REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rostowski nie rezygnuje z obniżenia składek do OFE

2010-01-06 09:43
publikacja
2010-01-06 09:43
Dodaj Bankier.pl w Google
06.01. Warszawa (PAP/Media) - Minister finansów Jacek Rostowski powiedział w środę, że nie zrezygnował z pomysłu obniżenia składek do Otwartych Funduszy Emerytalnych. Przyznał, że nie rozwiązuje to wszystkich problemów, ale ułatwiłby Polsce drogę do euro.

Chodzi o propozycję przedstawioną przez Rostowskiego wspólnie z minister pracy Jolantą Fedak na początku listopada. Zaproponowali oni, by 4,3 proc. z 7,3-proc. składki emerytalno-rentowej potrącanej z wynagrodzenia każdego pracownika, trafiającej obecnie do OFE, przekazywane było do ZUS. Do OFE trafiałoby tylko 3 proc. składki.

Rostowski powiedział w RMF FM, że nie wycofał się z tego pomysłu, choć nadal nie zgadza się w tej sprawie z szefem doradców premiera Michałem Bonim (Boni jest tej propozycji przeciwny). "Ale zgadzamy się co do tego, że jest klika kluczowych problemów w tym obszarze, które musimy rozwiązać" - dodał.

Do 10 stycznia masz czas na wybranie OFE.
Zajrzyj na Emerytury.bankier.pl


Minister przyznał, że jego pomysł nie rozwiązuje wszystkich kwestii, np. problemu niskiej rentowności funduszy. "To nie rozwiązuje wszystkich problemów, ale drogę do euro by ułatwiło. Bez takiej zmiany mamy teraz stale narastający dług publiczny" - zaznaczył Rostowski.

Na pytanie, czy w 2015 r. Polska wejdzie do strefy euro, minister finansów odpowiedział, że jest to data uznana przez rząd za realną. "Ale nie jest to cel jako taki. Mamy dziś inne ważniejsze cele, uporządkowania finansów publicznych" - powiedział.

Obecnie do ZUS trafia 12,2 proc. pensji pracownika, a do OFE 7,3 proc. Ministrowie finansów i pracy zaproponowali, aby ZUS dostawał 16,5 proc. pensji, zaś OFE 3 proc. Dodatkowe kwoty przekazywane do ZUS byłyby odkładane na indywidualnych kontach ubezpieczonych. (PAP)

bos/ jra/

Komentarz Głównego Ekonomisty Bankier.pl, dr. Bogusława Półtoraka:

Pomysły z zatrzymaniem części składek odprowadzanych do OFE jest krokiem wstecz w zakresie reformy emerytalnej. Rząd zamiast zaproponować większą elastyczność dysponowania składką emerytalną odprowadzaną do systemu kapitałowego proponuje przejedzenie środków przez ZUS. ZUS, którego budżet już dziś nie domyka się co roku kwotą 35 mld zł. W jaki sposób ZUS ma w takim razie bardziej efektywnie zarządzać środkami w przyszłości?

Przywileje emerytalne, najmłodsi emeryci w Europie, KRUS, to wszystko musi kosztować. W takim świetle dla ponad 14 mln osób będących członkami OFE, pomysły fiskusa to zamach na ich pieniądze. Nie ma bowiem nadziei, że w przyszłości kondycja ZUS będzie lepsza, co pozwoli zapewnić zwrot zatrzymanych środków.

Resort finansów powinien więc naciskać na zmianę struktury wydatków emerytalnych, a nie szukać pieniędzy realnie zwiększając i tak wysokie obciążenia fiskalne. W roku wyborów może być to jednak politycznie trudne - dla polityków, jak widać 14 mln osób nie stanowi dziś pożądanego elektoratu. Może trzeba im to wreszcie uświadomić.

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (14)

dodaj komentarz
~Szlomo
Czy za takie oszustwa Vincent nie powinien mieć wytoczonego procesu karnego? Jakie konta indywidualne? Jakie ubezpieczenie? Niech pokaże treść UMOWY zawieranej z ubezpieczonymi. Inaczej to zwykła piramida połączona z grą w trzy kubki!
~jajo
Tak trzymać! Podziwiam determinację ministra Rostowskiego. Może jednak uda mu się przeforsować ten pomysł ( obniżenia składki przekazywanej do OFE) mimo wściiekłego lobbingu PTE i "niezależnych" "ekspertów"!
Jego planów zakrojonej na szeroką skalę prywatyzacji oczywiście nie popieram!
Ale powyższy plan
Tak trzymać! Podziwiam determinację ministra Rostowskiego. Może jednak uda mu się przeforsować ten pomysł ( obniżenia składki przekazywanej do OFE) mimo wściiekłego lobbingu PTE i "niezależnych" "ekspertów"!
Jego planów zakrojonej na szeroką skalę prywatyzacji oczywiście nie popieram!
Ale powyższy plan dotyczący reformy OFE jak najbardziej!
Życzę mu determinacji w realizacji tego planu i pozyskania sojuszników w rządzie - mam nadzieję, że na minister pracy nadal będzie mógł liczyć(?).
~Giansar
To zwykła kradzież i więcej komantarzy nie potrzeba
~fan zus;uu
drodzy ignoranci Rostowski ma racje, niestety, ktos manipuluje wami; zapytajcie kogos ze swiata? gdzie taki system juz dziala , lub zapytajcie sie argentynczykow,co oni zrobili, chyba MARKA G. przeroslo to zadanie...,,,,,,,,,,,,,,,,,
~sibut
euro nam potrzebne jak świni siodło!!!!!!!!!!!!!!
~B.
Oczywiście, że zabieranie OFE i dawanie ZUS'owi to kilometr wstecz, jeśli chodzi o reformę emerytalną. Rostowskiemu chodzi o coś innego tutaj - teraz jest tak, że OFE w większości inwestują nasze pieniądze w bezpieczne (czytaj rządowe, polskie papiery) - taki wymóg nakłada ustawa. Rostowski przytomnie wskazuje, że te pieniądze Oczywiście, że zabieranie OFE i dawanie ZUS'owi to kilometr wstecz, jeśli chodzi o reformę emerytalną. Rostowskiemu chodzi o coś innego tutaj - teraz jest tak, że OFE w większości inwestują nasze pieniądze w bezpieczne (czytaj rządowe, polskie papiery) - taki wymóg nakłada ustawa. Rostowski przytomnie wskazuje, że te pieniądze trafiają do OFE, które inwestują je w obligacje, które rząd musi emitować (i na dodatek płacić potem odsetki dla OFE), bo potrzebuje kasy dla ZUS - i koło się zamyka. W ten sposób przy pośrednictwie rządu zwiększając deficyt (tym samym przyszłe podatki) fundujemy sobie emerytury w systemie kapitałowym. Rozwiązania dla rządu są dwa - albo pozwolić OFE trochę bardiej 'poszaleć' na rynku kapitałowym, albo włożyć do ZUS i przynajmniej rząd (czytaj my) nie będzie musiał płacić odsetek od długu. Oba ciężkie do przeforsowania.
~yy
Przenalisuj jak to szalenstwo na rynku kapitalowym sie skonczylo dla OFE za zeszly rok...
~marcyl
TO PO CO BYŁA ROBIONA TA REFORMA W 1999r ??????
JA BYM PROPONOWAŁ BY WIĘKSZA CZĘŚĆ SKŁADKI TRAFIAŁA DO OFE A MNIEJSZA DO ZUS BO I TAK Z TEGO ZUS-u NIC NIE BĘDZIE !!!!!
~30-latek
Co za kmiot czy on nie rozumie, ze to byłby kolejny krok w tył, OFE może nie są rewelacyjne ale milion razy lepsze od ZUS który nie ma na naszych kontach żadnych pieniędzy bo cały czas je przejada na bieżące emerytury. My jak będziemy mieli już dostawać emerytury to ZUS już nie będzie więc ja wolę odkładać nawet w tracących OFE niż Co za kmiot czy on nie rozumie, ze to byłby kolejny krok w tył, OFE może nie są rewelacyjne ale milion razy lepsze od ZUS który nie ma na naszych kontach żadnych pieniędzy bo cały czas je przejada na bieżące emerytury. My jak będziemy mieli już dostawać emerytury to ZUS już nie będzie więc ja wolę odkładać nawet w tracących OFE niż nic nie gwarantującym w przyszłości ZUSie
~TŁUMACZ RZONDU
MIMO OFICJALNEJ PROPAGANDY SUKCESU WYSTĘPÓW DON DONATO NA GPW Z TELEBIMEM FINANSE ROZŁAŻĄ SIĘ JAK WŁOSY NA GŁOWIE VINCENTA I TRZEBA ZROBIC SKOK NA KASĘ NASZYCH SKAŁDEK ODPROWADZANYCH DO OFE

TYLE W TEMACIE

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki