REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nowela ustawy o emeryturach i rentach z FUS podpisana

2011-08-02 13:39
publikacja
2011-08-02 13:39
Dodaj Bankier.pl w Google

Prezydent Bronisław Komorowski podpisał we wtorek nowelizację ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Jest ona adresowana do osób, które uzyskały świadczenia emerytalne, ale kontynuują pracę na etacie.

To pierwsza przyjęta przez parlament ustawa, której projekt zgłosił prezydent Komorowski. Dzięki nowelizacji ubezpieczeni będą mogli ponownie przeliczyć emerytury, jeśli zawieszą ich pobieranie po 30 września, na co najmniej 18 miesięcy, by kontynuować pracę u tego samego pracodawcy bez rozwiązywania umowy o pracę.

"Ustawa jest ważna, bo w znacznej mierze przywraca zaufanie obywateli do systemu emerytalnego w Polsce. Eliminuje (...) pewne zaskoczenie rozwiązaniami daleko idącymi, jeśli chodzi o skutki także finansowe, dla osób, które chcą kontynuować pracę na etacie posiadając uprawnienia emerytalne" - powiedział prezydent.

Reklama

Zdaniem Komorowskiego z zapisów noweli może skorzystać około 50 tys. osób, które na mocy wcześniej obowiązujących przepisów łączyły pobieranie emerytury z pracą zarobkową bez rozwiązania stosunku pracy.

Wakacje na giełdzie

Prezydent cieszy się, iż nowe rozwiązanie wejdzie w życie. Jak mówił, zgłaszanie inicjatyw ustawodawczych przez prezydenta to dobra metoda pracy.

Podpisana przez prezydenta ustawa przewiduje trzy ogólne reguły dotyczące ponownego ustalania wysokości emerytury. Przede wszystkim przeliczenie będzie mogło nastąpić na wniosek zgłoszony dopiero po ustaniu ubezpieczeń emerytalnych i rentowych.

Ponadto w przypadku gdyby, na skutek ponownego ustalenia wysokość emerytury była niższa - świadczenie przysługiwać będzie w wysokości dotychczasowej. Poza tym ponowne ustalenie wysokości emerytury w oparciu o wskazane przepisy będzie mogło nastąpić tylko jeden raz.

Inicjatywa ustawodawcza prezydenta została podjęta wskutek zmiany ustawy o finansach publicznych, dotyczącej zasad łączenia pracy z emeryturą. Zgodnie z tą zmianą, prawo do emerytury zawiesza się, jeśli emeryt nie rozwiąże stosunku pracy z pracodawcą. Regulacja ta weszła w życie 1 stycznia 2011 r. natomiast w stosunku do emerytów, którym świadczenie przyznano wcześniej, zacznie obowiązywać od 1 października 2011 r.

Zdaniem Pracodawców RP nowelizacja złagodzi konsekwencje zmian przepisów, ale nie likwiduje problemu. "Rozwiązanie nie przyniesie oczekiwanych rezultatów, gdyż prawdopodobnie większość emerytów wybierze bezpiecznie emeryturę. Zmienione regulacje nie likwidują jednak kluczowej i kuriozalnej zasady obowiązku zwolnienia się z pracy w razie nabycia prawa do emerytury" - napisali Pracodawcy RP we wtorkowym komunikacie.

W opinii organizacji osoby, które chcą nadal pracować u dotychczasowego pracodawcy rozwiązują umowę choćby na jeden dzień, w celu obejścia "absurdalnego" przepisu. "W ocenie Pracodawców RP konieczne są kompleksowe zmiany, które przyniosą odpowiednie efekty w przyszłości, a proponowana modyfikacja sposobu obliczania kwoty bazowej, to zdecydowanie za mało" - oceniono.(PAP)

mmu/ mki/ ura/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~Mariusz
Powyżej była mowa o blokowaniu przez staruszków miejsc dla młodych, którzy potrafią włączyć komputer. Otóż nie na samym włączeniu polega praca, do tego trzeba myśleć, skutecznie pracować, a nie wirtualnie prężyć wirtualną pierś, gdyż w gronie rówieśników trudno o wzorzec postępowania, nie mówiąc już o autorytecie zbudowanym nie legendą,Powyżej była mowa o blokowaniu przez staruszków miejsc dla młodych, którzy potrafią włączyć komputer. Otóż nie na samym włączeniu polega praca, do tego trzeba myśleć, skutecznie pracować, a nie wirtualnie prężyć wirtualną pierś, gdyż w gronie rówieśników trudno o wzorzec postępowania, nie mówiąc już o autorytecie zbudowanym nie legendą, a codziennym obcowaniem, z kimś, kto umie, potrafi i pracę wykonuje z pasją. Ot taki drobiazg...
~nathan drake
pozostawienie emerytów w pracy blokuje miejsca dla młodych. Starcy nie płacą składek a potem wszyscy się dziwią że zus kuleje. Wiek emerytalny następuje to czas na odpoczynek i kropka. Chce dorobić to w innej firmie. Jak taki dobry pracownik to bez problemu znajdzie pracę zamiast młodego, wykształconego, który dla odmiany wie np.pozostawienie emerytów w pracy blokuje miejsca dla młodych. Starcy nie płacą składek a potem wszyscy się dziwią że zus kuleje. Wiek emerytalny następuje to czas na odpoczynek i kropka. Chce dorobić to w innej firmie. Jak taki dobry pracownik to bez problemu znajdzie pracę zamiast młodego, wykształconego, który dla odmiany wie np. jak włączyć komputer.
~antydoradca
50.000 emerytów po 2.000 zł, to ponad miliard oszczędności rocznie..... Oby tych ludzi było jak najwięcej.....

Powiązane: Emerytury

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki