REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nie uciekniemy od podwyższenia wieku emerytalnego

2012-02-03 20:45
publikacja
2012-02-03 20:45
Dodaj Bankier.pl w Google
W ciągu dziesięciu dni rządowy projekt przewidujący podwyższenie wieku emerytalnego do 67 lat i zrównanie go dla kobiet i mężczyzn trafi do konsultacji - zapowiedział premier Donald Tusk. Dodał, że projekt nie będzie zawierał rozwiązań proponowanych przez PSL.

Szef rządu powiedział w piątek na konferencji prasowej po spotkaniu z przedstawicielkami Kongresu Kobiet Polskich, że przed przesłaniem projektu do uzgodnień międzyresortowych będą prowadzone konsultacje ze środowiskiem kobiet.

"W najbliższych dniach konsultacje i spotkania będą miały bardziej intensywny charakter, tak abyśmy mogli, mam nadzieję, w ciągu najpóźniej 10 dni przedstawić do formalnych konsultacji i uzgodnień międzyresortowych taki ostateczny projekt rządowy. Ale bez wysłuchania głosu kobiet (...) nie chcemy tego projektu jeszcze do konsultacji przedstawiać" - powiedział premier.

Szef rządu dodał, że projektowane przepisy nie będą zawierały rozwiązań proponowanych przez PSL. Zapewnił, że trudna pozycja kobiet w Polsce zostanie uwzględniona w pracach nad innymi ustawami. PSL proponuje, by wydłużając wiek emerytalny kobiet, jednocześnie umożliwić matkom wcześniejsze przechodzenie na emeryturę.

"Pewien punkt widzenia czy pewna wrażliwość, którą zaprezentowało Polskie Stronnictwo Ludowe, będzie uwzględniane w dyskusjach i w pracach nad ustawami, których celem byłoby ulżenie doli kobiet, które są w cięższej sytuacji np. ze względu na ilość dzieci do wychowania czy tryb pracy" - powiedział Tusk.

Wakacje na giełdzie

Premier zaznaczył, że nie ma żadnych wątpliwości, iż pozycja kobiet w Polsce bywa trudniejsza - nie tylko prawnie, ale w rzeczywistości - niż pozycja mężczyzn. Według niego jest to niestety niemal regułą. Tusk uważa, że trzeba wziąć pod uwagę, iż kobiety w życiu więcej pracują niż mężczyźni, a ich domowe obowiązki są z reguły "dużo poważniejsze".

"Dlatego zrównanie wieku emerytalnego w przypadku polskich kobiet może wydawać się krzyczącą niesprawiedliwością, jeśli nie będzie temu towarzyszyła poważna rozmowa i poważne decyzje, jak pomóc kobietom. Mimo że zrównanie wieku emerytalnego jest sensowne - co do tego nie można mieć wątpliwości - trzeba jednak pamiętać, że kobieta, nawet jeśli pracuje krócej zawodowo, to pracuje w życiu per saldo więcej niż mężczyzna, bo pracuje więcej w domu" - tłumaczył.

Według Tuska kobiety za tę pracę często nie otrzymują wystarczającego szacunku, nie mówiąc o pieniądzach.

"I my chcemy to wziąć pod uwagę i weźmiemy pod uwagę. Natomiast poinformowałem premiera Pawlaka, że ustawa emerytalna podnosząca wiek emerytalny i zrównująca go nie może być ustawą, w której pomieścimy także wiele innych rozwiązań, bo wtedy jej po prostu nie przeprowadzimy" - poinformował.

Szef rządu powiedział, że będzie rozmawiał z PSL o ich różnych pomysłach i propozycjach, "ale tak czy inaczej projekt ustawy podnoszący wiek emerytalny będzie projektem czystym", bez dodatkowych rozwiązań.

Pełnomocniczka rządu ds. równego traktowania Agnieszka Kozłowska-Rajewicz powiedziała PAP, że podczas spotkania z premierem przedstawicielki Kongresu podkreślały, że praca, jaką kobiety wykonują w domu jest nieopłacona, niedoceniona i rzadko wyliczona. "Rozmawialiśmy o tym, jakiego rodzaju szerokie projekty są oczekiwane przez środowisko kobiece po to, aby choć częściowo zrekompensować ten narzucony kulturą i tradycją wzorzec podwójnej pracy - w domu i zawodowej" - relacjonowała.

"Mówiliśmy o potrzebie docenienia kobiet, zwalczania szkodliwych stereotypów, a także zwiększenia oferty opieki instytucjonalnej nad niesamodzielnymi członkami rodziny - dziećmi i osobami starszymi, bo dotychczas tę opiekę sprawują głównie kobiety" - dodała pełnomocnik.

Jak tłumaczyła, chodzi m.in. o to, aby przyjrzeć się prawu dotyczącemu opieki nad osobami starszymi. "Nie rozmawialiśmy o szczegółach, ale kiedy dyskutuję o potrzebie innej organizacji systemu opieki nad seniorami, zawsze w tyle głowy mam propozycję senatora Mieczysława Augustyna o bonie opiekuńczym. Należałoby przygotować analizę finansową, w której system rodzinnej opieki oparty na bonie opiekuńczym byłby porównany z obecnym" - oceniła Kozłowska-Rajewicz. W poprzedniej kadencji Augustyn (PO) jako szef senackiej komisji rodziny i polityki społecznej proponował m.in. czeki opiekuńcze dla osób starszych i niedołężnych.

Pytana, czy premier deklarował otwartość wobec takiego przeglądu prawa, odparła: "Nie mówił, że nie mamy racji. Myślę, że jesteśmy w dobrym momencie, aby zacząć rozmawiać o szczegółowych projektach".

Pełnomocnik dodała, że podczas spotkania szefa rządu z przedstawicielkami Kongresu Kobiet była też mowa o potrzebie wsparcia kariery zawodowej kobiet, m.in. o kwotach we władzach spółek (Kongres Kobiet postuluje 40-proc. kwoty w zarządach i radach nadzorczych spółek publicznych).

Jak powiedziała PAP rzeczniczka Kongresu Kobiet Dorota Warakomska, kolejne spotkanie z premierem w sprawie ustawy emerytalnej zaplanowane zostało na przyszły tydzień - 10 lutego szef rządu spotkać się ma z Radą Programową Kongresu. "Premier traktuje Kongres jako reprezentację środowisk kobiecych, bo rzeczywiście, skupiamy przedstawicielki bardzo różnych organizacji, o różnych poglądach, jesteśmy apolityczne" - zaznaczyła.

Dodała, że przez najbliższy tydzień przedstawicielki Rady Programowej będą się rzetelnie przygotowywać. "Chcemy, żeby były to rzeczowe konsultacje" - podkreśliła.

Pytana, czy Kongres jest za podwyższeniem wieku emerytalnego dla kobiet, Warakomska powiedziała, że wydaje się to być koniecznością, także dlatego, że obecny system jest niesprawiedliwy dla kobiet, które pracują krócej i dlatego mają niższe emerytury. Dodała, że według Kongresu podnoszeniu wieku emerytalnego powinien towarzyszyć pakiet ustaw wyrównujących szanse kobiet także w innych dziedzinach życia. Wyjaśniła, że chodzi o rozwiązania dla kobiet młodych i dojrzałych, m.in. o politykę rodzinną, rozwiązania pozwalające na łączenie obowiązków domowych i zawodowych, kwoty w biznesie etc.

Podkreśliła także, że konieczne jest przekonywanie pracodawców, jakie korzyści płyną z zatrudniania dojrzałych pracowników. W Polsce odsetek pracujących kobiet po pięćdziesiątce jest najniższy w Europie. Jej zdaniem nie wystarczy tylko reforma emerytalna, potrzebna jest także walka ze stereotypami, przyzwyczajeniami społecznymi, a także zmiana mentalności.

Tusk zapowiedział w sejmowym expose stopniowe zrównywanie i podwyższanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn od 2013 roku, docelowo do 67. roku życia. Przekonywał, że zmiany w systemie emerytalnym są konieczne, jeśli - jak mówił - "myślimy na serio o tym, by polskie finanse publiczne były rzeczywiście bezpieczne".

Zgodnie z koncepcją premiera, co cztery miesiące wiek emerytalny podwyższany byłby o kolejny miesiąc, co oznaczałoby, że z każdym rokiem będziemy pracować dłużej o trzy miesiące. W ten sposób poziom 67 lat w przypadku mężczyzn osiągnięty zostanie w roku 2020, a dla kobiet w roku 2040.

Ludowcy zaproponowali, by wraz z wydłużeniem wieku emerytalnego kobiet umożliwić matkom przechodzenie na wcześniejszą emeryturę - po urodzeniu każdego kolejnego dziecka czas pracy byłby skracany o trzy lata. Zdaniem wicepremiera, szefa PSL Waldemara Pawlaka system emerytalny musi uwzględniać aspekt społeczny i demograficzny. Według niego koszty przechodzenia przez matki na wcześniejszą emeryturę zostałyby sfinansowane ze składek ich dzieci.

Zgodnie z planem PSL wcześniejsza emerytura dla kobiet, które wychowały dzieci, byłaby prawem, nie przymusem.(PAP)

mmu/ akw/ laz/ son/ jra/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (24)

dodaj komentarz
~waldek
Nie zgadzam się zdychać jako bezrobotny sześćdziesięciolatek !!!
~stupek
A ja mam już 18 lat i idę na emeryturkę :-))))))
~Niektóre
prostytutki lubią swoją pracę stąd zadowolenie tylko czemu męskie?
~marc
Kobiety w wieku 60 lat mają mniej obowiązków domowych. A poza tym przecież dzieci może wychowywać również ojciec ;) Gdzie tu równouprawnienie?
~rex
Nauczyciele moi znajomi juz dawno na emeryturze biedaki napracowali sie mase wolego i juz 10 lat na emeryturze ja 59 lat jeszce pracuje i dokłada mi jeszce jeden worek na plecy ,rezerwy sa szukac u tych co krotko pracuja a nie dobijac pracujacych
~Maksiu Paradyz
Wysłałęm post że -" Don jest ryżym pajacem". Gdzie jest mój post?? Co to ma qrwa być , urząd kontrli czyli cenzura ?? Ja nikogo nie obrażam, piszę szczerą prawdę.
~rex
Finanse publiczne taki lato zarabia 50000 zl a czyje to pieniadze calego narodu ,ktory wyoracowal na emeryturt brak a na pensje darmozjdow sa ,po drugie senat tusk obiecał zniesc i co tak klamie premier polski ,,,,
~ala
emerytura dla tuska i jego bandy, po ich śmierci!! Dla wszystkich innych po 50 tce !!
~Kolo
Ktos musi placic na emerytury wybranych... jak PO obiecywalo.. ;)
~Wyborca
dokonać SAMODZIELNEGO wyboru sposobu reinwestowania swoich składek emerytalnych.

Obecni 50-60 latkowie posiadają na kontach ZUS-ch kapitał początkowy, który de fakto służy pokryciu dziury budżetowej, którą tworzą nieodpowiedzialni politycy.
Ci sami nieodpowiedzialni POLITYCY stworzyli nowy system emerytalny (OFE).
OFE
dokonać SAMODZIELNEGO wyboru sposobu reinwestowania swoich składek emerytalnych.

Obecni 50-60 latkowie posiadają na kontach ZUS-ch kapitał początkowy, który de fakto służy pokryciu dziury budżetowej, którą tworzą nieodpowiedzialni politycy.
Ci sami nieodpowiedzialni POLITYCY stworzyli nowy system emerytalny (OFE).
OFE nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za wyniki zarządzania składkami emerytalnymi otrzymywanymi od obecnych 20-40 latków.
Wynagrodzenia OFE od prowizji, a nie od wyników to najbardziej zdegenerowany i złodziejski system okradania potencjalnych emerytów.
Skutki takich działań młodzi ludzie dośwaidczą za 10-20 lat.

PO prowadzi dyskusję w sprawie ACTA po podpisaniu umowu.
PRZED wprowadzeniem wydłużonego okresu przejścia na emeryturę nie prowadzi takiej dyskusji z potencjalnymi emerytami.
Czy trzeba wyści na ulicę w proteście przeciwko traktowaniu nas jak przedmioty.

Wydłużenie wieki emerytalnego to nie OBOWIĄZEK. To może być PRAWO tych, którzy są zdrowi i mają chęć pracowania.

Prawo to może być przyjemnością pod warunkiem, że:
1/ Państwo przestanie traktować składki emerytalne jak dodatkowy podatek uzupełniający dziurę budżetową, czy sposób realizacji własnych nieprzemyślanych pomysłów POLITYKÓW (vide repolonizacja banków,
2/ Obywatel uzyska PRAWO wyboru sposobu i metody reinwestowania swoich składek emerytalnych. (15 OFE to przymus, a nie PRAWO),
3/ Państwo będzie tworzyć warunki ekonomiczne do tego, aby obywatele sami podejmowali decyzję o wydłużeniu czasu pracy.
3/ Wolny rynek + brak wyboru dokonywanego przez obywatela to oszustwo i okradanie obywatela zgodnie z uchwalanymi przez pseudopolityków przepisami PRAWA.

Mam nadzieję, że wzorem protestujących w sprawie ACTA na ulicę wyjdą potencjalni emeryci.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki