Sytuacja techniczna na wykresach USD/PLN i EUR/PLN po wczorajszym zwrocie, efektem czego były podażowe formacje spadającej gwiazdy na wykresach dziennych obu par, wskazuje na lekką przewagę niedźwiedzi. Jest jednak zbyt wcześnie żeby stwierdzić, czy ten zwrot jest początkiem silniejszego umocnienia złotego. Brakuje bowiem jednoznacznych sygnałów sprzedaży. Dlatego dolar wciąż ma otwartą drogę do 3 zł, a euro do 4,40 zł. Na gruncie analizy technicznej uzasadnione jest jednak oczekiwanie umocnienia złotego w perspektywie 2-3 dni.
Teza o początku silniejszego wzmocnienia polskiej waluty jest wątpliwa przede wszystkim z uwagi na jej korelacje z giełdami i EUR/USD. Zapoczątkowana na tych rynkach pod koniec października korekta kilkumiesięcznych wzrostów jeszcze się nie skończyła i prawdopodobnie po krótkim odbiciu będzie kontynuowana w przyszłym tygodniu. W tej sytuacji trudno prognozować większy spadek USD/PLN i EIR/PLN.
O godzinie 11:47 za dolara trzeba było zapłacić 2,8894 zł, a euro kosztowało 4,2661 zł. To odpowiednio o 0,6 gr mniej i o 0,3 gr więcej niż wczoraj na zamknięciu.
---
Marcin R. Kiepas
marcin.kiepas@xtb.pl
X-Trade Brokers DM S.A.





























































