REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Niezatapialny kurs ropy naftowej

2008-06-13 09:34
publikacja
2008-06-13 09:34
Dodaj Bankier.pl w Google
Notowania ropy nie są w stanie opuścić rekordowo wysokich poziomów – w czwartek pomimo mocniejszego dolara ceny ropy odrobiły wcześniejsze spadki i zakończyły dzień wzrostem. Dzisiaj notowania „czarnego złota” mają wsparcie w postaci zapowiedzianego strajku w Nigerii.

Nigeryjski związek pracowników sektora naftowego i gazowego (Pengassan) wyznaczył koncernowi Chevron Corp. ostateczny termin rozwiązania sporu na dzień 18. czerwca. Ewentualny strajk ograniczy nigeryjskie wydobycie o kolejne 350 tys. baryłek dziennie. Związkowcy domagają się zmiany nigeryjskiego kierownictwa Chevrona oraz poprawy warunków pracy.

Pretekstem do wzrostu cen była też kolejna wypowiedź sekretarza OPEC. Chakib Khelil wykluczył możliwość zwiększenia wydobycia, podtrzymując wcześniejsze stanowisko kartelu głoszące, iż ropy na rynku jest wystarczająco dużo. Tymczasem według danych Bloomberga w maju produkcja państw OPEC wzrosła o 0,9%, osiągając wartość 32,28 mln baryłek dziennie. Za większość tego wzrostu odpowiadała Arabia Saudyjska oraz Irak.

W rezultacie w piątek o godzinie 9:30 baryłka ropy marki Brent kosztowała 136,59 dolarów i była o 74 centy droższa niż na zamknięciu wczorajszych notowań. Za taką samą ilość surowca gatunku Light Crude płacono 136,54$, a więc o 20 centów mniej niż w czwartek.

Jednak część analityków uważa obecną wysoką zmienność na rynku ropy za sygnał świadczący o możliwym odwróceniu trendu wzrostowego. Tylko w tym tygodniu różnica pomiędzy maksymalnym i minimalnym kursem „czarnego złota” wyniosła 7,5$, a w piątek notowania tego surowca poszły w górę o prawie 11$ na baryłce.

K.K.
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Złoto

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki