2009-10-06 06:03 Źródło: Globtrex.com
S&P 500: duże odbicie, rosną szanse na optymistyczny scenariusz
S&P 500 (1040.5; +1.5%) - początek sesji przyniósł odbicie, zostało ono wzmocnione poprzez lepsze dane z godziny 16-tej. Indeks ISM dla usług za wrzesień był lepszy od oczekiwań (+50pkt.) i wyniósł 50.9pkt. Dużą rolę odegrało również podniesienie przez Goldman Sachs rekomendacji dla dużych banków. Sesja zakończyła się na dosyć dużym plusie, blisko dziennego maksimum. Dziś rano o godzinie 8.00 kontrakty na indeks były notowane po 1037.50pkt. (+0.1%).
Powyżej przedstawiony jest wykres kontraktów na indeks S&P 500. Z wrześniowego maksimum widoczna jest na razie spadkowa trójka. Natomiast z sierpniowego dna tylko wzrostowa trójka (perspektywa dłuższa jest ważniejsza). To oznacza, że w dłuższej perspektywie czasu możliwy jest jeszcze nowy szczyt (patrz wykres powyżej) i dopiero potem większa przecena. Fala ?4" przekroczyła szczyt fali ?1" (taka sytuacja jest możliwa w ostatniej fali wzrostów).
W mojej ocenie decydujące będzie to czy z wrześniowego szczytu zobaczymy spadkową piątkę (patrz wykres powyżej - scenariusz oznaczony czerwoną linią) czy tylko trójkę (scenariusz zaznaczony zieloną linią).
Po wczorajszej sesji szanse na realizację optymistycznego scenariusza wzrosły. Na wykresie kontraktów na indeks S&P 500 dno pierwszej fali spadkowej znajduje się na poziomie 1035.75pkt. Trwałe przebicie tego poziomu oznaczałoby, że pojawi się tylko spadkowa trójka. Dziś najdalej w środę powinno się wyjaśnić, który scenariusz będzie realizowany.
Za scenariuszem wzrostowym przemawiałaby sytuacja na eurodolarze, gdzie jest jeszcze możliwość ustanowienia nowego szczytu. Na początku września indeks S&P 500 przekroczył krytyczne wsparcie w postaci szczytów z pierwszej połowy sierpnia, jednak okazał się to przedwczesny sygnał do większej przeceny na giełdach USA. Obecnie może być podobnie. Nie oznacza to jednak, że należy kupować akcje z zamiarem przetrzymania ich w średnim terminie.
Po 6-ciu miesiącach wzrostów rynek jest mocno wykupiony i podatny na wystąpienie silnej przeceny. Patrząc na rynek w dłuższej perspektywie widać, że od kilku tygodni nowe szczyty indeksu nie były potwierdzane przez szczyty na wskaźniku MACD-histogram. Mamy więc negatywną dywergencję. Ostrzega ona przed wyczerpywaniem się siły trendu i możliwością wystąpienia większej przeceny.
Moim zdaniem rynek zaszedł za wysoko. Oczekiwanie dużej poprawy zysków spółek (duże odbicie w gospodarce USA) jest mało realne. Wcześniej czy później na rynku akcji powinniśmy zobaczyć mocniejszy ruch w dół. Kupno akcji na obecnych poziomach z nastawieniem na dłuższe ich trzymanie (od kilku tygodni wzwyż) jest bardzo ryzykowne.
Sławomir Dębowski
Główny analityk Globtrex.com


.jpg)

Dodaj komentarz