Europejski Bank Centralny poinformował dzisiaj, że jest gotowy zasilić rynek pieniężny większą ilością gotówki, aby zatrzymać wzrost rynkowych stóp procentowych. Bank Anglii rzucił na rynek 13,6 mld funtów, zaś bank centralny Szwajcarii zaoferował swoim bankom specjalne trzymiesięczne pożyczki.
Inwestorzy, licząc że banki centralne uratują z kryzysu rynki kredytowe, zabrali się za kupowanie akcji europejskich banków. W Londynie kurs Barclays wzrósł o 2,1%, walory HBOS zyskały na wartości 3,1%, a notowania Standard Chartered zwyżkowały o 2,1%. Podobnie było też na innych europejskich giełdach: akcje francuskiego Natixis podrożały o 3,3%, a kurs niemieckiego Commerzbanku poszedł w górę o prawie 3%.
Aż o 13,7% podrożały walory niemieckiego banku hipotecznego Hypo Real Estate, który zdementował plotki na temat problemów z adekwatnością kapitałową i podtrzymał swoje długoterminowe prognozy finansowe.
Poza branżą finansową kilka spółek pochwaliło się dobrymi wynikami finansowymi. Szwedzka spółka odzieżowa Hennes & Mauritz zwiększyła swój zysk za pierwszy kwartał o 28% i jej walory zyskały na wartości aż 8,3%. Dobre wyniki zanotowała też brytyjska firma cateringowa Compass Group, a jej akcje podrożały o 3,5%.
Na giełdowych indeksach ciążyły za to notowania spółek informatycznych, ponieważ amerykański potentat Oracle zanotował gorsze od oczekiwań wyniki sprzedaży. W rezultacie akcje niemieckiej spółki SAP potaniały o 4,4%, co było najgorszym wynikiem wśród spółek z indeksu DAX.
Jednak generalnie inwestujący w europejskie akcje mogą dzisiejszą sesję zaliczyć do udanych. Londyński indeks FTSE100 wzrósł o 1,01%, osiągając wartość 5.717,50 pkt. We Frankfurcie DAX zyskał ,37%, dochodząc do poziomu 6.578,06 pkt. Francuski CAC40 zwyżkował o 0,92%, kończąc dzień wynikiem 4.719,53 pkt.
K.K.






























































