Od rana kurs EUR/USD systematycznie rósł, przekraczając poziom 1,56$. Zdaniem analityków jest to wynikiem zmiany nastawienia inwestorów do polityki monetarnej amerykańskiej Rezerwy Federalnej. Bowiem coraz mniej graczy wierzy, że Fed już w sierpniu podwyższy stopy procentowe. Zdaniem niektórych analityków Ben Bernanke i jego koledzy nie zdecydują się na taki krok przed listopadowymi wyborami prezydenckimi w USA.
Tymczasem notowania kontraktów terminowych na wrześniową stawkę Euribor wskazują, że gracze spodziewają się rynkowych stóp procentowych na poziomie 5,15%, choć jeszcze na początku miesiąca było to 4,90%. Oznacza to, że wakacyjna podwyżka kosztów kredytu w strefie euro jest już wliczona w ceny. Możliwość podwyżki stóp procentowych o 25 pkt. bazowych już na lipcowym posiedzeniu EBC zapowiedział niedawno szef tej instytucji Jean-Claude Trichet.
Trichet będzie dzisiaj o godzinie 18:45 przemawiał w belgijskim mieście Namur i być może poruszy temat polityki monetarnej EBC, na co będą czekać handlujący walutami. Później swoje wystąpienie w niemieckim Bad Homburg będzie miał z kolei Juergen Stark – wiceprezes Europejskiego Banku Centralnego.
Przed tymi wydarzeniami, o godzinie 14:30, rynek walutowy wyceniał euro na 1,5608 dolara, a więc o 0,7% wyżej niż na zamknięciu wczorajszych kwotowań. Względem jena europejska waluta umocniła się o 0,3%, osiągając wartość 167,84 jenów.
K.K.





























































