Mercator Medical oczekuje stabilizacji kosztów wytworzenia, co pozwoli spółce odbudować marże i utrzymać je przynajmniej na takim poziomie jaki był w roku 2016 - wynika z piątkowej wypowiedzi członka zarządu Witolda Kruszewskiego. Spółka szacuje, że osiągnie oczekiwany poziom rentowności w czwartym kwartale 2017 r.
EBITDA Mercator Medical w pierwszej połowie 2017 roku wyniosła 6 mln zł wobec 12,3 mln zł w analogicznym okresie roku poprzedniego. Rentowność EBITDA spadła o 6 pkt. proc. do poniżej 3 proc.
Zysk netto przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej spadł z kolei do 866 tys. zł z 6,7 mln zł. Spółka podała, że spadki wyników były efektem wzrostu cen lateksu oraz kursu USD/PLN.
"Najwyższy koszt wytworzenia mieliśmy w okolicy kwietnia. Od tego czasu do teraz zauważalny jest spadek kosztu wytworzenia i zakładamy, że będzie się on kształtował na mniej więcej stałym poziomie, co pozwoli nam odbudować marże i utrzymać je przynajmniej na takim poziomie jaki był w roku 2016" - powiedział Witold Kruszewski.

"Szacujemy, że ten poziom rentowności osiągniemy w czwartym kwartale. Już teraz widzimy pozytywne czynniki, wpływające na kształtowanie się kosztów produkcji" - dodał.
Kruszewski przypomniał, że cena lateksu w czwartym kwartale 2016 roku zaczęła rosnąć i na początku roku 2017 kontynuowała wzrost aż do lutego, po czym nastąpiły dynamiczne spadki.
"Z jednej strony dobrze, że ta wysoka cena się długo nie utrzymała, ale z drugiej - nabywcy rękawic nie akceptowali wyższych cen produktów kiedy cena surowca spadała" - powiedział Kruszewski.
Dodał, że cena lateksu we wrześniu jest na poziomie podobnym jak w sierpniu.
Spółka oczekuje poprawy wyników w trzecim i czwartym kwartale także w segmencie dystrybucji.
"W dystrybucji w pierwszym kwartale mieliśmy do czynienia z efektem dolara, w drugim kwartale jeszcze trochę z efektem dolara i już z efektem wyższych cen w dolarach. W trzecim kwartale oba te czynniki wygasają, a w czwartym powinny być już zupełnie niewidoczne" - powiedział Witold Kruszewski.
"W tym samym rytmie powinny się zmieniać wyniki" - dodał.
Wskaźnik dług netto/EBITDA wzrósł wskutek spadku EBITDA do 2,6.
"W stosunku do kowenantów, które mamy w tej chwili na poziomie 4,5 mamy przestrzeń do finansowania inwestycji" - powiedział. (PAP Biznes)
sar/ asa/






























































