REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nasdaq i S&P500 z rekordami. Surowce „nie kupują” wzrostów

2020-02-10 22:05
publikacja
2020-02-10 22:05
Dodaj Bankier.pl w Google

W poniedziałek na rynkach pojawiła się interesująca dywergencja. Indeks Nasdaq Composite osiągnął historyczny szczyt, podczas gdy ceny surowców poszły w dół. Temu wszystkiemu towarzyszył potężny spadek cen frachtu morskiego.

Nasdaq i S&P500 z rekordami. Surowce „nie kupują” wzrostów
Nasdaq i S&P500 z rekordami. Surowce „nie kupują” wzrostów
fot. orhan akkurt / / Shutterstock

Na pierwszy rzut oka wszystko było pięknie i ładnie. W finansowych mediach wciąż dominowała narracja, że epidemia koronawirusa z Wuhan jest „opanowana”, co sugerować mogą oficjalne dane podawane przez władze ChRL (czyli "tylko" 40,2 tys. potwierdzonych zakażeń oraz 909 ofiar śmiertelnych). Jednakże statystyki te są tak mocno wątpliwe, że poleganie na nich zakrawa na czystą naiwność.

Przewodniczący Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Tedros Adhanom Ghebreyesus powiedział, że odnotowuje się także wzrost zakażeń wśród osób, które nie były w Chinach.

- Wykrywanie niewielkiej liczby przypadków może wskazywać na szerszą transmisję w innych krajach; krótko mówiąc, możemy widzieć tylko wierzchołek góry lodowej - powiedział szef WHO.

A jednak po łagodnych spadkach w Azji i Europie Amerykanie postanowili „pojechać na północ”. Napędzany drożejącymi akcjami technologicznych gigantów Nasdaq poszedł w górę o 1,13% i osiągnął rekordowy kurs zamknięcia na wysokości 9 628,39 pkt. S&P500 zyskał 0,73% i rzutem na taśmę także poprawił historyczny szczyt, wspinając się na 3 352,10 pkt. Nowego szczytu nie ustanowił Dow Jones, który odnotował wzrost o 0,60%.

S&P500 i Nasdaq zostały wyniesione na nowe szczyty przez dotychczasowych „generałów” hossy – czyli akcje globalnych spółek technologiczno-informatycznych. Walory Microsoftu i Amazona podrożały po 2,6%. O 2% wzrosłą kapitalizacja Alphabetu.

Wakacje na giełdzie

Wsparciem są też wyniki kwartalne spółek, które okazują się nie aż tak złe, jak się tego obawiano jeszcze miesiąc temu. Raporty za IV kw. przedstawiło już 324 korporacji z indeksu S&P500. 70% z nich pochwaliło się wynikami wyższymi od rynkowego konsensus. To skłoniło analityków do podwyższenia szacunku dynamiki EPS-u dla S&P500 do 2,3% wobec -0,3% prognozowanych 1 stycznia.

Z giełdowym optymizmem kontrastowały bardzo niskie – i wciąż malejące – rentowności amerykańskich obligacji skarbowych. Rentowność obligacji porusza się w odwrotnym kierunku niż jej cena rynkowa. Zatem spadek rentowności Treasuries świadczy o silnym popycie na bezpieczne aktywa.

Jeszcze bardziej jednoznaczny sygnał wysłały rynku surowcowe, dla których Chiny są fundamentalną zmienną. Ropa Brent potaniała o niemal 2%, zbliżając się do dołka z grudnia 2018 roku. W dół poszły też notowania większości metali bazowych oraz rudy żelaza. Ale najbardziej znamienny był silny (o 3,7%) spadek Baltic Dry Index mierzącego ceny frachtu towarów masowych. Ten wskaźnik koniunktury w realnej gospodarce znalazł się najniżej od ponad trzech lat i notuje jedne z najniższych poziomów w swej 35-letniej historii.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
gerth
Generalnie prawidłowa reakcja jednak w następnych kwartałach nastąpi korekta w Nasdaqu, natomiast surowce i bardziej "tradycyjne" biznesy stracą po 15-25% wartości.
open_mind
Z cyklu Nancy Pelosi czyta demokratom: Pewnego razu w zamorskim kraju był sobie prezydent, który chciał przymusić pewnego prezydenta ze wschodniego kraju Europy aby mu pomógł prowadzić dochodzenie przeciwko jego politycznemu przeciwnikowi ………..Koniec ! I biedna Nancy podarła książeczkę. Morał z tego taki że Nancy za to może Z cyklu Nancy Pelosi czyta demokratom: Pewnego razu w zamorskim kraju był sobie prezydent, który chciał przymusić pewnego prezydenta ze wschodniego kraju Europy aby mu pomógł prowadzić dochodzenie przeciwko jego politycznemu przeciwnikowi ………..Koniec ! I biedna Nancy podarła książeczkę. Morał z tego taki że Nancy za to może pójść do paki.
dlu05234
Ja wam naganiaczom na spadki z www.bankier.pl powtarzam ze w USA hossa jest wieczna
piano350
.. i zawsze dziewicza, na wieki wieków
bha
Sztucznie napompowana na Maxa tzw.Hossa będzie dopóki Państwo nie ogłosi bankructwa ,a to tylko kwestia czasu.... Już cały kraj ma na karku do spłaty ponad 23 Biliony dolarów z coraz to szybciej narastającym co roku licznikiem zadłużenia ogólnego .--- https://www.usdebtclock.org/ ---
open_mind
Wieczna to jest ospa a teraz i dodatkowo coronavirus
silvio_gesell odpowiada bha
Telefon od maklera do grającego na spadki SP500:
- mam dla pana dobrą i złą wiadomość
- najpierw złą
- musi pan dopłacić do depozytu, albo zamkniemy Pana pozycję
- a dobra?
- te wzrosty są sztuczne
znawca_wszystkiego
Gdy wszyscy już wierzą, że ta hossa jest wieczna i nigdy się nie skończy to taki moment zazwyczaj jest przełomowy.

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki