REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Miedź koryguje wcześniejsze wzrosty

2008-05-19 13:18
publikacja
2008-05-19 13:18
Dodaj Bankier.pl w Google
W poniedziałek rano notowania miedzi zanotowały swoje 11-dniowe maksimum, w czym pomagał słabszy dolar oraz spekulacje dotyczące chińskiego popytu. Jednak później kurs czerwonego metalu zaczął spadać po wpływem rosnących zapasów.

W ubiegłym tygodniu ceny miedzi rosły napędzane spekulacjami, że odbudowa zniszczeń po trzęsieniu ziemi w chińskiej prowincji Syczuan spowoduje wzrost zapotrzebowania na ten metal. Wstrząsy zrównały z ziemią około 4,7 mln domów oraz uszkodziły kilka dużych zakładów przemysłowych.. Jednakże część analityków studzi ten entuzjazm, zauważając że kataklizm dotknął region słabo zurbanizowany i niezbyt uprzemysłowiony.

Pewne zaniepokojenie na rynku metali przemysłowych mógł też wywołać najgorszy od 1980 roku odczyt nastrojów amerykańskich konsumentów, co odnowiło obawę o recesję w największej gospodarce świata i zarazem drugiego na świcie konsumenta miedzi. Z drugiej strony pewne wsparcie dały zaskakująco dobre dane z amerykańskiego budownictwa mieszkaniowego.

Wsparciem dla miedzi były też zwyżkujące notowania kursu eurodolara - słabszy dolar czyni surowce tańszymi dla posiadaczy innych walut, co zwiększa popyt i zazwyczaj podnosi ceny.

Jednakże jak na razie decydujące dla rynku miedzi są dane o zapasach – dzisiejszy komunikat Londyńskiej Giełdy Metali informuje o przyroście rezerw czerwonego metalu o 1,2%, do poziomu 122,7 tys. ton. Za większość tego przyrostu odpowiadał magazyn w Gwangyang w Korei Południowej, skąd zazwyczaj zaopatrują się kupujący z Chin.

W efekcie w poniedziałek przed południem na LME tona miedzi z trzymiesięcznym terminem dostawy kosztowała 8.370 dolarów, czyli o 0,7% mniej niż na piątkowym zamknięciu notowań.

K.K.
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki