2002-03-21 08:26 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
Nowelizacja ustawy o radiofonii i telewizji dyskryminuje prywatne koncerny medialne
"Gazeta Wyborcza" publikuje oświadczenie swojego wydawcy, spółki "Agora SA" w sprawie przyjętego we wtorek przez rząd projektu nowelizacji Ustawy o radiofonii i telewizji. Przewiduje on, że wydawcom ogólnokrajowych dzienników i czasopism nie będzie się wolno ubiegać o koncesje radiowe i telewizyjne.
W oświadczeniu czytamy miedzy innymi, że przyjęta przez rząd nowelizacja ustawy de facto oznacza dyskryminację polskich firm na ich własnym rynku. "Tego nie możemy zaakceptować" - pisze wydawca dziennika. "Czy nie jest hipokryzją, że politycy z jednej strony narzekają na przejęcie przez kapitał zagraniczny wielu segmentów polskiej gospodarki, a z drugiej przygotowali nam ustawę, która na taki sam los skaże sektor medialny, wciąż jeszcze pozostający, w sporej części w polskich rękach?" - czytamy w oświadczeniu spółki "Agora SA".
"Rzeczpospolita" pisze, że rządowy projekt uderza przed wszystkim właśnie w Agorę, która planuje wejście na rynek telewizyjny. Ale nie tylko, także w Zjednoczone Przedsiębiorstwa Rozrywkowe, które są właścicielami "SuperExpressu" i Radia Eska i starają się o koncesję na radio ogólnopolskie.
Zdaniem szefów największych prywatnych stacji projektowane zapisy tak osłabią polskie firmy medialne, że po zniesieniu barier kapitałowych, nie będą one w stanie stawić czoła wielkim zachodnim koncernom. Mecenas Józef Birka z rady nadzorczej Polsatu mówi "Rzeczpospolitej", że takie prawo spowoduje, że działać będzie wielki państwowy koncern medialny, a nadawcy niepubliczni sprowadzeni zostaną do roli listka figowego. Więcej na ten temat w "Gazecie Wyborczej" i "Rzeczpospolitej".
(iar/gw/rzeczp/kry/chod.)
W oświadczeniu czytamy miedzy innymi, że przyjęta przez rząd nowelizacja ustawy de facto oznacza dyskryminację polskich firm na ich własnym rynku. "Tego nie możemy zaakceptować" - pisze wydawca dziennika. "Czy nie jest hipokryzją, że politycy z jednej strony narzekają na przejęcie przez kapitał zagraniczny wielu segmentów polskiej gospodarki, a z drugiej przygotowali nam ustawę, która na taki sam los skaże sektor medialny, wciąż jeszcze pozostający, w sporej części w polskich rękach?" - czytamy w oświadczeniu spółki "Agora SA".
"Rzeczpospolita" pisze, że rządowy projekt uderza przed wszystkim właśnie w Agorę, która planuje wejście na rynek telewizyjny. Ale nie tylko, także w Zjednoczone Przedsiębiorstwa Rozrywkowe, które są właścicielami "SuperExpressu" i Radia Eska i starają się o koncesję na radio ogólnopolskie.
Zdaniem szefów największych prywatnych stacji projektowane zapisy tak osłabią polskie firmy medialne, że po zniesieniu barier kapitałowych, nie będą one w stanie stawić czoła wielkim zachodnim koncernom. Mecenas Józef Birka z rady nadzorczej Polsatu mówi "Rzeczpospolitej", że takie prawo spowoduje, że działać będzie wielki państwowy koncern medialny, a nadawcy niepubliczni sprowadzeni zostaną do roli listka figowego. Więcej na ten temat w "Gazecie Wyborczej" i "Rzeczpospolitej".
(iar/gw/rzeczp/kry/chod.)


Dodaj komentarz