W ostatnim kwartale obrachunkowym Morgan Stanley zanotował 1,03 mld dolarów zysku netto (0,95$ na akcję), czyli o 57% mniej od wyniku osiągniętego rok wcześniej. Mimo to zaprezentowane liczby były nieznacznie lepsze od mediany oczekiwań analityków. Morgan Stanley musiał też wpisać w straty wierzytelności oparte na kredytach hipotecznych oraz pożyczkach na przejęcia spółek na łączną kwotę niemal miliarda dolarów. Na początku dzisiejszej sesji akcje Morgan Stanley tracą na wartości prawie 5%, ciągnąc w dół notowania całej branży finansowej: walory Citigroup są przeceniane o 2,1%, a kurs papierów Bank of America spada o 2,5%.
Powodów do optymizmu nie dostarczyła też firma transportowa Federal Express, która „pochwaliła się” stratą netto w kwocie 241 mln dolarów. Jednak bez uwzględnienia zdarzeń jednorazowych (odpis aktualizujący wartość jednej ze spółek zależnych na kwotę 891 mln $) spółka pokazała zysk operacyjny rzędu 1,45$ na akcję, co było rezultatem nieznacznie gorszym od prognoz analityków.
Jednak zarząd FedEx-u nie pozostawił inwestorom złudzeń: obecny rok będzie dla firmy bardzo trudny ze względu na spowolnienie gospodarcze zmniejszające wartość zamówień jak i rekordowo wysokie ceny paliw. Tylko w ciągu ostatnich trzech miesięcy koszty paliwa w spółce wzrosły o 54% r/r i wyniosły 1,39 mld dolarów.
W rezultacie po niecałych czterdziestu minutach handlu Dow Jones tracił 0,6%, schodząc do poziomu 12.092 pkt. IndeksS&P500 spadał o 0,7%, notując wynik 1.342 pkt. Nasdaq zniżkował o 0,8%, osiągając wartość 2.437 pkt.
K.K.





























































