REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Mocny dolar na rynkach bazowych osłabia złotego

2008-02-08 11:07
publikacja
2008-02-08 11:07
Dodaj Bankier.pl w Google
W piątek rano złoty wyraźnie traci na wartości w ślad za umacniającym się dolarem na rynkach bazowych. Po decyzjach banków centralnych obserwatorzy rynku są przekonani, że oba europejskie banki będą ciąć stopy procentowe w tym roku przynajmniej dwa razy. Oczekiwanie poluzowanie polityki pieniężnej w Europie wpływa korzystnie na notowania „zielonego”. Powrót amerykańskiego kapitału do macierzy zwykle oznacza jego ucieczkę z rynków międzynarodowych i bardziej ryzykownych, jak emerging markets, do których należy Polska.

Sytuacja fundamentalna dla pary EUR/USD przedstawia się w następującym świetle. Inwestorzy dyskontują możliwe ciecia kosztu pieniądza przez ECB i BoE. ECB może obniżyć stopy procentowe dwa razy w kwietniu i czerwcu 2008 r., co oznacza przyspieszenie decyzji w czasie. Cykl luzowania polityki w Wielkiej Brytanii nie zakończył się i rynek spodziewa się, ze do końca III kwartału podstawowa stopa repo na wyspach wyniesie 4,5%. Podobne prognozy wraz z wypowiedziami przedstawicieli FED-u ( m. in. Lochkart), że obecne obniżki FED-u są wystarczające by ożywić gospodarkę w USA, powodują deprecjacje funta i euro w stosunku do dolara. Poza tym okres zawirowań na rynkach globalnych sprzyja bezpiecznym inwestycjom w amerykańskie obligacje, co dodatkowo wspiera dolara.

Czwartkowe ożywienie na rynkach akcji na Wall Street i lepsze nastroje w Europie w piątek rano mogą okazać się przejściowe. W piątek na koniec tygodnia notowania zarówno na parkietach i na rynkach walutowych powinny być spokojne bez dużych zmian i niespodzianek. Poza tym nie ma dziś istotnych danych makro, które mogą rozruszać rynki. Z powodu świąt z handlu są wyłączone rynki w Chinach, Hongkongu, Korei Południowej, Singapurze, Malezji, Indonezji i na Tajwanie. Większa uwagę inwestorzy będą zwracać na zachowania się indeksów giełdowych na świecie i wyniki amerykańskich spółek.

EUR/USD po przełamaniu istotnych wsparć na poziomach: 1,4600, 1,4550, 1,4500 i 1,4450 zanotował lokalny dołek na poziomie 1,4439 w czwartek. Od tego pułapu, przez który przebiega sześciomiesięczną linia trendy wzrostowego, kurs odbił się i powrócił w rejony 1,4500. Obecnie stabilizuje się poniżej tego poziomu. W dłuższym terminie widać, że EUR/USD znajduje się w konsolidacji między 1,4300-1,4960. Jednakże obecna zniżka może doprowadzić do pokonania 1,4300 i wywołać kontynuacje spadków pary w kierunku poziomów notowanych w październiku 2007 r. (1,4000-1,4100). Nim jednak to nastąpi powinniśmy spodziewać się korekcyjnego odbicia w kierunku 1,4550-1,4600. Dzisiaj przedziałem wahań dla EUR/USD jest 1,4450-1,4570.

W sytuacji aprecjacji USD na rynkach bazowych złoty jest pod presją spadków. W piątek nie ma danych makro, które mogłyby wspierać polską walutę. Dopiero w przyszłym tygodniu poznamy wskaźnik CPI, przeciętne wynagrodzenie i zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw, a także wynik spotkania ministra finansów Jacka Rostowskiego z członkami RPP, którzy będą dyskutować o polityce pieniężnej i sytuacji makroekonomicznej. Wydarzenia te mogą być przyćmione przez sytuację na rynkach światowych.

W piątek EUR/PLN powinien poruszać się w przedziale 3,6000-3,6050, a USD/PLN 2,4700-2,5090.
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki