REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Piątkowski: zwiększenie deficytu budżetowego może zatrzymać spadek złotego

2009-02-04 14:44
publikacja
2009-02-04 14:44
Dodaj Bankier.pl w Google
4.2.Warszawa (PAP) - Do zatrzymania spadku wartości złotego może przyczynić się zwiększenie przez rząd deficytu budżetowego - powiedział PAP dr Marcin Piątkowski z Akademii Leona Koźmińskiego, b. ekonomista Międzynarodowego Funduszu Walutowego w Waszyngtonie.

Zaznaczył, że wzrost deficytu musiałby jednak zatrzymać zmniejszający się w Polsce wzrost PKB. Zdaniem ekonomisty, obecny spadek wartości złotego związany jest z gorszymi perspektywami polskiej gospodarki.

"Rynki finansowe - w przeciwieństwie do tego, co mówi rząd - nie martwią się deficytem budżetowym, ale o wiele bardziej wzrostem gospodarczym w Polsce, który drastycznie spada z miesiąca na miesiąc" - wyjaśnił Piątkowski. Dlatego zwiększenie deficytu budżetowego "paradoksalnie mogłoby przyczynić się jeśli nie do wzmocnienia złotego, to do zatrzymania spadku waluty".

"Kurs złotego oderwał się od rodzimych realiów i od polityki gospodarczej prowadzonej w Polsce, a stał się przedmiotem globalnej gry spekulacyjnej" - powiedział. Podkreślił przy tym, że nikt nie jest w stanie przewidzieć, jak długo złoty będzie tracił na wartości.

"Światowy rynek może w każdej chwili zacząć grać na wzmocnienie złotego. To może stać się dzisiaj, za tydzień czy za miesiąc" - wskazał.

Zaznaczył, że obecnie dla kursu złotego polityka prowadzona przez nasz rząd i sytuacja polskiej gospodarki ma mniejsze znaczenie niż wycofywanie kapitału z Polski przez zagranicznych inwestorów.

"Jakże inaczej wytłumaczyć to, że tego samego dnia, w którym rząd ogłasza drastyczne ciecia wydatków, dokonuje się jedna z największych w historii jednodniowych przecen złotego? To wskazuje na to, że kurs złotego nie odzwierciedla realiów gospodarczych w Polsce i że wielkość deficytu budżetowego ma małe znaczenie dla tego kursu, bo w takiej sytuacji złoty powinien się umocnić, a nie osłabić" - powiedział ekonomista.

Piątkowski nie spodziewa się drastycznego wzrostu odsetka niespłacanych kredytów mieszkaniowych w związku ze spadkiem kursu złotego. Zastrzegł jednak, że jeżeli złoty będzie słabł, to z każdym miesiącem sytuacja kredytobiorców będzie się pogarszać.

Podkreślił też, że słaby złoty nie musi być zły dla gospodarki. "Dzięki niemu możemy wydobyć się z tej recesji szybciej, bo przy takim kursie jesteśmy konkurencyjną gospodarką, a przy kurczących się rynkach zagranicznych będziemy mogli zwiększyć na nich swój udział i spadek naszego eksportu nie będzie aż tak duży" - powiedział. (PAP)

luo/ pad/ mow/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~idea2000
Od 4 mięsięcy w tle zapaści złotówki przewija się sprawa opcji walutowych.które kiedyś muszą wygsnąć .Zakładajm że lipcu 2008 roku było najwiecej zawartych umów opcyjnych ale nie mogę odpowiedzieć sobie z jakim terminem realizacji były zawierane 3 miesiace, 6 miesiecy, może rok a może i na dłuższe okresy
~bruner
Deficyt wzmozni zlotowke?? chyba cie suty dra... nieno swietnych mamy ekonomistow... pozatym to jeszcze nie koniec niedlugo zobaczymy 5 za euro...
~Pesymista
szkoda gadać>>>ciekawe komu na rękę jest taki spadek>Rząd Tuskomatołków obudzi się zaraz z ręką w nocniku..Jeśli inflacjawystrzeli w drugim półroczu (ato nieuniknioneprzy takim kursie PLN)to do obsługi zadłużenie będą musieli wydać3 razy tyle co obecnie> Obligacje są indeksowane w stosunku do inflacji, renty i emerytury szkoda gadać>>>ciekawe komu na rękę jest taki spadek>Rząd Tuskomatołków obudzi się zaraz z ręką w nocniku..Jeśli inflacjawystrzeli w drugim półroczu (ato nieuniknioneprzy takim kursie PLN)to do obsługi zadłużenie będą musieli wydać3 razy tyle co obecnie> Obligacje są indeksowane w stosunku do inflacji, renty i emerytury również>
~Pesymista
szkoda gadać>>>ciekawe komu na rękę jest taki spadek>Rząd Tuskomatołków obudzi się zaraz z ręką w nocniku..Jeśli inflacjawystrzeli w drugim półroczu (ato nieuniknioneprzy takim kursie PLN)to do obsługi zadłużenie będą musieli wydać3 razy tyle co obecnie> Obligacje są indeksowane w stosunku do inflacji, renty i emerytury szkoda gadać>>>ciekawe komu na rękę jest taki spadek>Rząd Tuskomatołków obudzi się zaraz z ręką w nocniku..Jeśli inflacjawystrzeli w drugim półroczu (ato nieuniknioneprzy takim kursie PLN)to do obsługi zadłużenie będą musieli wydać3 razy tyle co obecnie> Obligacje są indeksowane w stosunku do inflacji, renty i emerytury również>
~BAX odpowiada ~Pesymista
30 procent w gore 40 w dol 1 dzien bez kierunku to pkc i inna spolka takich opinii bedzie tu coraz wiecej ha ha ha
~nieekonomista
Aż ręce opadają jak się czyta takie opinie ekspertów ekonomistów.
~stan
Chlopie, opcje walutowe ! Mówi ci to coś ? Przeciez te nasze oszolomy kupujac za wszelka cene waluty, aby zamknąć opcje podbiły tak ten kurs. Jak je pozamykaja to te kursy runą na pysk, bo są teraz na księżycowym poziomie !

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki