2009-11-04 12:21 Źródło: XTB
Ropa coraz droższa
Środa jest trzecim kolejnym dniem wzrostu cen ropy. O godzinie 12:15 za baryłkę ropy Brent trzeba zapłacić 78,35 dol., czyli o 0,5 proc. więcej niż wczoraj gdy zdrożała ona o 1,75 proc.Na dalszy wzrost cen czarnego złota wskazuje analiza techniczna. Wtorkowa zwyżka to nie tylko udana obrona piątkowego dołka (75,20 dol.), ale również wybicie górą z rysowanej od prawie dwóch tygodni na wykresie godzinowym formacji flagi. Takie wybicie zapowiada silny ruch do góry.
Scenariusz preferowany przez analizę techniczną stoi jednak w kontrze z oczekiwaną w przyszłym tygodniu kontynuacją korekty na globalnych rynkach akcji, co negatywnie musiałoby odbić się również na surowcach. Dlatego potencjalnym celem obserwowanych wzrostów są październikowe maksima (80,21 dol.) lub poziomy niewiele wyższe.
O tym czy cena baryłki już dziś wyraźnie zbliży się do maksimów z poprzedniego miesiąca zdecydują przede wszystkim nastroje na rynkach finansowych. Wpływ na nie powinien mieć raport ADP opisujący sytuację na rynku pracy w USA, indeks ISM dla amerykańskiego sektora usług oraz wyniki posiedzenia FOMC. Przysłowiowym kwiatkiem do kożucha, co pokazuje historia ostatnich miesięcy, będzie natomiast raport Departamentu Energii USA nt. zapasów paliw w USA. Rynek prognozuje, że zapasy ropy wzrosną o 1,8 mln baryłek, zapasy benzyny o 500 tys. baryłek, a zapasy destylatów spadną o 100 tys. baryłek. Wczoraj wieczorem podobne dane opublikował Amerykański Instytut Paliw (API). Według jego wyliczeń zapasy ropy spadły w ostatnim tygodniu o 3,3 mln baryłek, benzyny wzrosły o 0,5 mln, a destylatów o 1,8 mln baryłek.
---
Marcin R. Kiepas
marcin.kiepas@xtb.pl
X-Trade Brokers DM S.A.
Scenariusz preferowany przez analizę techniczną stoi jednak w kontrze z oczekiwaną w przyszłym tygodniu kontynuacją korekty na globalnych rynkach akcji, co negatywnie musiałoby odbić się również na surowcach. Dlatego potencjalnym celem obserwowanych wzrostów są październikowe maksima (80,21 dol.) lub poziomy niewiele wyższe.
O tym czy cena baryłki już dziś wyraźnie zbliży się do maksimów z poprzedniego miesiąca zdecydują przede wszystkim nastroje na rynkach finansowych. Wpływ na nie powinien mieć raport ADP opisujący sytuację na rynku pracy w USA, indeks ISM dla amerykańskiego sektora usług oraz wyniki posiedzenia FOMC. Przysłowiowym kwiatkiem do kożucha, co pokazuje historia ostatnich miesięcy, będzie natomiast raport Departamentu Energii USA nt. zapasów paliw w USA. Rynek prognozuje, że zapasy ropy wzrosną o 1,8 mln baryłek, zapasy benzyny o 500 tys. baryłek, a zapasy destylatów spadną o 100 tys. baryłek. Wczoraj wieczorem podobne dane opublikował Amerykański Instytut Paliw (API). Według jego wyliczeń zapasy ropy spadły w ostatnim tygodniu o 3,3 mln baryłek, benzyny wzrosły o 0,5 mln, a destylatów o 1,8 mln baryłek.
---
Marcin R. Kiepas
marcin.kiepas@xtb.pl
X-Trade Brokers DM S.A.
- Ropa coraz droższa Autor: ~kujwaBERNANKE 2009-11-04 13:12
- Jeśli jest coraz droższa to wzrasta prawdopodobieństwo że będzie coraz tańsza. Taki to jest teraz kapitalizm - PRAWO WYKUPIENIA I WYPRZEDAŻY









Dodaj komentarz