Kurs EUR/CHF od połowy grudnia, gdy proces aprecjacji franka do euro wyraźnie przyśpieszył, spadła z 1,51 do wczorajszego minimum na 1,4353. Towarzyszyło temu przełamanie średnioterminowego wsparcia tworzonego przez dołek z 9 marca 2009 roku na wykresie dziennym na poziomie 1,4604 (został on utworzony w wyniku interwencji SNB) oraz wczorajsze naruszenie podobnego dołka z 27 października 2008 roku (1,4412). Aktualna sytuacja techniczna wskazuje na kontynuację spadków. Jedyne element każące w krótkim terminie założyć odwrotny scenariusz, to ryzyko interwencji walutowej ze strony SNB (ostatnia taka interwencja miała miejsce 5 lutego br.) oraz sygnalizowane przez RSI silne wyprzedanie. Ze wskazaniem na interwencję. O ile bowiem bank centralny mógłby zaakceptować powolną aprecjację franka wobec wspólnej waluty, to już jej przyśpieszenie jakie nastąpiło w dniu 12 marca br. (w ciąg sześciu dni kurs spadł o 250 pipsów, podczas gdy w poprzednich dwóch miesiącach średnio spadał po 100 pipsów), musi już bank centralny niepokoić.
---
Marcin R. Kiepas
marcin.kiepas@xtb.pl
X-Trade Brokers DM S.A.



























































