![]() FOTO PAP/Rodionov Vladimir |
Prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama, który przyjechał do Londynu w ramach swojej pierwszej wizyty w Europie przyznaje, że jest świadom różnic między politykami. "Zdaję sobie sprawę, że każde z państw grupy G20 chce osiągnąć swój własny cel. Tak jak zaznaczył Gordon Brown, z pewnością nie będziemy zgodni w każdym punkcie. Jestem tu, by przynieść ze sobą pomysły, ale przyjechałem także po to, aby słuchać, a nie robić wykłady" - powiedział Obama.
Tymczasem przed gmachem londyńskiej giełdy widać niewielkie grupki demonstrantów. Według obecnych na miejscu dziennikarzy, panuje tam spokój, bo teren otacza policja. Funkcjonariusze pilnują też położonego we wschodniej części miasta centrum finansowego, w którym obradują politycy z grupy G20.
Wczoraj w Londynie protestowało około 5 tysięcy osób. Jeden z protestujących zmarł w szpitalu.
Czytaj także:
G20 opowie się za limitem premii dla bankowców
Londyn: Rozpoczęły się obrady szczytu G-20
Szczyt G20 rozbudził nadzieje inwestorów
Politycy podwyższają ceny ropy naftowej
Źródło:IAR































































