REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polski rolnik nie ma szans na więcej kasy z Unii

2012-11-22 04:49
publikacja
2012-11-22 04:49
Dodaj Bankier.pl w Google
Nie ma szans na wyższe dopłaty bezpośrednie dla polskich rolników - uważa prezes Fundacji Europejski Fundusz Rozwoju Wsi Polskiej Marek Zagórski. Jego zdaniem nie ma możliwości podniesienia dopłat bezpośrednich do średniej unijnej, co wielokrotnie zapowiadał minister rolnictwa i rozwoju wsi Stanisław Kalemba.

źródło: thinkstock
Ekspert zauważa, że wszystkie dotychczas przedstawione propozycje unijnego budżetu na lata 2014-2020 zakładają cięcia wydatków. Oznacza to, że obejmą one również rolnictwo. Jedynie propozycja Komisji Europejskiej jest dla nas korzystna - podkreśla Marek Zagórski.

W przypadku propozycji zakładających proporcjonalne cięcia wszystkim państwom, w stosunku do propozycji budżetu Komisji Europejskiej, nie ma żadnych szans na zwiększenie płatności dla rolników. Korzystniejsza dla Polski opcja to cięcia nieproporcjonalne. Wówczas straciłyby kraje, które dostają najwięcej na rolnictwo, z kolei te państwa, które mają płatności poniżej średniej nie byłyby objęte cięciami. Wtedy - zdaniem Marka Zagórskiego - jest szansa na dopłaty na poziomie średniej unijnej, czyli około 260 euro do hektara. Podkreśla jednak, że generalnie jakiekolwiek cięcia wydatków są niekorzystne dla Polski, zwłaszcza dla Wspólnej Polityki Rolnej.

» Budżet UE: polscy rolnicy mogą stracić ponad miliard euro
Marek Zagórski stawia również pytanie o sens Wspólnej Polityki Rolnej. Jego zdaniem nie da się realizować kolejnych, nowych celów przy mniejszych środkach finansowych.

Ekspert zwraca uwagę, że w sytuacji, kiedy nie jesteśmy w stanie uzyskać większych środków finansowych na realizację polityki rolnej, a nawet otrzymalibyśmy mniej niż dotychczas rosną wymagania wobec rolników. Zdaniem Marka Zagórskiego rodzi się pytanie o sens i koszty nowych zobowiązań. Podkreśla również, że nie da się osiągnąć więcej przy mniejszym wsparciu finansowym.

Dziś w Brukseli rozpoczyna się unijny szczyt przywódców państw członkowskich. Głównym tematem będzie wspólny budżet na lata 2014-2020. To od wielkości unijnego budżetu będzie zależało ile funduszy trafi na Wspólną Politykę Rolną. O kompromis będzie jednak trudno, gdyż wiele krajów domaga się cięć wydatków. Do tego część krajów nie zgadza się na wyrównanie płatności bezpośrednich dla wszystkich krajów członkowskich.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/ Tomasz Dziedzic/pbp
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~endi
W krajach egzotycznych nie ma żadnych dopłat i żywność na kieszeń miejscowych jest tania jak barszcz . Powodem drożyzny żywności są dopłaty , tym bardziej , że wiele z nich nie trafia do prawdziwych rolników ale do zwykłych obszarników nie uprawiających niczego
~ciołek
Przejada,ale przejada w Polsce,nie wydaje tej kasy na zagraniczne voyage i szaliki Hermesa.
~lul
ciołek [83.31.187.*], 2012-11-22 13:15
Przejada,ale przejada w Polsce,nie wydaje tej kasy na zagraniczne voyage i szaliki Hermesa.

ale przejada w Biedronce i Tescot o tak jakby kupil ten szalik

"modernizacja polskiej wsi " ;)
~SAID
Polski rolnik to i tak zamiast ta kase inwestować to tylko ją przejada, albo zmienia za nią samochody. Lepiej dac mu wędkę a nie rybę.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki