2010-03-19 08:57 Źródło: Bankier.pl
Na rynku amerykańskim w czwartek bez wyraźnego trendu
Wprawdzie kursy większości akcji na czwartkowej sesji za oceanem zniżkowały to zmiany indeksów rynku były różnokierunkowe.
Na rynku przedmiotem komentarzy w trakcie wczorajszej sesji w USA były spekulacje czy FED podwyższy jednak stopy procentowe. Spekulacje te kontrastowały z kolejnymi amerykańskimi danymi makroekonomicznymi wskazującymi, że gospodarka w USA wzmacnia się bez wzrostu inflacji.
Zdaniem Michaela Nasto, starszego tradera w U.S. Global Investors, „wydaje się, że rynek oczekuje na jakikolwiek rodzaj negatywnych informacji”. Nasto ocenia, że „początek sesji był wzrostowy z powodu danych makroekonomicznych, które napłynęły w jej trakcie. Później kursy akcji zaczęły spadać z powodu rosnącego zamieszania informacyjnego wokół ewentualnego podwyższenia stóp procentowych w USA. Jednak dane fundamentalne nadal powinny skutkować wzrostem kursów”.
Ostatnie podwyższenie stopy procentowej FED dla rynku międzybankowego miało miejsce 18 lutego. Zdaniem niektórych ekonomistów Rezerwa Federalna może podwyższyć stopy procentowe przed kolejnym posiedzeniem FOMC zaplanowanym na 28 kwietnia.
W ocenie Petera Boockvara, analityka rynku akcji w Miller Tabak & Co w Nowym Jorku, „decyzja o podwyższeniu stopy dyskontowej nigdy nie wyciekła z FED” przed jej oficjalnym upublicznieniem. Boockvar ocenił wczorajsze zamieszanie na rynku jako „dziwaczne” dodając, że „wiadomo tylko to co zostało ogłoszone”.
Na zamknięciu wczorajszej sesji DJIA wyniósł 10,779.17 pkt. (+0,42%), S&P500: 1,165.83 pkt. (-0,03%), NASDAQ100: 2,391.28 pkt. (-0,09%).
TR
Na rynku przedmiotem komentarzy w trakcie wczorajszej sesji w USA były spekulacje czy FED podwyższy jednak stopy procentowe. Spekulacje te kontrastowały z kolejnymi amerykańskimi danymi makroekonomicznymi wskazującymi, że gospodarka w USA wzmacnia się bez wzrostu inflacji.
Zdaniem Michaela Nasto, starszego tradera w U.S. Global Investors, „wydaje się, że rynek oczekuje na jakikolwiek rodzaj negatywnych informacji”. Nasto ocenia, że „początek sesji był wzrostowy z powodu danych makroekonomicznych, które napłynęły w jej trakcie. Później kursy akcji zaczęły spadać z powodu rosnącego zamieszania informacyjnego wokół ewentualnego podwyższenia stóp procentowych w USA. Jednak dane fundamentalne nadal powinny skutkować wzrostem kursów”.
Ostatnie podwyższenie stopy procentowej FED dla rynku międzybankowego miało miejsce 18 lutego. Zdaniem niektórych ekonomistów Rezerwa Federalna może podwyższyć stopy procentowe przed kolejnym posiedzeniem FOMC zaplanowanym na 28 kwietnia.
W ocenie Petera Boockvara, analityka rynku akcji w Miller Tabak & Co w Nowym Jorku, „decyzja o podwyższeniu stopy dyskontowej nigdy nie wyciekła z FED” przed jej oficjalnym upublicznieniem. Boockvar ocenił wczorajsze zamieszanie na rynku jako „dziwaczne” dodając, że „wiadomo tylko to co zostało ogłoszone”.
Na zamknięciu wczorajszej sesji DJIA wyniósł 10,779.17 pkt. (+0,42%), S&P500: 1,165.83 pkt. (-0,03%), NASDAQ100: 2,391.28 pkt. (-0,09%).
TR



Dodaj komentarz