Z opublikowanych dziś danych wynika, że poziom inflacji cen producentów (PPI) w USA wyniósł w sierpniu 0,1%. Wartość inflacji bazowej w tym samym miesiącu wyniosła - 0,4%. W lipcu wartość inflacji wynosiła 0,1%, a inflacja bazowa ukształtowała się na poziomie -0,3%. Ekonomiści prognozowali odczyty za sierpień na poziomach odpowiednio 0,3% i 0,2%.
Dane z rynku nieruchomości wskazują na najniższą dynamikę wzrostu tego sektora od kwietnia 2003 roku. W sierpniu ilość nowo rozpoczętych budów zmalała w stosunku do lipca o 6%, a ilość wydanych pozwoleń budowlanych spadła o 2.3%. Od początku roku wielkości te zmalały odpowiednio o 19.8% i 21.9% wskazując na postępujący kryzys amerykańskiego rynku nieruchomości.
W tej sytuacji dziś o godzinie 16:01 czasu polskiego wartość indeksu S&P 500 spadła o 0.1% do poziomu 1319.42 punktów, a DJI zmniejszył swoją wartość o 0.2% do poziomu 11,533.71 punktów. Wartość indeksu Nasdaq zmalała o 0.1% i przyjął on wartość 2232.83 punktów.
Z mieszanymi odczuciami gracze przyjęli podaną przez firmę Motorola Inc., drugiego co do wielkości producenta telefonów komórkowych na świecie, informację o tym, że uzgodniono szczegóły zakupu przez Motorolę producenta czytników kodów paskowych, firmy Symbol Technologies Inc. Podana wartość transakcji – 3.9 mld USD – sprawiła, że kurs akcji producenta telefonów komórkowych spadł o 8 centów do poziomu 24.88 USD. Akcje Symbol Technologies, które drożały gwałtownie w poniedziałek, dziś po otwarciu sesji utrzymywały niezmieniony poziom 14.67 USD.
Rosnące ceny ropy na rynkach światowych pozwoliły drugi dzień z kolei zyskać na otwarciu spółkom sektora surowcowego. Wzrosty nie ominęły nawet koncernu BP Plc, który poinformował wcześniej, że przywrócenie do eksploatacji jego wartej 1 mld USD platformy wydobywczej Thunder Horse w Zatoce Meksykańskiej opóźni się o 18 miesięcy. Tym niemniej akcje spółki podrożały o 6 centów i trzeba było za nie płacić 65.61 USD.
S.R.

























































