REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Plan rządu: Przyspieszenie dzięki pomocy dla firm

2003-03-17 09:36
publikacja
2003-03-17 09:36
Dodaj Bankier.pl w Google

Wspieranie sektora przedsiębiorstw i uelastycznienie kodeksu pracy - to główne hasła, pod którymi polski rzšd zamierza walczyć z bezrobociem. Zmiany w prawie pracy już uchwalono, choć nie były takie, jakich oczekiwali pracodawcy.

Mimo że zmiany w kodeksie nie sš głębokie, to zwišzkowcy i tak je skrytykowali. W przyjętej nowelizacji założono m.in., że za pierwszy dzień maksymalnie pięciodniowego zwolnienia lekarskiego pracownik nie otrzymuje wynagrodzenia. Ponadto niedopuszczalne jest zastšpienie umowy o pracę umowš cywilnoprawnš, a pracodawcy mogš zawierać dowolnš liczbę umów na czas okreœlony z pracownikiem.

Wsparcie dla pracodawców - zwłaszcza tych, którzy majš problemy finansowe - miały zapewnić programy oddłużeniowe.

Około 60 tys. firm w zamian za opłatę restrukturyzacyjnš ma szansę na umorzenie zaległoœci podatkowych i niektórych należnoœci publicznoprawnych; ponadto prawie 50 przedsiębiorstw o szczególnym znaczeniu dla rynku pracy może liczyć na pomoc publicznš, o ile przeprowadzi program restrukturyzacji, uzgodniony ze swoimi wierzycielami. Autorzy tych rozwišzań chcš uwolnić przedsiębiorstwa przed bankructwem i zwišzanym z tym wzrostem bezrobocia.

Mniejsze zasiłki?

Sam system pomocy dla bezrobotnych również ma ulec zmianie. Minister gospodarki i pracy Jerzy Hausner zapowiedział kilka tygodni temu ograniczenie zasiłków dla bezrobotnych w zamian za zwiększenie nakładów na szkolenia i przystosowanie zawodowe osób pozostajšcych bez pracy. Szef resortu gospodarki ocenia, że znaczna częœć przychodzšcych do urzędów pracy nie jest zainteresowana znalezieniem nowego pracodawcy, ale uzyskaniem zasiłku. Według J. Hausnera, zmiany obejmš także system wypłaty zasiłków socjalnych. Zamiast kilkunastu będzie jeden - choć z różnymi dodatkami.

Finanse publiczne

W parze z tymi propozycjami idš założenia wicepremiera Grzegorza Kołodki, który chce zrezygnować z automatycznej indeksacji œwiadczeń. Oszczędnoœci w budżecie ma przynieœć także likwidacja częœci œrodków specjalnych. Państwowe finanse zyskajš też na likwidacji niektórych funduszy celowych i agencji Skarbu Państwa. Minister finansów chce też wykorzystać jednš trzeciš (ok. 9 mld zł) rezerwy rewaluacyjnej NBP. Nie jest jasne, czy œrodki te majš zwiększyć dochody budżetu (co mogłoby działać silnie inflacyjnie), czy będš przeznaczone na spłatę zadłużenia zagranicznego.

Pienišdze z funduszy unijnych majš być głównym motorem napędzania wzrostu gospodarczego. G. Kołodko liczy na to, że do 2006 r. uda się pozyskać ok. 62 mld zł. Większoœć tych œrodków ma przejœć przez samorzšdy. Prawdopodobnie to one skorzystajš na likwidacji ulg i zwolnień w podatkach dochodowych. Minister Kołodko ocenia, że dzięki temu do ich dyspozycji będzie o ok. 5 mld zł więcej niż obecnie.

Marek Chšdzyński

Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki