2009-04-14 02:11 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
Kryzys pretekstem do zwolnień
Dyrektor zarządzający dużej firmy, z którym rozmawiał "Dziennik", mówi, że nie musiał ciąć kosztów, żeby ratować firmę, ale przeprowadził właśnie zwolnienia i uzasadnił je kryzysem. "Ja w ten sposób maksymalizuję zysk" - tłumaczy.
Podobne relacje "Dziennik" usłyszał od innych pracodawców. Jednak wszyscy zastrzegają sobie anonimowość. "Gdybym zdradził to wszystko, podając swoje dane, w środowisku groziłby mi lincz" - mówi jeden z nich. Opowiadają jednak ze szczegółami o tym, jak zwalniają zbyt drogich pracowników, zastępując ich tańszymi, jak obniżają pensje, dając alternatywę: to albo upadek firmy i utrata miejsc pracy. "Wystarczy powiedzieć 'kryzys' i nie będzie protestów zespołu" - mówią pracodawcy.
Więcej na ten temat - w "Dzienniku".
"Dziennik"/IAR/kry/dabr
- Kryzys pretekstem do zwolnień Autor: ~wx2op 2009-04-14 09:24
- Dziennik tak samo zwalniał. Jak zresztą cały Axel. Jak to czytam, to mam wrażenie jakby odkrywali co się dzieje w innych firmach. Dla mnie to czysta hipokryzja.









Dodaj komentarz