2009-05-27 13:20 Źródło: Bankier.pl
Niepewna sytuacja na rynku miedzi
Po wtorkowej zwyżce kurs miedzi zatrzymał się poniżej poziomu 4.700$. Nie pomogły informacje o spadku giełdowych zapasów czerwonego metalu, zaszkodziła zaś aprecjacja dolara względem euro.
Wczoraj pod wpływem zmiany sentymentu na rykach akcji miedź odrobiła poranne spadki, drożejąc w ciągu dnia o przeszło 200$ za tonę. Wraz za giełdowymi indeksami podążał eurodolar, co premiowało inwestycje na rynkach towarowych.
Dzisiaj rano wydawało się, że istnieją spore szanse na kontynuację ruchu w górę. Londyńska Giełda Metali poinformowała o 14-stym z rzędu spadku zapasów miedzi. Stan magazynów LME jest najniższy od początku roku. Na giełdzie w Szanghaju rezerwy miedzi zmniejszyły się aż o 11%.
Dodatkowo na rynkach akcji wciąż utrzymują się stosukowo dobre nastroje, a serwisy informacyjne pełne są optymistycznych komentarzy zakładających koniec globalnej recesji już w najbliższych miesiącach.
Ale ważniejszy okazał się spadek kursu EUR/USD. Mocniejszy dolar sprawił, że surowce stały się droższe dla inwestorów z Europy. Zwiększyło to chęć do realizacji zysków z długich pozycji i równocześnie ograniczyło popyt na miedziowe kontrakty.
W rezultacie o godzinie 13:20 w Londynie za tonę miedzi płacono 4.650 dolarów, czyli o 0,3% mniej niż we wtorek.
K.K.
Wczoraj pod wpływem zmiany sentymentu na rykach akcji miedź odrobiła poranne spadki, drożejąc w ciągu dnia o przeszło 200$ za tonę. Wraz za giełdowymi indeksami podążał eurodolar, co premiowało inwestycje na rynkach towarowych.
Dzisiaj rano wydawało się, że istnieją spore szanse na kontynuację ruchu w górę. Londyńska Giełda Metali poinformowała o 14-stym z rzędu spadku zapasów miedzi. Stan magazynów LME jest najniższy od początku roku. Na giełdzie w Szanghaju rezerwy miedzi zmniejszyły się aż o 11%.
Dodatkowo na rynkach akcji wciąż utrzymują się stosukowo dobre nastroje, a serwisy informacyjne pełne są optymistycznych komentarzy zakładających koniec globalnej recesji już w najbliższych miesiącach.
Ale ważniejszy okazał się spadek kursu EUR/USD. Mocniejszy dolar sprawił, że surowce stały się droższe dla inwestorów z Europy. Zwiększyło to chęć do realizacji zysków z długich pozycji i równocześnie ograniczyło popyt na miedziowe kontrakty.
W rezultacie o godzinie 13:20 w Londynie za tonę miedzi płacono 4.650 dolarów, czyli o 0,3% mniej niż we wtorek.
K.K.



Dodaj komentarz