kosztowała już blisko 75 dolarów za baryłkę i była najdroższa od listopada. I choć w piątek w południe notowania „czarnego złota” obniżyły się do 72,43 USD, to surowiec wciąż jest o 44% droższy niż cztery miesiące temu. Dodatkowo dolar jest najmocniejszy od dwóch lat, co podnosi koszty zakupu ropy przez polskie rafinerie i co finalnie przekłada się na wyższe ceny gotowych paliw w hurcie.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
1984
Czy szanowni komentujący nie czytają inych tekstów na bankier.pl? Rozumiem wpisy @ajwaj, taka praca ale czy pozostali też wykonują swoje obowiązki? Nasza petrochemia została odcięta od dostaw połowy surowca bo zamiast ropy w rurociągu płynie żrąca maź. Białoruska rafineria już została uszkodzona, próba przerabiania tego czegoś może Czy szanowni komentujący nie czytają inych tekstów na bankier.pl? Rozumiem wpisy @ajwaj, taka praca ale czy pozostali też wykonują swoje obowiązki? Nasza petrochemia została odcięta od dostaw połowy surowca bo zamiast ropy w rurociągu płynie żrąca maź. Białoruska rafineria już została uszkodzona, próba przerabiania tego czegoś może być bardzo kosztowna. Nie da się na pstryknięcie palacami sprowadzić ropy z innego kierunku, na to trzeba czasu. Nawet wycena Brent zareagowała no to wydażenie. A tu jeden z drugim piszą, że wszystkiemu winny Kaczyński. Ależ ma moc ten "karzeł", potrafi nawet Putinowi ropę zanieczyścić!

Proponuję odnaleźć skecz o babie Joli kabaretu "Potem". Jej puenta tłumaczy dlaczego rosyjska ropa nagle straciła swoją wybitną jakość. Ale jak ktoś woli ufać zawodowcom jak @ajwaj jego sprawa :)
ajwaj
ty nie odpowiadaj w róznych watkach, bo cie przypadkowo znalazlem :)
Do fakrtury za hejt PISy wam starczy, czyli te mln (-minusów) nocami. I nie otrzymasz cennych (póki co bez kasy) wskazówek

W pierwszych slowach mego listu:
-jesli ropy nie ma bo (zraca maz):) - to ropulec drozeje - skumal, a wczoraj -3,6 % I CO???

beda
ty nie odpowiadaj w róznych watkach, bo cie przypadkowo znalazlem :)
Do fakrtury za hejt PISy wam starczy, czyli te mln (-minusów) nocami. I nie otrzymasz cennych (póki co bez kasy) wskazówek

W pierwszych slowach mego listu:
-jesli ropy nie ma bo (zraca maz):) - to ropulec drozeje - skumal, a wczoraj -3,6 % I CO???

beda 2. slowa mego listu

ajwaj odpowiada ajwaj
w 2. slowach mego listu stan na teraz:

- 29 kwietnia ropa naftowa „Przyjaźń” przy wjeździe na Białoruś będzie czysta
- wzrost chlorków "czrnej mazi jest o ca do 10%, oczywiscie dotyczy tylko rury "druzby"="przyjazni"
- polecenie premiera dzisiaj Miedwiediewa, "ogary poszly w las"
w 2. slowach mego listu stan na teraz:

- 29 kwietnia ropa naftowa „Przyjaźń” przy wjeździe na Białoruś będzie czysta
- wzrost chlorków "czrnej mazi jest o ca do 10%, oczywiscie dotyczy tylko rury "druzby"="przyjazni"
- polecenie premiera dzisiaj Miedwiediewa, "ogary poszly w las" tzn. jak powiedzial prez. Putin (skazanemu karnie Sakszwilemu z Gruzj) "oberwe mu jaja") (choc to nie byla Wielkanoc i pisanki)
-prokuratorzy FSB, OMON, Gwardia pracuja itd.

Tak, ze wypij piwko i do poniedzialku ropa pójdzie
do_niczego
Ja bym wprowadził cenę litra benzyny od wartości tankowanego auta,np 1% wartości auta.Patrząc jakie zachodnie auta jeżdżą po polskich drogach to do budżetu wpływało by mnóstwo pieniędzy z podatków. Jak cie stać na samochód za 200 tyś zł to i stać cię na paliwo za 2000zł. PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ więc niech będzie Ja bym wprowadził cenę litra benzyny od wartości tankowanego auta,np 1% wartości auta.Patrząc jakie zachodnie auta jeżdżą po polskich drogach to do budżetu wpływało by mnóstwo pieniędzy z podatków. Jak cie stać na samochód za 200 tyś zł to i stać cię na paliwo za 2000zł. PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ więc niech będzie sprawiedliwie.
ajwaj
Paiwa plynne to pikus,
w natarciu PISy-TSUNAMI sztucznie trzymanych cen pradu, gazu
ten i òw to i zemdleje po wyborach
misafi
W końcu Kaczyński obiecał, że dogonimy Niemców. Więc gonimy, w cenach paliwa na stacjach już wyszliśmy na prowadzenie. A Polacy się cieszą, bo przecież zaraz dostaną 500zł na dziecko a jak wyszło z badań 70% wyborców PIS uważa, że ta kasa absolutnie nie pochodzi z ich podatków.
eagleeye
Ot cała spekulacja na cenie baryłki ropy i $ a efekt widać na stacjach. Nie ważne czy będzie rządzić PiS czy PO-KO lub inne cuda wianki to nie "my" kreujemy cenę benzyny tylko tzw maklerzy i brokerzy grający na globalnych rynkach i giełdach. Tyle w temacie jako laik

Powiązane: Paliwa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki