2010-03-19 17:15 Źródło: Open Finance
Największe obroty w historii GPW
Brak ważnych publikacji makroekonomicznych z USA i Polski zadecydował, że wydarzeniem dnia na obu rynkach było rozliczenie marcowych serii instrumentów pochodnych.
Zgodnie z oczekiwaniami obserwatorów po niespecjalnie interesującej pierwszej części sesji, duży kapitał wkroczył do akcji w ostatniej godzinie. O tym, że fundusze inwestycyjne posiadały więcej długich pozycji w kontraktach na WIG20 niż krótkich może świadczyć fakt, że zaraz po rozpoczęciu końcowego odliczania na rynek trafiły koszykowe zlecenia kupna akcji. Dzięki temu cena rozliczenia kontraktów i opcji, która jest wyliczana jako średni kurs WIG20 z ostatniej godziny notowań, ustalona została na poziomach o kilkadziesiąt punktów wyższych od tych, wokół których poruszał się indeks przez większą część dnia. Na końcowym fixingu, kiedy nie potrzeba było już "pompować" cen akcji, WIG20 spadł o blisko 50 pkt, niwelując półtoraprocentową zwyżkę i zakończył sesję w okolicy wczorajszego zamknięcia.
Warto przy tym podkreślić, jak ogromny kapitał zaangażowano w rozliczanie kontraktów. Na szerokim rynku obroty w ciągu decydującej godziny wzrosły o blisko 3,2 mld PLN, a podczas całej piątkowej sesji na GPW inwestorzy wymienili się akcjami za prawie 4,4 mld PLN. W przeciwieństwie do poprzednich dni minionego tygodnia, małe i średnie spółki nie cieszyły się dzisiaj szczególnym zainteresowaniem, ale łatwo to wytłumaczyć nie tylko opisanym powyżej zjawiskiem, które raz na kwartał towarzyszy rynkowi akcji, ale tak e rewizją składu indeksów. Od poniedziałku wśród spółek z indeksu WIG20 znajdziemy debiutanta sprzed kilku miesięcy - Polską Grupę Energetyczną, która zastąpi Agorę. PGE była w piątek jedną z trzech spółek (obok PKO BP i KGHM), których akcje wygenerowały ponad 500 mln obrotów.
Na rynku walutowym obserwowaliśmy odwrót inwestorów nie tylko z polskiego rynku, ale równie ze strefy euro. Złoty i euro były po południu najsłabsze względem dolara od początku marca (kurs wyniósł odpowiednio 2,88 PLN za dolara i 1,352 USD za euro). W kwietniu i maju Grecja musi zrolować dwie transze obligacji, ka da o wartości przekraczającej 8 mld euro i już teraz sygnalizuje inwestorom, e przy obecnym rynkowym koszcie kapitału może to być niemożliwe.
Zgodnie z oczekiwaniami obserwatorów po niespecjalnie interesującej pierwszej części sesji, duży kapitał wkroczył do akcji w ostatniej godzinie. O tym, że fundusze inwestycyjne posiadały więcej długich pozycji w kontraktach na WIG20 niż krótkich może świadczyć fakt, że zaraz po rozpoczęciu końcowego odliczania na rynek trafiły koszykowe zlecenia kupna akcji. Dzięki temu cena rozliczenia kontraktów i opcji, która jest wyliczana jako średni kurs WIG20 z ostatniej godziny notowań, ustalona została na poziomach o kilkadziesiąt punktów wyższych od tych, wokół których poruszał się indeks przez większą część dnia. Na końcowym fixingu, kiedy nie potrzeba było już "pompować" cen akcji, WIG20 spadł o blisko 50 pkt, niwelując półtoraprocentową zwyżkę i zakończył sesję w okolicy wczorajszego zamknięcia.
Warto przy tym podkreślić, jak ogromny kapitał zaangażowano w rozliczanie kontraktów. Na szerokim rynku obroty w ciągu decydującej godziny wzrosły o blisko 3,2 mld PLN, a podczas całej piątkowej sesji na GPW inwestorzy wymienili się akcjami za prawie 4,4 mld PLN. W przeciwieństwie do poprzednich dni minionego tygodnia, małe i średnie spółki nie cieszyły się dzisiaj szczególnym zainteresowaniem, ale łatwo to wytłumaczyć nie tylko opisanym powyżej zjawiskiem, które raz na kwartał towarzyszy rynkowi akcji, ale tak e rewizją składu indeksów. Od poniedziałku wśród spółek z indeksu WIG20 znajdziemy debiutanta sprzed kilku miesięcy - Polską Grupę Energetyczną, która zastąpi Agorę. PGE była w piątek jedną z trzech spółek (obok PKO BP i KGHM), których akcje wygenerowały ponad 500 mln obrotów.
Na rynku walutowym obserwowaliśmy odwrót inwestorów nie tylko z polskiego rynku, ale równie ze strefy euro. Złoty i euro były po południu najsłabsze względem dolara od początku marca (kurs wyniósł odpowiednio 2,88 PLN za dolara i 1,352 USD za euro). W kwietniu i maju Grecja musi zrolować dwie transze obligacji, ka da o wartości przekraczającej 8 mld euro i już teraz sygnalizuje inwestorom, e przy obecnym rynkowym koszcie kapitału może to być niemożliwe.
- Największe obroty w historii GPW Autor: ~ja 2010-03-21 12:34
- Bardzo proszę o wypełnienie poniższej ankiety, posłuży mi ona jak element pracy dyplomowej http://www.ankietka.pl/ankieta/36672/euro-2012-w-polsce.html Z góry dziękuję
- Największe obroty w historii GPW Autor: ~kapucha 2010-03-20 20:42
- do drakuli i starego maklera: Jestem na giełdzie od zawsze. Zapamiętajcie to sobie. WIG-u 20 pod poziomem2200 nie zobaczycie przez najbliższe parę lat. Chyba nie myślicie , że wzrost stop procentowych (..)
- Re: Największe obroty w historii GPW Autor: ~bosz 2010-03-22 13:50
- @miki Myślę miki, że przedtawiłeś tu bardzo cenne uwagi, godne zastanowienia i przemyślenia, pozdrawiam
- Re: Największe obroty w historii GPW Autor: ~drakula1 2010-03-20 15:13
- A ja sobie siedzę w walucie amerykańskiej.Trochę za wcześnie wszedłem,ale co tam.Nie jestem jakimś tam daytraderem,,wierzącym" w kilkuprocentowe codzienne zyski-bo to nierealne-ale sredniotermin (..)
- Największe obroty w historii GPW Autor: ~miki 2010-03-20 12:22
- smiac mi sie chce z wiekszosci tu piszacych tzw kandydatow na milonerow,wieszajacyh psy na JP Morgan czy Goldaman ,tak macie tanczyc jak oni graja i chyba to powinno byc jasne albo wyczujecie ich albo (..)
- BANKSTERS' PARADISE Autor: ~-baum 2010-03-19 21:37
- polski półświatek sterowany przez gangsterów z JP-MORGAN-STANLEY-SACHS. za kraty i konfiskata żydoamerykańskiej mafii - jedyne wyjście.
- jak widzę taki optymizm to wychodzę, bo jestem nowy Autor: ~nowy 2010-03-19 21:09
- i dlatego siedzę na piniądzach, bo puki co spięnieżyłem wszystko z 14-to procentowem plusem.
- Re: Największe obroty w historii GPW Autor: ~Sam Fisher 2010-03-19 21:00
- Nie wydaje mi się aby do końca marca miała być jakaś duża zwała. Na zakończenie kwartały fundy na calym świecie będa raczej chcialy co najmniej utrzymać wynik a nie zaliczyć zwałę. Ale jak zawsze może (..)
- Największe obroty w historii GPW Autor: ~stary makler 2010-03-19 20:47
- stany pewnie skonczą przy minimum, pesymizm jednak przeważa trochę to dziwne ale w next week pewnie się wyjaśni
- A KNF dalej ściga drobnych cwaniaków, Autor: raf2004 2010-03-19 20:36
- zamiast zająć się największymi szulerami, czyli JP Morgan i Goldman Sachs



Dodaj komentarz