2002-03-07 08:32 Źródło: Paweł Rejczak
Otwarcie wyżej, później obawy
Nastrój światowych rynków jest w tej chwili niezły. Wciąż podsycają go dobre dane makroekonomiczne, interpretowane przez większość analityków jako zapowiedź powrotu gospodarki na ścieżkę silnego wzrostu. Trudno stwierdzić czy rzeczywiście tak się stanie, a nawet jeśli już, to czy aktualne poziomy cen akcji nie są zbyt wygórowane, nawet jak na możliwość uniknięcia recesji?
Wczoraj kontrakty wybiły się poniżej linii krótkoterminowego trendu wzrostowego: fw20intra1 Nie było to bardzo mocne, potwierdzone obrotami wybicie i dlatego można podejrzewać (szczególnie spoglądając na sytuację innych giełd), że czeka nas pewien okres horyzontu w krótkim terminie. Wahania mogą być ograniczane od góry przez przebitą wczoraj linię trendu, natomiast od dołu przez wsparcie w okolicach 1375 pkt. Niezbyt korzystnie przedstawia się wykres dzienny: fw20day1 Przebijając linię trendu wybiliśmy się również z tworzonej przez ostatnie dwa tygodnie formacji flagi, czyli formacji kontynuacji trendu.
Jest powiedzenie, które mówi, że niewykorzystane okazje się mszczą. Nasz rynek z pewnością nie wykorzystał okazji. Takiej by chociaż sięgnąć poziomu poprzedniego szczytu. Efektem tego jest teraz strach przed korektą na innych rynkach. My jesteśmy raczej w korekcie ostatnich spadków, niż w nowej fali wzrostowej. PR









Dodaj komentarz