Tak jak wczoraj?
Niemal analogiczna do wczorajszej sytuacja sprawia, że podczas dzisiejszej sesji będziemy chyba świadkami bardzo podobnego zachowania rynku. Na pewno nie obędzie się bez marazmu - bądź co bądź jest to środkowa sesja skróconego tygodnia. Po spadku amerykańskich giełd i po naszym niższym otwarciu, do głosu dojdą inwestorzy prognozujący odbicie na otwarciu sesji w USA, wspomagani przez wstrzymującą się podaż. Efektem może być właśnie podobny do wczorajszego przebieg sesji.
Technicznie bez zmian. Horyzont 1315-1340 pkt. działa już od kilku sesji i w okolicy jego ograniczeń (dziś górnego) należy oczekiwać punktów zwrotnych: fw20day1 Od dwóch sesji dominuje krótkoterminowy trend horyzontalny, co ukazuje przebieg średniej na wykresie 15-minutowym: fw20intra1 Jeśli będziemy mieć dziś do czynienia z powtórką wczorajszej sytuacji, będzie to po prostu przedłużenie tego trendu.
Dane makro były prezentowane wczoraj jedynie o godz. 14:30 w USA, dzisiaj natomiast wszystko skupia się o godz. 16:00 - w USA wskaźnik zaufania konsumentów, wskaźnik Chicago PMI oraz informacja NBP na temat bilansu płatniczego. O tej porze sesję obserwować będzie już zapewne tylko paru inwestorów, więc trudno przypuszczać by wpływ tych danych byl znaczący. Chyba, że dojdzie do rzeczywiście dużych niespodzianek.






























































