Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi

Znajdź profil

podaj symbol, ticker lub nazwę waloru

szukaj

Księgarnia


Giełda. Podstawy inwestowania. Wydanie kieszonkowe

Cena: 19,90 zł
więcej narzędzi... 

Moje spółki

TPS17.080.47%
PKN36.050.70%
KGH139.900.72%
PEO155.80-0.13%

Statystyka sesji

Statystyka sesji 2012-02-23 14:32:54
Wolumen: 307 870 949 akcji
Obrót: 1 514 960 712 zł

Akcje: 143 wzrosło, 187 spadło, 64 bez zmian.

Największe wzrosty:
OEG5.4814.2%
WST28.8012.9%
WLB0.9712.8%
IGR0.5210.6%
ATL1.829.6%
Największe spadki:
ATS0.47-14.6%
FON0.28-12.5%
SFS1.79-8.7%
SPH5.44-7.8%
SGR9.61-7.0%
Najwyższe wolumeny:
ATS0.4750534452
FON0.2818618837
MDS0.9017328984
BRS0.8016715106
MDSP0.5011264073
Najwyższe obroty:
PGE19.28384803234
KGH139.80123425280
PZU340.2068819274
PEO155.7050713762
PKO34.9749659252


2011-12-19 11:34 Źródło: Radio PiN

Radio PiN

Licencje dla maklerów i doradców. Powinny być, czy nie?


Cezary Szymanek: A gościem w poranku Radia PiN Janusz Czarzasty Prezes Izby Domów Maklerskich. Dzień dobry Panie Prezesie.

Janusz Czarzasty: Dzień dobry Panie Redaktorze. Dzień dobry Państwu.

CZ: Panie Prezesie czy licencje dla maklerów i doradców nadal powinny istnieć?

JC: Jeśli chodzi o środowisko domów maklerskich czyli pracodawców, my rzeczywiście jako środowisko dbamy o wysoki standard, zawodowy, retoryczny i etyczny tych dwóch zawodów. W związku z tym opowiadamy się za dalsze funkcjonowanie tego zawodu i chcielibyśmy mieć większy niż dotąd udział w całym procesie licencjonowania, egzaminowania, standardów tego środowiska.

CS: Bo w końcówce kadencji poprzedniego rządu padł pomysł by odejść od licencji dla maklerów i doradców. Mówiąc wprost by doszło do likwidacji licencji można się domyślać, że również w obecnych czasach, kiedy składane są zapowiedzi dotyczące zwiększenia dostępu do tych zawodów …. może się okazać, że ten pomysł znowu wróci i padnie hasło, że nie będzie potrzebna licencja czyli np. państwowy egzamin. Czy makler bez licencji byłby gorszym markerem od tego z licencja?

JC: My troszeczkę inaczej widzimy zawód maklera czy doradcy inwestycyjnego od innych zawodów. Trudno mi się wypowiadać w kwestii innych zawodów, ale wydaję mi się, że one w mniejszym wymiarze albo w ogóle są objęte przez kryzys, który jest głównie kryzysem rynku finansowych, kryzysu zaufania. I tutaj nie wątpliwie ten temat tego kryzysu bardziej odciska się na tym zagadnieniu, licencjonowania właśnie zawodu maklera i doradcy jak sądzę,

CS: Bo wtedy klient, który przychodzi do takiego maklera lub doradcy będzie mógł czuć się bezpieczniej, jeżeli będzie miał świadomość, że on ma makler doradca licencje?

JC: Ja Panie Redaktorze pod czas ostatniej rozmowy z kierownictwem komisji nadzorów finansowego to znaczy nowym przewodniczącym Panem Ministrem Andrzejem Jakubiakiem. Odniosłem wrażenie, że pan przewodniczący chciałby się powtórnie tematowi się przyjrzeć, rzeczywiście było tak, że końcówka kadencji poprzedniego przewodniczącego jakby w tym obszarze wskazywała na to, że raczej będzie doregulować. Natomiast w dobie kryzysu każdy nadzorca jednak bardziej precyzyjnie chciałby obejmować obszary regulowane, wydaję mi się, że można liczyć na pewne zmiany, jeżeli chodzi o proces licencjonowania.

CS: To znaczy, co? Łatwiejszy egzamin?

JC: Urząd komisji nadzoru finansowego nad tym pracuje. Jeśli chodzi też to widzimy tez nasz udział w tej sprawie, ale też związków maklerów i doradców. Nie oczywiście, nie. Natomiast myślę, że co najmniej będziemy mieli szanse na to, żeby brać udział w tym procesie licencjonowania, to znaczy po prostu uczestniczyć w posiedzeniach komisji, w egzaminach, w zadawaniu pytań w kreowaniu, że tak powiem tez finalnej wiedzy kandydatów. Także raczej w tym kierunku pójdą pracę, raczej nie mówi się zupełnie o braku regulacji tego zagadnienia.

CS: Bo co? Bo brak licencji spowodowałby … zawodu?

JC: Co tu dużo mówić, my jako pracodawcy dbamy o wysoki poziom zawodowy, etyczny naszych pracowników związku z tym chcemy mieć na to wpływ, chcemy mieć takich ludzi, którzy na to zasługują i którzy mają określoną wiedzę. W związku z tym, jeżeli byłaby taka sytuacja, że na przykład komisja nadzoru finansowego w ramach mówiąc kolokwialnie odchudzania administracji z różnego typu funkcji, to izba domów maklerskich ma wystarczający potencjał, żeby ten cały proces przejąć. I powiem szczerze, że to jest pewien standard na rozwiniętych rynkach finansowych z tym, że oczywiście dalej trwa współpraca. Dlatego, że posłużę się przykładem Ameryki Północnej, to znaczy Stany, Kanada, czyli rozwinięte rynki tam na podstawię umowy z nadzorcą, czyli ich niższymi komisjami nadzoru finansowego. Właśnie instytucję samorządowe pracodawców rynku kapitałowego, prowadzą cały proces, to znaczy szkoleniowy, licencjonowania, rejestracji już po zdaniu egzaminu, ale komisja nadzoru finansowego ma wpływ kontroluje przebieg tego procesu. I potem makler czy doradca inwestycyjny, powiem szczerze a nawet inni pracownicy firm inwestycyjnych są rejestrowani z kolei tamtejszych komisjach nadzoru finansowego, na zasadzie takiej, że komisja wie, w jakiej firmie inwestycyjnej dana osoba pracuje, jak zmienia prace musi notyfikować, czyli jest tak naprawdę wówczas kontrola całego obszaru etyki zawodowej. My bierzemy odpowiedzialność, za sprawy merytoryczne, za wiedze, natomiast nadzorca cały czas zajmuję się etyką.

CS: Przejdźmy do pieniędzy Panie Prezesie. Czy to ostatni rok, kiedy w domach maklerskich będą wypłacane bonusy po starych zasadach?

JC: To prawda, dlatego, że Minister Finansów kilka dni temu podpisał w tym obszarze nową regulację, rozporządzenie.

CS: Czujecie się skrzywdzeni?

JC: To znaczy, to jest tak, że regulacja Panie Redaktorze przychodzi z zewnętrz to jest wdrążenie dyrektywy Unijnej w tym obszarze, w związku z tym nie będziemy wyspą, tylko po prostu dołączamy do innych rynków Unijnych. Natomiast, co jest ważne dla środowiska, to, to, że podczas rozmów z urzędem komisji nadzorów finansowego i z ministerstwem finansów, co prawda w ostatnim momencie, ale jednak. Osiągnęliśmy pewne porozumienie o implementacji zasady proporcjonalności. To znaczy takiej zasady, która jest bardzo szeroko eksploatowana w środowisku unijnym, to znaczy, żeby regulować, ale uwzględniając wszystkie uwarunkowania. Bo tak naprawdę, jeżeli chodzi o firmy inwestycyjne, to ta dyrektywa jak z reszta inne była pisana głównie pod duże banku inwestycyjne. Tak owych u nas brak, powiedźmy sobie szczerze to znaczy nasze firmy maklerskie, które mają bardzo szerokie spektrum działania, niektóre z nich szczególnie te, które są silne na rynku klienta indywidualnego, uprawiają typową broterkę to znaczy bez ryzyka po prostu na własne działanie, czyli mówiąc kolokwialnie nie strzelamy z armat do wróbli. Jest tak, że jest pojęcie domu maklerskiego, uważanego za znaczący to obejmuje kilka firm, maklerskich u nas i tam rzeczywiście dyrektywa w całej rozciągłości jest zastosowana. Natomiast w większości naszych domów maklerskich, jedynie częściowo. I wydaję mi się, że zrozumienie konieczności implementowania, zasady proporcjonalności to jest pewien mały sukces przy okazji tej regulacji, który wspólnie z urzędem komisji i ministerstwem finansów odnieśliśmy.

CS: Makler i doradca w przyszłym roku? Inaczej za 2012 zarobi mniej niż za 2011 według nowych rozporządzeń?

JC: Nie tylko będzie, troszeczkę opłacany inaczej. To znaczy nie całość jego bonusy będzie wypłacana od razu, i w gotówce. Z tym, że dotyczy mówię, domów maklerskich uważanych za znaczące, w większości domów to będzie 100% gotówka.

CS: Rok 2012 przed nami, biorąc pod uwagę ten rynek domów maklerskich z Pana punktu widzenia największe wyzwanie jakieś stoi przed domami maklerskimi w Polsce?

JC: W ogóle proszę państwa to jest kwestia całego rynku kapitałowego, dlatego, że rok 2012 to jest ostateczne wdrążenie i faza produkcyjna nowego systemu transakcyjnego giełdy papierów wartościowych.

CS: Będzie ciężko?

JC: Już jest ciężko, są zespoły robocze po stronie środowiska dwa zespoły. To jest w dużej mierzę obszar powiedziałbym technologiczny i normatywny. Jeśli chodzi o kwestie obszaru technologicznego, dwa duże zespoły jest wspólny komitet sterujący z giełdą papierów wartościowych, którym działamy.

CS: Mogą być turbulencję przy wprowadzaniu tego nowego systemu?

JC: Na dzień dzisiejszy, jeśli chodzi o harmonogram wdrążenia za rok o tej porze ten nowy system już ma działać, w tej chwili nie ma opóźnień. I myślę, że to nam specjalnie nie grozi, jeżeli wszyscy, że tak powiem będą zgodnie nad tym pracowali. Jest też obszar normatywny, dlatego, że to są nowe regulację, nad tym tez trzeba zdecydowanie pracować. Oczywiście jakieś kolejne wyzwanie dla mojego środowiska, to jest kwestia dbałości wszystkich … rynku kapitałowego o równe szanse.

CS: Bo czujecie oddech zza granicy na plecach?

JC: Czujemy oddech zza granicy i rzeczywiście jest tak, że około już 25% obrotów na akcjach i kontraktach terminowych w środku kasowym i terminowym to są znani członkowie. My z tematem technologii jak sądzę w biurach maklerskich sobie poradzimy, więc to, to nie jest specjalnie problem. Chodzi o to żeby, urząd komisji w obszarze normatywnym, i organizatorzy rynku to znaczy giełda papierów wartościowych, spółka … w sposób biznesowy stwarzały równe szanse dla wszystkich, niestety nie zawsze tak jest. Przykładem choćby temat od roku funkcjonujący to znaczy przedłużenia o godzinę sesji giełdowej. Na marginesie chce powiedzieć, że w najbliższym czasie chcę zlecić zrobienie pewnego rodzaju bilansu tych dwunasty miesięcy.

CS: Myśli Pan, że będzie negatywny?

JC: Zobaczymy, to znaczy jest pewne podejrzenie, że on nie musi być tak pozytywny jak wydaję się kolegom z giełdy. Dlatego, że nasze doświadczenie wskazuje na to, że najbardziej istotny wolumen obrotu sesji to jest pierwsza i ostatnia godzina, jeżeli teraz by się okazało, że przesuwamy o godzinę i ta godzina to jest dalej bardzo duży obrót, a na przykład przedostania godzina to jest znacznie mniejszy obrót. Jeżeli na to zarzucimy temat kosztów, które o godzinę dalej są jakby zwiększone to znaczy amortyzacja, obsługi obce to może się tak okazać, że dla domów maklerskich ten bilans nie będzie pozytywny. To nie znaczy, że my będziemy usiłowali wracać do tego tematu i odwracać kwestie, ale ona może być pomocna przy negocjowaniu innego typu obszaru jak na przykład kwestia opłat i prowizji giełdowych.

CS: Janusz Czarzasty Prezes Izby Domów Maklerskich. Dziękuje bardzo.

JC: Dziękuję.

Zobacz też:
» UKE rozważy przedłużenie porozumienia z TPSA
» Gowin planuje reformę sądownictwa
» Adam Rapacki odwołany ze stanowiska




Komentarze do artykułu
Re: Licencje dla maklerów i doradców. Powinny być, czy nie? Autor: fiend   2011-12-19 14:02
prawo jazdy na giełdę...
Licencje dla maklerów i doradców. Powinny być, czy nie? Autor: ~www   2011-12-19 13:47
Czy ktoś, kto przepisywał ten tekst był nietrzeźwy?