REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Poziom 1200 pkt. tymczasowym wsparciem dla kontraktów?

2002-06-30 18:39
publikacja
2002-06-30 18:39
Dodaj Bankier.pl w Google

Poziom 1200 pkt. tymczasowym wsparciem dla kontraktów?


Z pewnością nie można już narzekać na marazm i brak trendu na naszym rynku. Zakres zmian minionego tygodnia wyniósł w przypadku kontraktów 105 pkt. Trend był jednoznacznie spadkowy - otwarcie w poniedziałek 1301 pkt, zamknięcie w piątek 1206 pkt. Poziom 1200 pkt. może w krótkim terminie stanowić pewne psychologiczne wsparcie, natomiast bardziej "twardym" dołkiem okazać się może dopiero strefa ok. 1140-1150 pkt.

Kontynuacja trendu spadkowego indeksu WIG20 nie dziwi, gdy wziąć pod uwagę okoliczności. Z jednej strony nie sprzyja sytuacja głównych światowych giełd i głośna już ucieczka inwestorów z rynków krajów rozwijających się, a z drugiej strony dalsze implikacje upadku szczecińskiej stoczni, czy umocnienie Euro (np. zachowanie akcji TPS w piątek może być związane z zadłużeniem tej firmy, denominowanym w dużej mierze w tej walucie). Piątkowe, nieco lepsze dane na temat wartości deficytu handlowego mogą w krótkim terminie zatrzymać spadek nad poziomem 1200 pkt. Najbliższym oporem dla indeksu jest poziom połowy czarnej świecy 1234 pkt.: wig20 Jego pokonanie na zamknięciu sesji byłoby zapowiedzią mocniejszego odbicia. Brak jest na razie sygnałów wskazujących na odwrócenie trendu, ale można powiedzieć, że rynek jest już wyprzedany i coraz bardziej prawdopodobne staje się takie mocniejsze odbicie.

Baza już od prawie dwóch miesięcy porusza się w trendzie spadkowym: fw20baza Dopiero niedawno, ok. dwa tygodnie temu została na jej wykresie przebita linia trendu wzrostowego. Zachowanie różnicy między kontraktem i indeksem świadczy o tym, że inwestorzy coraz pewniej obstawiają wariant kontynuacji spadków. Trzeba jednak zauważyć, że samo odchylenie nie należy do zbyt dużych. 15 punktów w jedną bądź drugą stronę to mało w porównaniu do bazy +50 pkt. lub -30 pkt., widzianej nie tak dawno, bo niecały rok temu i przy podobnych poziomach cenowych kontraktów. W obecnej chwili rynek wycenia przyszłość bardzo asekuracyjnie. Może to wynikać z przyzwyczajeń pozostałych po blisko półrocznym horyzoncie.

Wskaźniki z wykresu dziennego są dość mocno wyprzedane, ale trendu wciąż broni linia poprowadzona po szczytach z połowy czerwca: fw20day Przebicie tej linii oraz zamknięcie powyżej oporu 1224 pkt. byłoby sygnałem, że możliwa jest konsolidacja, szczególnie nad mającym psychologiczne znaczenie wsparciem 1200 pkt., bądź też odbicie - np. ruch powrotny do przebitego wcześniej wsparcia w okolicy 1250-1260 pkt. O ile obstawianie zakończenia spadków w okolicy piątkowego minimum jest łapaniem (najprawdopodobniej tymczasowego) dołka, o tyle dużo ciekawiej zapowiada się perspektywa zejścia nieco niżej do ok. 1140-1150 pkt. i zakończenia trendu właśnie tam. Te poziomy są bardzo interesujące. W grudniu 2001 roku kontrakty miały tam minimum, a z zależności Fibonacciego wynika, że spadek od połowy maja sięgnąłby wówczas wartości 1.618 spadku od końca stycznia do początku maja: fw20day2 Takie zależności bardzo często poprawnie wskazują zasięg ruchu. Dodać do tego można również wykres miesięczny z dopiero co ukończoną czerwcową świecą: fw20mies Poziom 1141 pkt. to dokładnie połowa długiej białej świecy z października zeszłego roku. Jak widać, za mocnym wsparciem w strefie 1140-1150 pkt. przemawiają naprawdę mocne argumenty. Trudno stawiać tak dokładne prognozy, ale najbardziej pasowałaby w tym momencie korekta maksymalnie do ok. 1250 pkt. (całkiem możliwe, że bardziej niż ostatnie ruchy rozłożona w czasie) i następnie spadek testujący okolice 1140-1150 pkt. Na ile taki scenariusz się sprawdzi, zobaczymy. Kontynuacja spadków bez korekty bądź zatrzymania doprowadziłaby do większego wyprzedania rynku w okolicy 1150 pkt. i w konsekwencji do bardziej nerwowych ruchów, np. między poziomami 1150 i 1200 pkt.

Wakacje na giełdzie

Na wykresie tygodniowym sprawdził się sygnał sprzedaży sprzed miesiąca - odbicie oscylatora MACD od linii sygnalnej dało skuteczny sygnał: fw20tyg Opór znajduje się tu na poziomie ok. 1254 pkt. Proszę spojrzeć na zachowanie rynku w grudniu zeszłego roku. Powtórka tamtego scenariusza wydaje mi się najbardziej prawdopodobna - kolejna świeca doszła do połowy poprzedniej czarnej świecy.  W ciągu następnych paru tygodni był wtedy ruch w górę, natomiast teraz wypatrywałbym kontynuacji trendu spadkowego do wymienionego wcześniej poziomu ok. 1140-1150 pkt.

Przechodząc do wykresu w najkrótszym okresie czasu, widać możliwość stabilizacji. Pierwszą zapowiedzią jest naruszenie linii krótkoterminowego trendu spadkowego, drugą wyprzedanie oscylatorów i pozytywna dywergencja MACD: fw20intra Poniedziałek może upłynąć pod znakiem wahań powyżej poziomu 1200 pkt.

Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki