2006-12-06 06:34 Źródło: Giełdowe.pl
Prognoza: Dobra passa na GPW będzie kontynuowana
Listopad był bardzo gorącym okresem dla graczy inwestujących na warszawskim parkiecie. Wszystkie spółki poinformowały rynek o swoich wynikach za III kwartał. Należy dodać do tego wybory samorządowe w Polsce, wybory w Stanach Zjednoczonych oraz szereg rekordów, które notowały indeksy wraz z subindeksami. Po raz kolejny bardzo dobrze radziły sobie indeksy średnich i małych spółek. Indeks blue chipów wyszedł na ich tle blado. WIG20 przez cały okres walczył w przedziale 3100-3250 punktów i ostatecznie zyskał 3,56%. Z kolei MIDWIG kilkakrotnie bił rekordy wczechczasów i ostatecznie zyskał w ciągu miesiąca 9,55%, WIG także pobił rekord, kończąc miesiąc o 6,06% wyżej aniżeli w październiku. Ze statystycznego punktu widzenia grudzień jest bardzo dobrym okresem dla inwestorów i często analitycy nazywają ten okres „Rajdem Świętego Mikołaja”.
W listopadzie duży wpływ na spółki surowcowe miały wahania cen miedzi oraz ropy naftowej. Przez pierwszą część miesiąca ceny miedzi dosyć znacząco spadały. Spowodowane to było obawami odnośnie zwiększających się zapasów na rynku azjatyckim. Ponadto uważano, że występuje znacząca przewaga podaży nad popytem. W tym czasie tona miedzi kosztowała nawet 6670 USD. Był to znaczący spadek prawie 10% w porównaniu z końcem października. Od tego momentu na rynku rozpoczął się stabilny wzrost, a ceny wzrosły powyżej 7000 USD. Na rynku pojawiły się opinie o malejących zapasach w Chinach oraz wzrastającym popycie na miedź. Na rynku ropy naftowej sytuacja wygladała podobnie. Baryłka ropy na rynku amerykańskim w listopadzie osiągnęla poziom najniższy od 17 miesięcy i można ją było kupić za 55,81 USD. Natomiast baryłka ropy typu Brent przez cały miesiąc podążała w trendzie horyzontalnym oscylując między 58-61 USD. Dodatkowym elementem wpływającym na ceny ropy była aura. Utrzymująca się wysoka temperatura w Wielkiej Brytanii oraz Stanach Zjednoczonych powoduje mniejsze zapotrzebowanie na olej opałowy. Według analityków zapotrzebowanie na ten surowiec będzie wynosić 65 proc. normalnego popytu o tej porze roku. Jednak na ceny ropy największy wpływ ma kartel naftowy i dlatego pod koniec miesiąca ropa zaczęła zyskiwać na wartości. Spowodowane było to zapowiedziami zmniejszenia wydobycia ropy przez OPEC oraz niskimi rezerwami paliwowymi w USA.
Niektórzy specjaliści pewne obawy o sytuację na giełdzie wiązali z wyborami samorządowymi. Jak jednak pokazali inwestorzy nie były one jednak dla nich tak ważne jak wybory krajowe. Spowodowane jest to mniejszym wpływem lokalnych działaczy na budżet oraz na politykę finansową kraju. Należy także nadmienić, że w tym roku wybory przebiegały przy mniejszym udziale partii krajowych i skupiały się bardziej na tzw. „małych ojczyznach”. Wielu analityków twierdziło, że wyniki wyborów w Warszawie zareprezentują możliwy kierunek przyszłych wyborów do parlamentu. Zwyciężyła Hanna Gronkiewicz-Waltz i wielu inwestorów traktuje to jako zaczyn do zwycięstwa prorynkowej Platformy Obywatelskiej w następnych wyborach parlamentarnych. Wybory do Kongresu oraz Senatu odbyły się także w Stanach Zjednoczonych. Zwyciężyli Demokraci i wielu analityków podejrzewa, że może to negatywnie wpłynąć na kontakty z Unią Europejską. Szczególnie może martwić bardziej protekcjonistyczne podejście do handlu. Już dziś komisarze europejscy rozmyślają nad zmianami w transatlantyckich stosunkach handlowych między obydwoma regionami.
Podobnie jak w poprzednim miesiącu w listopadzie pojawiły się bardzo dobre informacje gospodarcze. Według danych GUS w III kwartale obecnego roku PKB wzrosło o 5,8% (analitycy spodziewali się wzrostu o 5,4%). W dalszym ciągu spada bezrobocie, które w październiku wyniosło 14,9%, a od początku roku spadło już o 18%. Dobre wiadomości przekazało też Ministerstwo Finansów, które twierdzi, że deficyt budżetowy będzie mniejszy o co najmniej 2 mld zł. Spowodowane jest to wyższymi niż oczekiwano dochodami państwa. W związku z niskim poziomem inflacji Rada Polityki Pieniężnej nie podniosła stóp procentowych i do końca roku pozostaną one bez zmian. Kolejną dobrą informacją jest wysoka dynamika produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej. Wskazuje to, że mamy w kraju do czynienia ze zrównoważonym wzrostem gospodarczym. Polska gospodarka rozwija się bardzo prężnie mając jednocześnie bardzo solidne fundamenty. Ponadto, pozytywne informacje płyną także z funduszy inwestycyjnych. W dalszym ciągu przybywa do nich sporo gotówki, które w znaczącej części będą przeznaczone na giełdę. Potwierdzają to ostatnie dane spółki Analizy Online, które mówią, że oszczędności gospodarstw domowych po 3 kwartałach bieżącego roku wyniosły ponad 542 mld zł. Oznacza to wzrost o 5,6% w ciągu trzeciego kwartału. Zgodnie z analizami, liderem pod względem dynamiki w drugim kwartale pozostają formy oszczędzania dające możliwość czerpania korzyści z dobrej koniunktury na rynkach akcji, czyli bezpośrednie inwestycje w spółki publiczne oraz fundusze inwestycyjne, ubezpieczeniowe fundusze kapitałowe oraz otwarte fundusze emerytalne. Maleją natomiast inwestycje w papiery dłużne oraz lokaty bankowe. Mimo faktu, iż gospodarka wygląda bardzo pewnie, było też kilka informacji, które mogą trochę ostudzić zapały giełdowych graczy. Wbrew pozorom złą informacją dla rynku może być zwiększenie się wynagrodzeń. Z punktu widzenia pracodawców zwiększa to tzw. klin finansowy. Ponadto gospodarka staje się przez to mniej konkurencyjna na rynku światowym i może być słabiej postrzegana przez inwestorów zagranicznych.
W listopadzie najważniejszym wydarzeniem były dane finansowe za III kwartał. Zdecydowana większość spółek podała lepsze wyniki w porównaniu z III kwartałem 2005 roku. Największy wzrost przychodów odnotowano w spółkach zaliczanych do MIDWIG-u (ponad 30%). Natomiast średnia dla wszystkich spółek wzrosła pod tym względem o 20%. Firmy zatrudniające przynajmniej 50 osób do końca września zarobiły na czysto 51 mld zł (wzrost o 25%). Przychody firm wyniosły 1,1 mld zł i były o prawie 14% większe niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Wolniej rosły koszty (13,3%), co wpłynęło na poprawę efektywności prowadzonej działalności (wskaźnik rentowności netto wyniósł 4,7%, a rok wcześniej 4,2%). Ponad 70% spółek w trzecim kwartale poprawiło swój wynik finansowy netto, w porównaniu do analogicznego okresu 2005 roku (w poprzednich kwartałach taki wzrost dotyczył ok. 60% firm). Dobre wyniki zachęciły firmy do inwestowania. Nakłady inwestycyjne w ciągu trzech kwartałów tego roku w grupie firm zatrudniających powyżej 49 pracowników wyniosły 49,8 mld zł, co stanowi wzrost o 19,8% w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku (wg GUS). Spółki korzystając ze wzrostu gospodarczego postanowiły wypracowywać większe zyski. Dokonały tego poprzez zwiększenie marż operacyjnych oraz skali działania. Natomiast nadwyżki finansowe, które spółki wypracowały, wolały odkładać na lokatach bankowych aniżeli zaciągać kredyty i inwestować. Oznacza to, że wiele przedsiębiorstw wciąż powstrzymuje się z inwestycjami lub inwestuje poniżej swoich możliwości. Jednakowoż widać zmieniającą się mentalność. Coraz więcej spółek ma w planach przęjęcia, zaś niektóre planują rozwój oparty o nowe produkty. Spośród największych spółek giełdowych sporo było takich, które zaskoczyły analityków bardzo dobrymi wynikami. Przykładem może być Agora, która zaimponowała nawet największym optymistom. Pozytywnie zaprezentowały się także PKN Orlen, TP S.A. oraz GTC. Nie najlepiej poszło natomiast KGHM, Lotosowi oraz TVN. Ogólnie po trzech kwartałach tego roku przychody spółek giełdowych zbliżyły się do 195 mld zł, zysk operacyjny przekroczył 24 mld zł, a zysk netto firm wyniósł 19,7 mld zł.
Prognozujemy, że w grudniu będziemy mielii do czynienia ze wzrostami na całym rynku. Zauważalny jest przyrost gotówki w funduszach inwestycyjnych. Na rynek napływa też sporo pieniędzy z zagranicy. Statystycznie rzecz biorąc grudzień jest bardzo dobrym okresem dla byków, którzy chętnie ulegają świątecznemu nastrojowi zakupów. Pomagają im w tym także konsumenci, którzy z roku na rok wydają coraz więcej pieniędzy na konsumpcje w okresie świąt Bożego Narodzenia. Stwarza to dobre perspektywy dla spółek z branży handlowej. Okres ten jest także korzystny dla spółek z branży IT, które w tym okresie osiągają kilkadziesiesiąt procent swoich rocznych przychodów. Według naszych przewidywań rynek powinien rosnąć, ale nie już w takim tempie jak w poprzednich dwóch miesiącach. Rynek nie powinny zaskoczyć żadne informacje makroekonomiczne, wybory samorządowe także są już za nami. Giełda przyciągnęła w ostatnim czasie sporo pieniędzy, a fundusze będą chciały zaprezentować na koniec roku dobre wyniki, windując ceny posiadanych walorów. Ponadto, jak na razie w grudniu planowane są dwie emisji nowych spółek, co jest korzystne, ponieważ IPO często wyciągają środki inwestorów ze spółek. Wzrosty nie powinny jednak być tak znaczące jak ostatnio, gdyż ceny notowanych akcji są już dość wysokie. Ewentualne zwyżki będą dotyczyć wybranych spółek.
Grzegorz Hryniewicz
giełdowe.pl
Rys. WIG w mijającym miesiącu
Rys. WIG od początku roku
Tab. Zmiany indeksów
Źródło: GPW
Tab: Wzrosty i spadki spółek WIG 20
Źródło: GPW
Tab: Największe listopadowe wzrosty i spadki
* Spadek kursu cen akcji ze względu split akcji.
Źródło: GPW
Stwierdzamy, że prezentowane analizy stanowią wyraz poglądów autorów i nie mogą być traktowane jako rekomendacja czy zalecenie podjęcia określonych działań inwestycyjnych.
wersja: 2006-12-05
W listopadzie duży wpływ na spółki surowcowe miały wahania cen miedzi oraz ropy naftowej. Przez pierwszą część miesiąca ceny miedzi dosyć znacząco spadały. Spowodowane to było obawami odnośnie zwiększających się zapasów na rynku azjatyckim. Ponadto uważano, że występuje znacząca przewaga podaży nad popytem. W tym czasie tona miedzi kosztowała nawet 6670 USD. Był to znaczący spadek prawie 10% w porównaniu z końcem października. Od tego momentu na rynku rozpoczął się stabilny wzrost, a ceny wzrosły powyżej 7000 USD. Na rynku pojawiły się opinie o malejących zapasach w Chinach oraz wzrastającym popycie na miedź. Na rynku ropy naftowej sytuacja wygladała podobnie. Baryłka ropy na rynku amerykańskim w listopadzie osiągnęla poziom najniższy od 17 miesięcy i można ją było kupić za 55,81 USD. Natomiast baryłka ropy typu Brent przez cały miesiąc podążała w trendzie horyzontalnym oscylując między 58-61 USD. Dodatkowym elementem wpływającym na ceny ropy była aura. Utrzymująca się wysoka temperatura w Wielkiej Brytanii oraz Stanach Zjednoczonych powoduje mniejsze zapotrzebowanie na olej opałowy. Według analityków zapotrzebowanie na ten surowiec będzie wynosić 65 proc. normalnego popytu o tej porze roku. Jednak na ceny ropy największy wpływ ma kartel naftowy i dlatego pod koniec miesiąca ropa zaczęła zyskiwać na wartości. Spowodowane było to zapowiedziami zmniejszenia wydobycia ropy przez OPEC oraz niskimi rezerwami paliwowymi w USA.
