W obliczu pogłębiającej się recesji sektor eksportowy pozostają jedyną rosnącą częścią gospodarki strefy euro. Kwietniowa nadwyżka handlowa europejskiego bloku walutowego była drugą najwyższą od przynajmniej siedmiu lat.
W kwietniu przedsiębiorstwa ze strefy euro sprzedały poza wspólnym obszarem walutowym towary i usługi za 161,3 mld euro – poinformował Eurostat. To o 9% więcej niż przed rokiem. Wartość importu zwiększyła się tylko o 1%, pozostawiając nadwyżkę w kwocie 14,9 mld euro (bez uwzględnienia wahań sezonowych).
Import, eksport i bilans handlowy strefy euro w mld EUR. Dane wyrównane sezonowo.
Źródło: Eurostat.
Wartość europejskiego eksportu rośnie systematycznie od połowy 2009 roku i w marcu osiągnęła najwyższą wartość w historii, wyraźnie przebijając wyniki sprzed globalnego kryzysu. Równocześnie słabość popytu wewnętrznego wymuszona oszczędnościami zarówno w sektorze prywatnym jak i publicznym doprowadziła do redukcji importu i przez to do powiększenia dodatniego salda w handlu międzynarodowym.
Największym odbiorcą eksportu ze strefy euro była Wielka Brytania, gdzie w pierwszym kwartale 2013 roku trafiły dobra o łącznej wartości 58 mld euro. Tuż za Zjednoczonym Królestwem uplasowały się Stany Zjednoczone (57,3 mld EUR). Trzecią pozycję zajęły Chiny, które sprowadziły towary o wartości 28,3 mld euro. Niewiele mniejszym rynkiem zbytu okazała się jednak Szwajcaria (27,8 mld EUR). Dla przedsiębiorstw z eurolandu ważniejszym rynkiem od Rosji (21,1 mld EUR) była Polska (22,3 mld EUR). Czechy (15,8 mld EUR) wyprzedziły Szwecję (14,5 mld EUR), Turcję (14,8 mld EUR) i Japonię (10,8 EUR).
K.K.































































