Osłabianie się dolara względem głównych walut światowych napędza popyt na miedź ze strony inwestorów, dla których walutą rodzimą nie jest dolar amerykański. Osłabianie się dolara wynika z oczekiwania rynku na komunikat dotyczący polityki monetarnej, który zostanie dzisiaj ogłoszony przez FED.
Zdaniem Randy Northa, tradera w RBC Capital Markets w Londynie, „miedź jest droższa co znosi wczorajsze spadki, których skala mogła być zbyt duża”. North dodaje, że „ze względu na stan oczekiwania na dzisiejszy komunikat FOMC nie należy się spodziewać żadnych fajerwerków” jeśli chodzi o cenę miedzi. North ocenia także, że na cenę miedzi istotny wpływ wywiera kurs dolara.
Decyzja o charakterze polityki monetarnej FED w najbliższym czasie, w tym o poziomie stóp procentowych, ma zostać ogłoszona dzisiaj o godzinie 17.15 czasu warszawskiego. Zdaniem analityków stopy procentowe zostaną utrzymane na dotychczasowym poziomie tj. w przedziale między 0% a 0,25%. Z nieoficjalnych przecieków do prasy mających miejsce w ubiegłym tygodniu wynika jednak także rozważanie przez FED podwyższenia stóp procentowych.
Powodem wzrostu cen miedzi jest też wynikający ze statystyk LME spadek zapasów tego metalu. Zapasy miedzi są obecnie najniższe od 20 stycznia i wynoszą 528 tys. ton. Spadła także ilość miedzi zamówionej w hurtowniach o 11% w ciągu dwóch dni.
Cena miedzi o godzinie 13.50 wyniosła 7338,00USD za tonę co oznacza wzrost w porównaniu z poprzednim notowaniem o 1,1%.
TR




























































