Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi | Konkurs

Znajdź profil

podaj symbol, ticker lub nazwę waloru

szukaj

Księgarnia


Jak zarobiłem 2 000 000 $ na giełdzie. Wydanie II

Cena: 39 zł
więcej narzędzi... 

Moje spółki

TPS16.08-0.74%
PKN34.932.28%
KGH122.501.32%
PEO137.804.16%

Statystyka sesji

Statystyka sesji 2012-05-29 17:34:59
Wolumen: 199 031 550 akcji
Obrót: 1 367 907 032 zł

Akcje: 194 wzrosło, 146 spadło, 60 bez zmian.

Największe wzrosty:
O2O0.6124.5%
MNC15.5511.1%
CCE0.2210.0%
QNT8.2610.0%
TEL10.189.5%
Największe spadki:
NWN25.07-15.3%
BOW5.20-9.6%
EEF1.53-9.5%
RHD0.93-8.8%
AWB1.37-8.7%
Najwyższe wolumeny:
MDS0.529417410
PXM1.237450537
TPS16.083909513
BRS0.603593329
BIO0.082961714
Najwyższe obroty:
KGH122.50223830746
TPS16.08125352828
PZU302.0098152606
PEO137.8094362584
PKO32.0089414092


2009-03-14 07:30 Źródło: POLSKA Dziennik Łódzki

POLSKA Dziennik Łódzki

Próchnik ucieka z Łodzi


Fatum nie opuszcza Łodzi. Tracimy kolejną flagową markę. Do Warszawy po cichu przenosi się Próchnik, najsłynniejszy polski producent płaszczy. Wcześniej opuściły nas Wólczanka i Kolastyna.


Chcesz zrobić interes z Próchnikiem? W Łodzi już nic nie załatwisz. Trzeba jechać do Warszawy. Monika Witaszczyk z biura zarządu potwierdza, że szefowie spółki od niedawna pracują w stolicy. Niestety, po chwili kobieta robi się tajemnicza, nie chce kontynuować rozmowy. - Nie będziemy tego komentować - zastrzega.

Znacznie bardziej rozmowny jest menedżer do niedawna pracujący w spółce. - Próchnika nic już w Łodzi nie trzyma - podkreśla. - Firma przeniosła produkcję do Chin, stała się spółką czysto handlową. Wszystkie szwaczki poszły na bruk, zwalniani są też pracownicy administracyjni. W Łodzi została jeszcze tylko księgowość i kadry, ale one zostaną przeniesione do Warszawy albo też dostaną wypowiedzenia. W stolicy lepiej robi się interesy. Poza tym chodzi też o wygodę nowego prezesa i zarazem właściciela. Krzysztof Grabowski pochodzi z Olsztyna. A z Warmii bliżej do Warszawy.

Grabowski w akcje Próchnika zainwestował w ubiegłym roku, zdobywając ok. 9-procentowy pakiet kontrolny. Biznesmen zapowiada, że wyprowadzi Próchnika na plus (od 10 lat firma przynosi straty), zwiększy też w ciągu roku liczbę firmowych salonów z 21 do ponad 30. Wielu obserwatorów uważa, że może odnieść sukces. Niestety, wówczas z Łodzią Próchnik nie będzie miał już nic wspólnego.

Ten scenariusz już znamy. W 2004 roku prezesem Wólczanki został młody warszawski menedżer Rafał Bauer. Od początku nie zdradzał szczególnego sentymentu do Łodzi. Dwa lata później słynny producent koszul połączył się z krakowską Vistulą. Nowa spółka Vistula&Wólczanka, z prezesem Bauerem na czele, została prawdziwym potentatem. Jednak z jej sukcesu cieszy się już tylko Kraków.

5 lat temu znana łódzka firma kosmetyczna Kolastyna, po zakupie krakowskiego Miraculum, również postanowiła przerzucić swoją działalność na południe. Szefowie firmy tłumaczyli, że w Małopolsce są lepsze warunki do prowadzenia biznesu, wskazywali m.in. na duże międzynarodowe lotnisko.

Żalu nie potrafi ukryć Jolanta Chełmińska, wojewoda łódzki. - Jeżeli informacje o Próchniku się potwierdzą, będzie mi bardzo przykro - mówi Chełmińska. - Kiedy zaczynałam zawodową karierę, byłam dumna z łódzkich marek, takich jak Telimena, Pollena, Wólczanka, Olimpia. Dziś została nam już tylko Olimpia. Szkoda tym bardziej, że w miejsce znikających marek nie powstaje zbyt wiele nowych.

Zdaniem Joanny Delbar, wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia PR, Łodzi zaszkodziło promowanie się jako miasta taniej siły roboczej.

- Osoby z kadry zarządzającej nie szukały u nas pracy, tylko wyjeżdżały do Warszawy - podkreśla Joanna Delbar. - Właściciele koncernów sprowadzali więc na najwyższe stanowiska swoich ludzi z innych rejonów kraju lub świata, którzy nie mieli sentymentu do Łodzi. Tymczasem linie produkcyjne są nowocześniejsze i obsługiwane przez mniej liczną załogę. Poza tym nie możemy konkurować z krajami zza wschodniej granicy, jeśli chodzi o tanią siłę roboczą.



Próchnika żal Próchnik działa w Łodzi od 1948 roku. Był sztandarową marką PRL. W latach 70. płaszcze Próchnika były nad Wisłą wzorem elegancji. W 1991 roku firma została jedną z 5 pierwszych spółek notowanych na giełdzie. Wspólnie z Wólczanką miała stworzyć potężny holding odzieżowy. Nic z tego jednak nie wyszło. W połowie lat 90. Próchnik wpadł w tarapaty finansowe, z których mozolnie wychodzi do dziś. W ostatnich latach firma wyraźnie odżyła. Otwiera markowe salony w prestiżowych galeriach handlowych. Niestety, sprzedawane tam płaszcze nie są już szyte w Łodzi, a w Chinach. Próchnik wciąż jest ceniony przez Polaków. W badaniu OBOP został uznany za jedną z naszych marek narodowych. Wśród firm szyjących ubrania Próchnik zajął drugie miejsce! Przegrał tylko z Vistulą&Wólczanką.




POLSKA Dziennik Łódzki
P. Brzózka, A. Zboińska





Auta dla Firm w Super Ofercie!

Fiat Professional : Ducato, Doblo, Scudo, Fiorino
Sprawdź rabaty w Viamot – Dealer w Krakowie!

Komentarze do artykułu

Wiadomość przez email

Dziennik Bankier.pl
Tygodnik Firma
Twój e-mail:

Centrum Finansowe

Zamów online produkty finansowe: