REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

MSP: projekt ws. zasad wynagradzania menedżerów spółek SP gotowy

2016-03-31 17:09
publikacja
2016-03-31 17:09
Dodaj Bankier.pl w Google

Projekt ustawy zmieniający sposób wynagradzania członków rad nadzorczych i zarządów spółek Skarbu Państwa jest już gotowy; w ciągu najbliższych kilku, kilkunastu dni trafi pod obrady rządu - zapowiedział w czwartek minister skarbu Dawid Jackiewicz.

fot. Marek Wisniewski / / FORUM

Szef MSP pytany przez PAP, kiedy zaczną obowiązywać nowe zasady wynagradzania członków RN i zarządów spółek SP, powiedział, że chciałby, aby procedowanie nad projektem rozpoczęło się jak najszybciej. "Tak, aby najpóźniej do końca tego półrocza były to obowiązujące zasady" - zaznaczył.

Jak mówił, będą one zobowiązywały rady nadzorcze do "odpowiedniego kształtowania zasad wynagradzania". "To oznacza, że nie mamy możliwości wpływania i wywierania presji na zarządy, ale możemy wyznaczyć pewne zasady działania radom nadzorczym" - podkreślił.

"Rady nadzorcze będą musiały stosować się do tych wymogów. Wynagrodzenie będzie podzielone na dwie części: podstawową, zasadniczą oraz na premię. Będą one kształtowane w oparciu o pewne transparentne, zrozumiałe i czytelne kryteria. Niespełnienie tych kryteriów będzie oznaczało utratę możliwości osiągania premii. Każde odstępstwo od ustanowionych przez nas reguł będzie wymagało pisemnego uzasadnienia ze strony rady nadzorczej, opublikowanego na stronie internetowej" - zaznaczył.

Minister skarbu wyjaśnił, że to nie może być "jednozdaniowa informacja o tym, że należało się". "To musi być związane ze spełnieniem wszystkich pokładanych oczekiwań w zarządzie spółki plus jakieś dodatkowe walory, które zarząd lub prezes do tej spółki wprowadził".

Wakacje na giełdzie

Szef MSP zwrócił uwagę, że wynagrodzenia będą niższe; zostaną też obcięte różnego rodzaju przywileje, w tym - jak podkreślił - "dodatkowe ubezpieczenia chorobowe, wielomilionowe odprawy, zakazy konkurencji, które gdzieniegdzie trwały wiele, wiele miesięcy". "To wszystko zostanie zredukowane" - zaznaczył.

Pytany przez PAP, o ile mogą spaść pensje menedżerów spółek Skarbu Państwa, odparł: "Już dzisiaj - mimo że nowe zasady jeszcze nie obowiązują - wybierając nowych członków zarządów, prezesów postanowiliśmy oszczędzić na wydatkach związanych z płacami. I ta redukcja jest między 10 a 20 proc.".

"Uznaliśmy, że te wynagrodzenia są zbyt wygórowane. Zresztą to nie jest tylko moje zdanie, ale przecież nasi polityczni przeciwnicy, tacy jak Jan Krzysztof Bielecki mówią, że wynagrodzenia w spółkach Skarbu Państwa - mówimy o władzach - mogłyby śmiało spaść o 20 proc. i to nie odbiłoby się na jakości zarządzania" - podsumował minister skarbu.

Szczegóły o instytucji, która miałaby zastąpić MSP - na przełomie kwietnia i maja

Szczegółowe informacje dotyczące powołania nowej instytucji, która miałaby zarządzać spółkami Skarbu Państwa, w miejsce obecnego resortu skarbu, zostaną przedstawione na przełomie kwietnia i maja - zapowiedział w czwartek szef MSP Dawid Jackiewicz.

Szef MSP pytany przez PAP, kiedy będą gotowe założenia do ustawy w sprawie powołania instytucji, która miałaby zastąpić resort skarbu, odparł: "Zakończyliśmy prace studialne. Teraz chcemy przekonać powstały niedawno Komitet Rozwoju do naszego pomysłu. Jeśli uzyskamy akceptację dla mojego pomysłu - likwidacji Ministerstwa Skarbu Państwa i powołania w to miejsce nowej instytucji, która będzie zarządzała spółkami Skarbu Państwa - to myślę, że w okolicach koniec kwietnia - początek maja będę mógł na konferencji prasowej podać wszystkie szczegóły dotyczące tego przedsięwzięcia".

Jak podkreślił, będzie to "diametralna zmiana podejścia do zarządzania naszym wspólnym dobrem". "Chcielibyśmy, aby z początkiem przyszłego roku rozpoczął się proces tzw. transformacji do nowego organizmu, który potrwa nie dłużej niż trzy do czterech miesięcy" - zaznaczył.

W nowym podmiocie, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami ministra skarbu, mają się znaleźć najważniejsze spółki Skarbu Państwa. Wśród nich szef MSP wymieniał m.in. KGHM, Grupę Azoty, PLL LOT, PZU. Jak mówił, znajdą się też tam być może grupy związane z sektorem energetycznym, co - jak podkreślał - będzie zależało od współpracy z ministrem energii. Głównym celem tego podmiotu ma być dbałość o wzrost wartości spółek Skarbu Państwa.

"Majątek ten będzie służył wypracowywaniu wspólnego zysku. Chcemy, aby był on traktowany jako jedna duża grupa kapitałowa spółek Skarbu Państwa. Będziemy nakłaniali, poprzez stworzenie odpowiednich regulacji i poprzez odpowiedni dobór kadr do tego, aby zarządy, władze tych spółek współpracowały ze sobą, aby wzmacniały się poprzez wzajemne świadczenie sobie usług, wzajemne zakupy, traktowanie siebie nawzajem jako priorytetowych dostawców usług. Duża grupa kapitałowa Skarbu Państwa to cel, który sobie stawiamy, który jest naszym głównym priorytetem" - mówił pod koniec lutego szef MSP.

(PAP)

dol/ mhr/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Michael Burry przewiduje krach na rynkach. Znowu
Tematy

Komentarze (17)

dodaj komentarz
~stan2
Cokolwiek tu się zrobi jest dobre, ale łatwo nie będzie. Najtrudniej jest zmieniać, upatrujemy ogromną szansę w biologii - ta zmiana jest najbardziej efektywna.
~pracownik_PZU
Jako specjalista w Centrali PZU zarabiam 3900 PLN Brutto. Mobbing i dyskryminacja wybranych pracowników jest codziennością. Pracuje już w tej firmie blisko 20 lat i ciągłych brak awansu czy podwyzek, mam wykształcenie wyższe Ekonomia. PATOLOGIA jest obecne kierownictwo PZU jakie zastał Nowy Prezes MK
~87763kk9090
barwo Polski Rząd !!! Brawo Pani Premier !!! Brawo Prawo i Sprawiedliwość !!! wreszcie ciotki bez matury z PO-RNOLA i KODoburdelu pójda na ulicę !!! ... do uczciwej pracy pieski moskwy i brukselki !!!!
~stan2
Do normalnej roboty nie pójdą, bo nic nie umieją robić, nikt przy zdrowych zmysłach takich egzotów nie zatrudni. Niech spokojnie przejadają co mają.
~Kruger
jeżeli MSP powołuje "szewców i krawcowe z PiS na stanowiska w RN i zarzqdach"
to za nikt ze zdrowym rozsądkiem nie będzie kandydował .......!!!!!!!!
~lel
jeżeli menedżer jest dyspozycyjny względem aparatu politycznego co przekłada się dodatkowo spadkiem zysków spółki jest to absolutnie słuszne żeby zarabiał mniej.
~Stańczyk
W PGE Bełchatów kiedyś usłyszałem od jednego z dyrektorów, że nie przyjął pewnej osoby bo nie jest córką nikogo ważnego. A precież o pozycje stara się syn profesora z uniwersytetu a nawet córka głównego księgowego...biada nam Polakom, biada... te państwowe firmy źle skończą z takimi pracownikami...
~lel
i dodatkowo pójdzie do państwowych zasilanie będą też tworzone nowe firmy. Chodzi o poszerzanie koryta pod płaszczykiem ograniczenia udziału kapitału zagr.
~Stańczyk
W PGE KBW Bełchatów członkowie rady nadzorczej wybrani w konkursie kto ma silniejsze układy rodzinno-kolesiowskie, nie znają się na zarządzaniu, nie znają j.anglelskiego ani innego j.obcego. Mają problemy z językiem polskim a zarabiają po min. 40tyś stawki podstawowej, dodatek za radę nadzorczą min. 100tyś. plus dodatki górnicze W PGE KBW Bełchatów członkowie rady nadzorczej wybrani w konkursie kto ma silniejsze układy rodzinno-kolesiowskie, nie znają się na zarządzaniu, nie znają j.anglelskiego ani innego j.obcego. Mają problemy z językiem polskim a zarabiają po min. 40tyś stawki podstawowej, dodatek za radę nadzorczą min. 100tyś. plus dodatki górnicze i premie. Razem rocznie każdy po min.1mln złotych.
~stan2
Tak jest wszędzie i jest to standard. Jest jednak sporo skutecznych środków, by to zmienić.

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki