W środę Fed obniżył stopę funduszy federalnych o 75 pkt. bazowych, do poziomu 2,25%. Decyzja zapadła stosunkiem głosów 8:2, a wielu inwestorów liczyło na cięcie rzędu 1 pkt. proc. W rezultacie dolar dość gwałtownie umocnił się względem euro.
Jednak przez noc amerykańska waluta ponownie straciła na wartości, niwelując wcześniejsze wzrosty. Po osiągnięciu przez kurs EUR/USD poziomu sprzed decyzji FOMC, notowania euro znowu ruszyły w dół. Dolarowi z pewnością pomogły wyniki finansowe banku inwestycyjnego Morgan Stanley, który chociaż pokazały spory spadek zysku, to jednak były one dużo lepsze od oczekiwań analityków.
Z drugiej strony inwestorów niepokoją rosnące koszty pozyskania pieniądza na rynku międzybankowym. Pomimo dokonania przez Fed obniżki stóp procentowych to trzymiesięczny LIBOR dla dolara wzrósł dzisiaj o 6 pkt. bazowych, do poziomu 2,60%. Swoje najwyższe wartości od początku roku osiągnęły także stawki dla euro i funta. Zdaniem analityków może to świadczyć, że na rynku pieniężnym znowu może brakować gotówki.
O godzinie 14:30 rynek walutowy wyceniał euro na 1,5689 dolara, czyli o 0,3% niżej niż na wczorajszym zamknięciu notowań. Względem jena dolar tracił 0,5%, schodząc do poziomu 99,53 jenów. Tyle samo „zielony” zyskał w stosunku do funta, który był kwotowany na poziomie 1,9973$.
K.K.




























































