REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

S&P 500 z nowym rekordem. 3000 pkt. w zasięgu ręki

2019-07-01 22:05
publikacja
2019-07-01 22:05
Dodaj Bankier.pl w Google

Tuż po otwarciu poniedziałkowej sesji S&P500 ustanowił nowy rekord wszech czasów. Inwestorzy kupowali akcje spółek technologicznych po tym, jak Donald Trump ustąpił Pekinowi. Ale reszta sesji przyniosła osuwanie się giełdowych indeksów.

S&P 500 z nowym rekordem. 3000 pkt. w zasięgu ręki
S&P 500 z nowym rekordem. 3000 pkt. w zasięgu ręki
fot. leungchopan / / YAY Foto

Początkowa reakcja na wyniki szczytu G20 była jednoznacznie pozytywna. Prezydent Donald Trump poszedł na istotne ustępstwa wobec Chin, nie dostając praktycznie nic w zamian. Trump zadeklarował, że nie ocli reszty chińskiego importu, odpuści (przynajmniej na razie Huaiweiowi) oraz wróci do zerwanych w maju rozmów handlowych.

Dla amerykańskiego biznesu to dobre wiadomości. Zwłaszcza dla branży technologicznej, dla której współpraca z chińskimi koncernami ma kluczowe znaczenie. Stąd też wynikał fakt, że na początku sesji Nasdaq wystrzelił w górę o blisko 1,8%. Dzięki temu S&P500 kilkanaście minut po otwarciu ustanowił nowy historyczny rekord na poziomie 2 977,93 punktów. Z tego miejsca osiągnięcie psychologicznej bariery 3000 punktów nie wydaje się trudne. Przypomnijmy tylko, że w dniu wyboru Donalda Trumpa na prezydenta USA (jesienią 2016) S&P500 ledwo przekraczał 2000 pkt., a dekadę temu sięgał 1000 pkt.

Lecz giełdowym bykom szybko zabrakło animuszu i do głosu doszli sprzedający. Nowojorskie indeksy osuwały się przez resztę dnia, ze słabą podbitką w końcówce handlu. Ostatecznie S&P500 zyskał 0,77% i zakończył dzień na poziomie 2 964,33 pkt. Nasdaq oddał prawie połowę zysków z otwarcia i zyskał 1,06%, nie poprawiając przy tym rekordu. Dow Jones poprawił się tylko o 0,44%.

Być może tym, co powstrzymało wzrosty, była rzeczywistość gospodarcza, która rysuje się w coraz ciemniejszych barwach. Poniedziałek był dniem publikacji finalnych odczytów PMI dla sektorze przemysłowego. W Chinach, Japonii, Australii, Polsce, Hiszpanii, Szwajcarii, Czechach, we Włoszech i Niemczech wskaźnik ten znalazł się poniżej 50 punktów, sygnalizując regres aktywności ekonomicznej. Globalny "przemysłowy" PMI drugi miesiąc z rzędu znalazł się w terytorium recesyjnym (tj. poniżej 50 pkt.), w czerwcu osiągając najniższą wartość od 7 lat!

Wakacje na giełdzie

Póki co ponad limitem 50 pkt. utrzymały się wskaźniki dla amerykańskiego sektora wytwórczego. Zarówno PMI jak i jego starszy brat ISM okazały się lepsze od oczekiwań, osiągając wartości odpowiednio 50,6 pkt. oraz 51,7 pkt. To wskazania sygnalizujące jednak już bardzo powolny wzrost aktywności w przemyśle.

Inwestorzy mają więc świadomość, że z globalną gospodarką nie jest najlepiej i że od kilku miesięcy świat balansuje na krawędzi recesji. Owszem, Wall Street może liczyć na wsparcie Rezerwy Federalnej, EBC i całej reszty (w postaci niższych stóp procentowych i QE), ale nie wiadomo, czy to wystarczy, aby przedłużyć żywot mocno już wiekowej (liczącej sobie 10 lat) ekspansji gospodarczej w Stanach Zjednoczonych.

Tym bardziej, że model prognostyczny Fedu z Atlanty wskazuje, że w drugim kwartale amerykański PKB rósł w tempie zaledwie 1,5% (w ujęciu zannualizowanym). Z kolei bazujący na nachyleniu krzywej terminowej model nowojorskiego oddziału Rezerwy Federalnej szacuje prawdopodobieństwo recesji w USA w ciągu następnych 12 miesięcy na blisko 30%. Dodajmy, że w ciągu ostatnich 58 lat tylko raz zdarzyło się, aby tak wysoki odczyt tego modelu nie poprzedził recesji.

Mamy więc do czynienia z mocno niecodzienną sytuacją: światu i USA grozi pierwsza recesja od dekady, a S&P500 radośnie bije rekordy wszech czasów, rosnąc o 18% od początku roku. Wszystko to tylko dzięki wierze, że poluzowanie polityki monetarnej doprowadzi do jeszcze jednej odsłony reflacji aktywów finansowych. Powodzenia!

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
grzegorzkubik
Już leci. Zanim dojdzie do 3000, wiele razy zleci w dół i to dość nisko.
dktorek
Dobijemy 3000 a później Black swan swoje zrobi oficjalnie wprowadzając nas w recesję. Rezultat? S&P 500 - 1500pkt
bha
Sztuczne pompowanie od dla garstki,,,,,,,,,,,,,,,

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki