Telekomunikacyjny gigant AT&T zamierza do końca roku zwolnić 12.000 ludzi, a chemiczny konglomerat DuPont zmniejszy zatrudnienie o 2,5 tys. etatów. Podobne decyzje podejmują także prezesi mniejszych spółek, którzy w ten sposób chcą ratować zyski w obliczu spadającej sprzedaży. Rosnące bezrobocie pokazują też rządowe dane – dzisiaj Departament Pracy ogłosił, że na zasiłku przebywa już 4,09 mln Amerykanów – najwięcej od 26 lat. Ekonomiści rewidują w dół swoje prognozy wobec publikowanych jutro danych za listopad.
„Nie jest tak źle, jak myślisz - jest gorzej. Szanse, by gospodarka odbiła się w pierwszej połowie 2009 roku, gwałtownie maleją. Bezrobocie nie wywoła wzrostu gospodarczego” – powiedziała agencji Bloomberga Diane Garnick, strateg inwestycyjny w nowojorskiej firmie Invesco.
W efekcie w czwartek indeks S&P500 spadł o 2,93%, kończąc dzień wynikiem 845,22 pkt. Dow Jones stracił 2,51%, notując wynik 8.376,24 pkt. Nasdaq zniżkował o 3,14%, osiągając wartość 1.445,56 pkt. Od początku roku S&P500 spadł już o 42%, co jest najgorszym wynikiem od zakończenia Drugiej Wojny Światowej.
Inwestorów przestraszyła też najnowsza prognoza analityka z Merrill Lynch, który w przyszłym roku spodziewa się ropy po 25$. Dziś cena tego surowca spadła o 7%, do 44$ za baryłkę. Jest to najniższy poziom od czterech lat. Tańsza ropa pociągnęła w dół notowania koncernów naftowych: akcje Southwestern Energy przeceniono o 15% i tyle samo straciły walory firmy Cabot Oil & Gas.
O 16,1% spadły notowania General Motors, zaś kurs Forda obniżył się o 6,7%. Przyczyną były doniesienia agencji Bloomberga, która dowiedziała się, że zarząd GM rozważa ogłoszenie upadłości z możliwością układu z wierzycielami.
Oprócz tego kolejne firmy donosiły o spadku sprzedaży lub przedstawiały rozczarowujące prognozy przyszłorocznych wyników. Na tym tle wyróżniał się komunikat sieci handlowej Wal-Mart Stores, której sprzedaż w listopadzie wzrosła o 3,4%. To więcej od wcześniejszych prognoz spółki oraz powyżej oczekiwań analityków. Kurs Wal-Marta poszedł w górę o 1,3% - firma może jako jedna z nielicznych skorzystać na kryzysie gospodarczym. Lepiej od oczekiwań wypadły też listopadowe dane o sprzedaży w sieciach Nordstrom, Office Depot oraz Macy’s.
K.K.





























































