REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ruszyła ofensywa zagranicznych funduszy

2008-06-10 07:30
publikacja
2008-06-10 07:30
Dodaj Bankier.pl w Google
Krajowe TFI rozpoczynają sprzedaż zachodnich produktów oferowanych przez firmy z własnej grupy kapitałowej. Pojawienie się wewnętrznej konkurencji może zmienić układ sił na rynku funduszy - pisze "The Wall Street Journal Polska".

"Zarządzający przyznają, że zagraniczne fundusze ich akcjonariuszy albo firm z nimi powiązanych będą odbierać im coraz większą część oszczędności Polaków, przeznaczonych na inwestycje. - Nastąpi kanibalizacja funduszy lokalnych - mówi Leszek Jedlecki, prezes ING TFI. Dodaje, że skoro ludzie coraz chętniej dywersyfikują inwestycje, a ekspansji funduszy lokujących poza Polską nie da się powstrzymać, to lepiej, żeby następowała ona przy udziale polskich TFI. Z szacunków Venicius Capital Advisers, firmy doradzającej zagranicznym podmiotom inwestycyjnym, wynika, że w tym roku do funduszy inwestujących za granicą -polskich i zachodnich - trafi od 20 do 30 proc. pieniędzy wpłacanych przez Polaków.", czytamy.

"TFI nie zamierzają oddawać pola. WG TFI stara się o zgodę Komisji Nadzoru Finansowego na dystrybucję luksemburskich funduszy ING. Takie zezwolenie dostały już KBC TFT oraz Union Investment TFI. Belgowie sprzedają produkty z grupy od kwietnia, a zarządzane z Frankfurtu fundusze Union Investment będzie można kupić za miesiąc. To dopiero początek. Z informacji 'WSJ Polska' wynika, że kolejni znaczący na polskim rynku gracze rozważaj ą wprowadzenie zagranicznych funduszy do własnej sieci [...].", czytamy dalej.

Specjaliści uważają, że przepływ oszczędności z polskich funduszy do zagranicznych jest nieunikniony. Szacuje się, że za około dziesięć lat zagraniczne fundusze zdominują polskie produkty.

Więcej na ten temat w "Dzienniku".

Na podstawie: Marta Chmielewska-Racławska, WSJ Polska / www.prnews.pl
Źródło:
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~korki
Zgadzam się w pełni.GPW w Polsce to jedna wielka szulernia.Do tego te wydumane komentarze pseudoanalityków giełdowych.Śmiać się chce.Prognoa pogody jest bardziej wiarygodna.Jeden wielki przekręt.Do prawdziwego rynku,to my jesteśmy jeszcze bardzo daleko.
~Adam
Zgadzam się, to cwaniactwo i irracjonalne zachowania. Do tego chmara dzieciaków - analityków którym ktos dał prawo do pisania wszystkiego co im się zamarzy lub przyśni. To oni są w 100% odpowiedzialni za taka sytuacje na GPW która mozna skwitować krótko ...... dno !. Akcje sa juz tak przecenione że chyba niedługo poczytamy o przejęciach Zgadzam się, to cwaniactwo i irracjonalne zachowania. Do tego chmara dzieciaków - analityków którym ktos dał prawo do pisania wszystkiego co im się zamarzy lub przyśni. To oni są w 100% odpowiedzialni za taka sytuacje na GPW która mozna skwitować krótko ...... dno !. Akcje sa juz tak przecenione że chyba niedługo poczytamy o przejęciach firm. To sie w głowie nie mieści. Analitycy którzy przez pół roku wieszczyli brednie dzis milczą bo już nie ma kogo straszyć. Ludzie potracili majatki bo uwierzyli w ich zapewnienia że nie ma sensu sprzedawać, że giełda wróci do równowagi , ba , nawet do wzrostów.Sam tez zastanawiam się czy jestem totalnym kretynem czy tylko debilem który uwierzył "fachowcom" produkującycm sie na wszystkich forach.Straciłem mase kasy, wierząc gówniarzom w białych kołnierzykach, i różnym cudakom z RDO
~cez odpowiada ~Adam
Belką to sie nie ma co martwić Do tępych łbów polityków nigdy nie dotrze coś takiego jak stymulowanie rozwoju Najpierw trzeba stworzyć warunki ażeby póżniej zbierać profity U nas się tylko maca ile to można jeszcze wycisnąć Nic nie dostaną to zmienią zdanie
~olek
Myślę, że wszyscy normalnie myślący inwestorzy będą spier..... z GPW bo to miejsce spekulacji i jeszcze raz spekulacji. Tu nie można inwestować a tylko dać się wydymać cwaniaczkom z warszawki.
Ja wyszedłem ze wszystkich papierów jakiś miesiac temu i zająłem się handlem.
Gwarantowane dobre pieniądze i to bez ryzyka.
GPW to HISTORIA.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki