2009-11-16 13:11 Źródło: Bankier.pl
Miedź szturmuje tegoroczne szczyty
Powiew świeżego optymizmu, jaki dziś pojawił na globalnych rynkach finansowych, pociągnął za sobą także notowania miedzi. Cena surowca zbliżyła się do tegorocznego maksimum, mimo że popyt na fizyczny metal jest najsłabszy od początku roku.
O godzinie 13:00 w Londynie za tonę miedzi 6.670$, czyli o 2,1% więcej niż przed weekendem oraz o 119% (słownie: sto dziewiętnaście procent) więcej niż na początku roku.
Pretekstem do podbicia notowań metali przemysłowych były dane z Japonii, gdzie dynamika PKB w trzecim kwartale okazała się zdecydowanie wyższa od prognoz ekonomistów. Japonia jest trzecim największym konsumentem miedzi, a gospodarka Kraju Kwitnącej Wiśni zaskakująco szybko podnosi się z najgłębszej recesji w swej powojennej historii.
Jednakże dane napływające z giełdowych magazynów nie skłaniają do optymizmu. W składach monitorowanych przez Londyńską Giełdę Metali zalega już 403,6 tysięcy ton, czyli o 57% więcej niż w lipcu. W magazynach giełdy w Szanghaju znajduje się dodatkowe 105 tysięcy ton surowca – najwięcej od pięciu lat. Co więcej, metalu leżącego w magazynach nikt nie chce kupować – z rezerw LME do wydania przeznaczona zaledwie 1725 ton miedzi – czyli najmniej od grudnia, gdy tona czerwonego metalu kosztowała mniej niż 3.000$.
Ale inwestorzy jak na razie nie przejmują się bieżącą relacją realnego popytu i podaży, wierząc że nadchodzące ożywienie gospodarcze doprowadzi do skokowego wzrostu zapotrzebowanie na surowce. W tym przekonaniu utwierdzają ich rosnące ceny akcji – giełdowe indeksy notowane są wszak w okolicach tegorocznych maksimów.
K.K
O godzinie 13:00 w Londynie za tonę miedzi 6.670$, czyli o 2,1% więcej niż przed weekendem oraz o 119% (słownie: sto dziewiętnaście procent) więcej niż na początku roku.
Pretekstem do podbicia notowań metali przemysłowych były dane z Japonii, gdzie dynamika PKB w trzecim kwartale okazała się zdecydowanie wyższa od prognoz ekonomistów. Japonia jest trzecim największym konsumentem miedzi, a gospodarka Kraju Kwitnącej Wiśni zaskakująco szybko podnosi się z najgłębszej recesji w swej powojennej historii.
Jednakże dane napływające z giełdowych magazynów nie skłaniają do optymizmu. W składach monitorowanych przez Londyńską Giełdę Metali zalega już 403,6 tysięcy ton, czyli o 57% więcej niż w lipcu. W magazynach giełdy w Szanghaju znajduje się dodatkowe 105 tysięcy ton surowca – najwięcej od pięciu lat. Co więcej, metalu leżącego w magazynach nikt nie chce kupować – z rezerw LME do wydania przeznaczona zaledwie 1725 ton miedzi – czyli najmniej od grudnia, gdy tona czerwonego metalu kosztowała mniej niż 3.000$.
Ale inwestorzy jak na razie nie przejmują się bieżącą relacją realnego popytu i podaży, wierząc że nadchodzące ożywienie gospodarcze doprowadzi do skokowego wzrostu zapotrzebowanie na surowce. W tym przekonaniu utwierdzają ich rosnące ceny akcji – giełdowe indeksy notowane są wszak w okolicach tegorocznych maksimów.
K.K
- Miedź szturmuje tegoroczne szczyty Autor: ~ekonomista 2009-11-16 16:17
- Szykuje się niezła jazda bez trzymanki. Tylko kiedy? Chyba już bardzo niedługo. Zegar tyka.
| |||||||||||||||||||||
Gorące tematy
Najnowsze
- 2012-05-29
-
- 14:57
- Tusk: młodzi Anglicy także "bawią się z nadzwyczajną swobodą" [IAR]
- 14:48
- PiS zaskoczone filmem BBC o Polsce i Ukrainie [IAR]
- 14:47
- NBP spodziewa się obniżenia zadłużenia gospodarstw domowych [PAP]
- 14:46
- Polska reaktywuje połączenie lotnicze na trasie Warszawa - Pekin [IAR]
- 14:39
- Samochody bez kierowcy po raz pierwszy wyjechały na publiczne drogi [IAR]


Dodaj komentarz