Na rynek europejski kiepsko podziałały prasowe informacje o możliwości nacjonalizacji Fannie Mae i Freddie Mac, które są największymi w USA instytucjami udzielającymi pożyczek hipotecznych dla klientów detalicznych. Informacje wprawdzie nieoficjalne, ale przywróciły na rynek nastrój niepewności. W rezultacie w Europie zniżkowały akcje takich banków, jak Royal Bank of Scotland (-2,3%), Barclays (-2,6%) czy BNP Paribas (-0,8%).
Kiepsko radzili sobie także producenci samochodów. Notowania akcji Daimlera spadły dziś o 1,4%, a Volkswagena o 0,2%.
Akcje spółek lotniczych negatywnie zareagowały dziś na wzrosty, jakie notuje rynek ropy naftowej. Notowania francuskiego KLM, największego przewoźnika lotniczego w regionie spadły dziś o 2%, Air France straciły 2,3%, natomiast British Airways, trzeciego największego przewoźnika w Europie, zniżkowały o 3,2%.
Notowania Adidasa straciły 1,9% po tym, jak analitycy HSBC obniżyli rekomendację dla akcji spółki do „niedoważaj” z „neutralnie”. Analitycy banku uważają, że prognozy zysków przedstawione przez spółkę na najbliższe trzy lata są zbyt optymistyczne.
Home Retail, operator brytyjskich sieci handlowych Argos i Homebase zniżkował dziś o 2,7%, natomiast J Sainsbury, trzecia w Wielkiej Brytanii sieć handlowa straciła 2,2%.
Inwestorzy przerzucili się dziś na inwestycje w akcje spółek sektora paliwowego. Cena ropy naftowej wprawdzie dziś faluje – rano rosła o 1%, potem spadła do piątkowych poziomów, aby ponownie zyskiwać blisko 1%. Notowania akcji koncernów Total oraz Royal Dutch Stell wzrosły o ponad 1%.
Indeksy FTSE 100 oraz CAC 40 spadły w poniedziałek o 0,1% do poziomów odpowiednio 5449,45 pkt i 4448,84 pkt, natomiast DAX zniżkował o 0,2% do 6432,88 pkt.
M.D.





























































