2010-03-09 10:29 Źródło: Bankier.pl
Oczekiwania rynku walutowego wywierają presję na juana
Juan stoi w obliczu rosnącej presji wzrostowej w stosunku do innych walut. Przyczyną jest rozszerzająca się rozpiętość pomiędzy kursami walutowymi wywołująca napływ kapitału na rynek chiński.
W ocenie chińskiego regulatora rynku walutowego napływ ten dokonuje się za pośrednictwem „podziemnych firm rynku pieniężnego”. Yi Gang, szef państwowej agencji ds. kursu walutowego, ocenia że napływające fundusze są ukrywane w postaci bezpośrednich inwestycji zagranicznych oraz w postaci rachunków inwestycyjnych. Gang w swojej wypowiedzi wielokrotnie podkreślał, że kurs juana będzie trwale utrzymywany na „rozsądnym i zrównoważonym poziomie”.
Chiny ustalają kurs juana do dolara od lipca 2008 na poziomie pozwalającym eksporterom przetrwać światową recesję. Ożywienie w światowej wymianie handlowej wzmocniło aktywność inwestorów finansowych przekonanych, że osoby prowadzące chińską politykę gospodarczą przeorientują ją w celu zmniejszenia kosztów importu i opanowania inflacji.
Stephen Green, szef komórki analitycznej rynku chińskiego w Standard Chartered Bank w Szanghaju, ocenia dla portalu Bloomberg, że „Chiny nie wygrają z tą tendencją”. Dodaje, że „obecny spekulacyjny napływ kapitału do Chin jest spowodowany oczekiwaniem umacniania się juana. A jeżeli Chiny zdecydują się na stopniowe umacnianie swojej waluty to ten spekulacyjny napływ będzie kontynuowany. Takie przepływy kapitału są ceną jaką Chiny płacą za długotrwałe utrzymywanie słabej waluty”.
Kurs dolara wobec juana we wtorek o godzinie 9.27 wyniósł 6,83CNY.
TR
W ocenie chińskiego regulatora rynku walutowego napływ ten dokonuje się za pośrednictwem „podziemnych firm rynku pieniężnego”. Yi Gang, szef państwowej agencji ds. kursu walutowego, ocenia że napływające fundusze są ukrywane w postaci bezpośrednich inwestycji zagranicznych oraz w postaci rachunków inwestycyjnych. Gang w swojej wypowiedzi wielokrotnie podkreślał, że kurs juana będzie trwale utrzymywany na „rozsądnym i zrównoważonym poziomie”.
Chiny ustalają kurs juana do dolara od lipca 2008 na poziomie pozwalającym eksporterom przetrwać światową recesję. Ożywienie w światowej wymianie handlowej wzmocniło aktywność inwestorów finansowych przekonanych, że osoby prowadzące chińską politykę gospodarczą przeorientują ją w celu zmniejszenia kosztów importu i opanowania inflacji.
Stephen Green, szef komórki analitycznej rynku chińskiego w Standard Chartered Bank w Szanghaju, ocenia dla portalu Bloomberg, że „Chiny nie wygrają z tą tendencją”. Dodaje, że „obecny spekulacyjny napływ kapitału do Chin jest spowodowany oczekiwaniem umacniania się juana. A jeżeli Chiny zdecydują się na stopniowe umacnianie swojej waluty to ten spekulacyjny napływ będzie kontynuowany. Takie przepływy kapitału są ceną jaką Chiny płacą za długotrwałe utrzymywanie słabej waluty”.
Kurs dolara wobec juana we wtorek o godzinie 9.27 wyniósł 6,83CNY.
TR



Dodaj komentarz