Niektórzy specjaliści pewne obawy o sytuację na giełdzie wiązali z wyborami samorządowymi. Jak jednak pokazali inwestorzy nie były one jednak dla nich tak ważne jak wybory krajowe. Spowodowane jest to mniejszym wpływem lokalnych działaczy na budżet oraz na politykę finansową kraju. Należy także nadmienić, że w tym roku wybory przebiegały przy mniejszym udziale partii krajowych i skupiały się bardziej na tzw. „małych ojczyznach”. Wielu analityków twierdziło, że wyniki wyborów w Warszawie zareprezentują możliwy kierunek przyszłych wyborów do parlamentu. Zwyciężyła Hanna Gronkiewicz-Waltz i wielu inwestorów traktuje to jako zaczyn do zwycięstwa prorynkowej Platformy Obywatelskiej w następnych wyborach parlamentarnych. Wybory do Kongresu oraz Senatu odbyły się także w Stanach Zjednoczonych. Zwyciężyli Demokraci i wielu analityków podejrzewa, że może to negatywnie wpłynąć na kontakty z Unią Europejską. Szczególnie może martwić bardziej protekcjonistyczne podejście do handlu. Już dziś komisarze europejscy rozmyślają nad zmianami w transatlantyckich stosunkach handlowych między obydwoma regionami.
Podobnie jak w poprzednim miesiącu w listopadzie pojawiły się bardzo dobre informacje gospodarcze. Według danych GUS w III kwartale obecnego roku PKB wzrosło o 5,8% (analitycy spodziewali się wzrostu o 5,4%). W dalszym ciągu spada bezrobocie, które w październiku wyniosło 14,9%, a od początku roku spadło już o 18%. Dobre wiadomości przekazało też Ministerstwo Finansów, które twierdzi, że deficyt budżetowy będzie mniejszy o co najmniej 2 mld zł. Spowodowane jest to wyższymi niż oczekiwano dochodami państwa. W związku z niskim poziomem inflacji Rada Polityki Pieniężnej nie podniosła stóp procentowych i do końca roku pozostaną one bez zmian. Kolejną dobrą informacją jest wysoka dynamika produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej. Wskazuje to, że mamy w kraju do czynienia ze zrównoważonym wzrostem gospodarczym. Polska gospodarka rozwija się bardzo prężnie mając jednocześnie bardzo solidne fundamenty. Ponadto, pozytywne informacje płyną także z funduszy inwestycyjnych. W dalszym ciągu przybywa do nich sporo gotówki, które w znaczącej części będą przeznaczone na giełdę. Potwierdzają to ostatnie dane spółki Analizy Online, które mówią, że oszczędności gospodarstw domowych po 3 kwartałach bieżącego roku wyniosły ponad 542 mld zł. Oznacza to wzrost o 5,6% w ciągu trzeciego kwartału. Zgodnie z analizami, liderem pod względem dynamiki w drugim kwartale pozostają formy oszczędzania dające możliwość czerpania korzyści z dobrej koniunktury na rynkach akcji, czyli bezpośrednie inwestycje w spółki publiczne oraz fundusze inwestycyjne, ubezpieczeniowe fundusze kapitałowe oraz otwarte fundusze emerytalne. Maleją natomiast inwestycje w papiery dłużne oraz lokaty bankowe. Mimo faktu, iż gospodarka wygląda bardzo pewnie, było też kilka informacji, które mogą trochę ostudzić zapały giełdowych graczy. Wbrew pozorom złą informacją dla rynku może być zwiększenie się wynagrodzeń. Z punktu widzenia pracodawców zwiększa to tzw. klin finansowy. Ponadto gospodarka staje się przez to mniej konkurencyjna na rynku światowym i może być słabiej postrzegana przez inwestorów zagranicznych.
W listopadzie najważniejszym wydarzeniem były dane finansowe za III kwartał. Zdecydowana większość spółek podała lepsze wyniki w porównaniu z III kwartałem 2005 roku. Największy wzrost przychodów odnotowano w spółkach zaliczanych do MIDWIG-u (ponad 30%). Natomiast średnia dla wszystkich spółek wzrosła pod tym względem o 20%. Firmy zatrudniające przynajmniej 50 osób do końca września zarobiły na czysto 51 mld zł (wzrost o 25%). Przychody firm wyniosły 1,1 mld zł i były o prawie 14% większe niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Wolniej rosły koszty (13,3%), co wpłynęło na poprawę efektywności prowadzonej działalności (wskaźnik rentowności netto wyniósł 4,7%, a rok wcześniej 4,2%). Ponad 70% spółek w trzecim kwartale poprawiło swój wynik finansowy netto, w porównaniu do analogicznego okresu 2005 roku (w poprzednich kwartałach taki wzrost dotyczył ok. 60% firm). Dobre wyniki zachęciły firmy do inwestowania. Nakłady inwestycyjne w ciągu trzech kwartałów tego roku w grupie firm zatrudniających powyżej 49 pracowników wyniosły 49,8 mld zł, co stanowi wzrost o 19,8% w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku (wg GUS). Spółki korzystając ze wzrostu gospodarczego postanowiły wypracowywać większe zyski. Dokonały tego poprzez zwiększenie marż operacyjnych oraz skali działania. Natomiast nadwyżki finansowe, które spółki wypracowały, wolały odkładać na lokatach bankowych aniżeli zaciągać kredyty i inwestować. Oznacza to, że wiele przedsiębiorstw wciąż powstrzymuje się z inwestycjami lub inwestuje poniżej swoich możliwości. Jednakowoż widać zmieniającą się mentalność. Coraz więcej spółek ma w planach przęjęcia, zaś niektóre planują rozwój oparty o nowe produkty. Spośród największych spółek giełdowych sporo było takich, które zaskoczyły analityków bardzo dobrymi wynikami. Przykładem może być Agora, która zaimponowała nawet największym optymistom. Pozytywnie zaprezentowały się także PKN Orlen, TP S.A. oraz GTC. Nie najlepiej poszło natomiast KGHM, Lotosowi oraz TVN. Ogólnie po trzech kwartałach tego roku przychody spółek giełdowych zbliżyły się do 195 mld zł, zysk operacyjny przekroczył 24 mld zł, a zysk netto firm wyniósł 19,7 mld zł.
Prognozujemy, że w grudniu będziemy mielii do czynienia ze wzrostami na całym rynku. Zauważalny jest przyrost gotówki w funduszach inwestycyjnych. Na rynek napływa też sporo pieniędzy z zagranicy. Statystycznie rzecz biorąc grudzień jest bardzo dobrym okresem dla byków, którzy chętnie ulegają świątecznemu nastrojowi zakupów. Pomagają im w tym także konsumenci, którzy z roku na rok wydają coraz więcej pieniędzy na konsumpcje w okresie świąt Bożego Narodzenia. Stwarza to dobre perspektywy dla spółek z branży handlowej. Okres ten jest także korzystny dla spółek z branży IT, które w tym okresie osiągają kilkadziesiesiąt procent swoich rocznych przychodów. Według naszych przewidywań rynek powinien rosnąć, ale nie już w takim tempie jak w poprzednich dwóch miesiącach. Rynek nie powinny zaskoczyć żadne informacje makroekonomiczne, wybory samorządowe także są już za nami. Giełda przyciągnęła w ostatnim czasie sporo pieniędzy, a fundusze będą chciały zaprezentować na koniec roku dobre wyniki, windując ceny posiadanych walorów. Ponadto, jak na razie w grudniu planowane są dwie emisji nowych spółek, co jest korzystne, ponieważ IPO często wyciągają środki inwestorów ze spółek. Wzrosty nie powinny jednak być tak znaczące jak ostatnio, gdyż ceny notowanych akcji są już dość wysokie. Ewentualne zwyżki będą dotyczyć wybranych spółek.
Grzegorz Hryniewicz
giełdowe.pl
Rys. WIG w mijającym miesiącu
Rys. WIG od początku roku
Tab. Zmiany indeksów
| Nazwa | 31-10-2006 | 30-11-2006 | Zmiana |
| DWS-MS | 4226,7 | 4578,76 | 8,33% |
| MIDWIG | 3540,66 | 3878,72 | 9,55% |
| TECHWIG | 1183,41 | 1223,19 | 3,36% |
| WIG | 47358,12 | 50230,32 | 6,06% |
| WIG-BANKI | 61788,25 | 66154,03 | 7,07% |
| WIG-BUDOW | 67885,76 | 77193,36 | 13,71% |
| WIG-INFO | 15570,29 | 17168,26 | 10,26% |
| WIG-MEDIA | 36330,97 | 39724,94 | 9,34% |
| WIG-PALIWA | 30408,66 | 32431,59 | 6,65% |
| WIG-PL | 47387,74 | 50243,37 | 6,03% |
| WIG-SPOZYW | 37289,38 | 45568,87 | 22,20% |
| WIG-TELKOM | 12371,2 | 12350,43 | -0,17% |
| WIG20 | 3106,86 | 3217,41 | 3,56% |
| WIRR | 11532,59 | 12968,11 | 12,45% |
Źródło: GPW
Tab: Wzrosty i spadki spółek WIG 20
| Nazwa | Skrót | 31-10-2006 | 30-11-2006 | Zmiana |
| AGORA | AGO | 28,55 | 34 | 19,09% |
| BANKBPH | BPH | 868 | 890 | 2,53% |
| BIOTON | BIO | 2,93 | 2,84 | -3,07% |
| BRE | BRE | 290 | 318,8 | 9,93% |
| BZWBK | BZW | 206,5 | 215,5 | 4,36% |
| GTC | GTC | 33,4 | 40,88 | 22,40% |
| KETY | KTY | 196,6 | 191 | -2,85% |
| KGHM | KGH | 109,5 | 101,6 | -7,21% |
| LOTOS | LTS | 45,11 | 45,95 | 1,86% |
| MOL | MOL | 299 | 318,6 | 6,56% |
| NETIA | NET | 5,2 | 4,92 | -5,38% |
| ORBIS | ORB | 51 | 55,3 | 8,43% |
| PEKAO | PEO | 204,5 | 211,5 | 3,42% |
| PGNIG | PGN | 3,11 | 3,24 | 4,18% |
| PKNORLEN | PKN | 48 | 51,8 | 7,92% |
| PKOBP | PKO | 38,25 | 42,84 | 12,00% |
| POLIMEXMS* | PXM | 152,8 | 150 | -1,83% |
| PROKOM | PKM | 120 | 129,3 | 7,75% |
| TPSA | TPS | 22,3 | 22,39 | 0,40% |
| TVN | TVN | 115 | 123,1 | 7,04% |
Źródło: GPW
Tab: Największe listopadowe wzrosty i spadki
| Największe wzrosty | Największe spadki | ||||
| Nazwa | Skrót | Zmiana[%] | Nazwa | Skrót | Zmiana[%] |
| SUWARY | SUW | 138,73 | ELSTAROIL | ELS* | -88,21 |
| INTERFERIE | INF | 126,94 | ATLANTIS | ATS | -30,29 |
| CENSTALGD | CSG | 96,53 | NOWAGALA | CNG | -17,68 |
| PONARFEH | PNF | 96,2 | BEDZIN | BDZ | -15,93 |
| POLNORD | PND | 90,28 | HOOP | HOP | -15,57 |
* Spadek kursu cen akcji ze względu split akcji.
Źródło: GPW
Stwierdzamy, że prezentowane analizy stanowią wyraz poglądów autorów i nie mogą być traktowane jako rekomendacja czy zalecenie podjęcia określonych działań inwestycyjnych.
wersja: 2006-12-05



Dodaj komentarz