REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rynki w USA spadają, rynek nieruchomości znowu straszy

2007-03-05 23:33
publikacja
2007-03-05 23:33
Dodaj Bankier.pl w Google
Amerykańskie rynki akcji zakończyły poniedziałkowe sesje wyraźnymi spadkami, chociaż w ciągu dnia wydawało się, że uaktywnił się popyt, który umożliwi bardziej pozytywne zakończenie sesji. Jednak inwestorzy przypomnieli sobie o słabnącym rynku nieruchomości z powodu zagrożenia bankructwem, jakie zawisło nad jednym z pożyczkodawców, spółką New Century Financial.

Poniedziałkowe sesje w USA rozpoczęły się nieciekawie, jednak pomimo publikacji słabych danych z rynku usług, rynek zaczął odzyskiwać siły i w pewnym momencie najważniejsze indeksy amerykańskich giełd wyszły nawet na plusy. Nie trwało to długo, jednak późniejsze spadki nie były zbyt głębokie i rynki utrzymywały się na niewielkich minusach.

Niestety inwestorzy przypomnieli sobie o spółkach zajmujących się kredytowaniem rynku nieruchomości. Rynek ten od kilku tygodni znajduje się w centrum zainteresowania inwestorów, ponieważ jest pierwszą branżą, która zaczęła słabnąć jeśli chodzi o amerykańską gospodarkę. Inwestorzy obawiają się, że może to mieć wpływ także na resztę największej światowej gospodarki.

Dziś nastroje pogorszyły się po informacjach, że spółka New Century Financial, która udziela pożyczek klientom o najsłabszej zdolności kredytowej może zbankrutować w wyniku śledztwa, jakie jest prowadzone w sprawie nieprawidłowości księgowych w spółce oraz nieprawidłowości w handlu akcjami spółki. Informację o zagrożeniu bankructwem podał bank inwestycyjny JP Morgan. Reakcja inwestorów była natychmiastowa – wyprzedaż akcji i spadek kursu akcji o niemal 60% już na początku sesji, aby ostatecznie notowania spółki zakończyły się spadkiem o 68,87%. Kurs akcji spadł z poziomu 14,65 do 4,56 dolara, pociągając za sobą także inne spółki z sektora finansowego. Akcje drugiego na rynku niezależnego pożyczkodawcy, spółki Fremont General spadły w poniedziałek o 33%. Bank inwestycyjny Lehman Brothers obniżył rekomendację dla branży pożyczkodawców rynku nieruchomości do „neutralnej” z „pozytywnej”. Natomiast bank HSBC określił branżę mianem „niestabilnej”.

„Na horyzoncie rynku nieruchomości widać wielkie zagrożenie. Teraz pozostaje pytanie, czy dotknie ono także najbardziej renomowane spółki na rynku” – agencja Bloomberg cytuje słowa Dana Veru, zarządzającego w Palisade Capital Management.

Analitycy zauważają, że w czasie dzisiejszej sesji następowały już próby kupna co ciekawszych spółek, jednak pod koniec sesji negatywne nastroje przeważyły. W efekcie na rynku było cztery razy więcej spółek zniżkujących niż zwyżkujących.

Wśród najważniejszych indeksów giełdowych najlepiej radził sobie Dow Jones, którego wartość spadła na zakończenie sesji o 0,5% do 12050,3 pkt. Analitycy tłumaczą to chęcią inwestorów do zakupów większych spółek, które mają być lepszą lokatą na cięższe czasy. Miało to pozytywne przełożenie na akcje koncernu Coca Cola, którego akcje zyskały w poniedziałek 0,9%. Dobrze radziły sobie także duże spółki technologiczne, choć indeks Nasdaq stracił dziś najwięcej spośród najważniejszych wskaźników. Kurs Apple zwyżkował dziś o 1,1%, tymczasem Nadaq stracił 1,2% i zakończył notowania na poziomie 2340,68 pkt.

M.D.
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Akcje tej spółki spadły o 70 proc. od szczytu. Nie zanosi się na poprawę
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki