Shanghai Composite zyskał dzisiaj aż 4,8%, osiągając poziom 2845 punktów. W ciągu ostatniego miesiąca stracił on aż 22%. Inwestorzy przestraszyli się możliwości ograniczenia akcji kredytowej banków Państwa Środka i spowolnienia jego gospodarki. Chiński rząd zamierza obecnie działać w celu zwiększenia stabilności i atrakcyjności tamtejszego rynku akcji. Chiny to największy na świecie konsument miedzi, na którego zapotrzebowaniu w dużej mierze opiera się cena tego surowca.
O zależności między rynkiem akcji i surowcowym wspomina Yang Zhenqiang, analityk Yide Futures Brokerage. „Rynki poruszają się w ciągu ostatnich dni w tandemie, mając na siebie silny wpływ. Nic dziwnego, że po tak wyraźnych spadkach jak w ciągu ostatnich kilku dni, inwestorzy wracają do kupowania aktywów. Oczekują oni także na decyzje państwa w sprawie sytuacji na rynku kredytowym”.
Między piątkiem a środą, mimo braku handlu w poniedziałek w związku z zamknięciem London Metal Exchange, cena miedzi spadła aż o 8,1%, z piątkowego maksimum na poziomie 6538 dolarów za tonę surowca do wczorajszego minimum, 6006 dolarów za tonę. W czwartek nastąpiło odbicie i miedź odrobiła część wcześniejszych strat. Cena surowca wzrosła o 4,4% do 6270 dolarów za tonę około godziny czternastej.
TW

























































