O godzinie 10:00 monachijski instytut Ifo opublikował swój indeks nastrojów niemieckich przedsiębiorców. W czerwcu spadł on z 103,5 pkt. do poziomu 101,5 pkt i był o jeden punkt niższy od prognoz.
Równocześnie na rynek napłynęły wstępne wyniki czerwcowych indeksów mierzących koniunkturę w strefie euro. Według tych informacji wskaźnik PMI spadł z 50,3 pkt. do 49,1 pkt., po raz pierwszy w swojej kilkuletniej historii pokazując regres w gospodarce Eurolandu. Indeks dla sektora usług również zszedł poniżej wartości 50 punktów, notując wynik 49,5 pkt. Analitycy spodziewali się, że wskaźniki te jednak utrzymają się powyżej granicy 50 pkt., rozdzielającej ekspansję od regresu.
W rezultacie o godzinie 10:20 kurs EUR/USD spadł do poziomu 1,5507$, choć jeszcze godzinę wcześniej euro było warte prawie jednego centa więcej. Od piątku europejska waluta straciła na wartości już 0,75%.
W tej sytuacji rośnie presja na Europejski Bank Centralny, aby ten nie podwyższał stóp procentowych pomimo najwyższej od 15 lat inflacji. Po reakcji rynku walutowego można wnioskować, że inwestorzy już znacząco zredukowali swoje oczekiwania na zaostrzenie polityki monetarnej w Eurolandzie.
K.K.




























































