REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kończy się najgorszy od dwóch dekad styczeń na europejskich giełdach

2008-01-31 17:25
publikacja
2008-01-31 17:25
Dodaj Bankier.pl w Google
Eskalacja problemów w amerykańskim systemie finansowym doprowadziła do przeceny dużych europejskich banków. W efekcie w styczniu paneuropejski DJ Stoxx 600 spadł aż o 13%, co jest najgorszym wynikiem od 1987 roku, kiedy to indeks ten został skonstruowany.

Przyczyną dzisiejszych spadków są narastające problemy amerykańskich ubezpieczycieli, którzy są gwarantami emitowanych w USA obligacji hipotecznych. Z powodu utraty wartości przez papiery związane z segmentem subprime grozi im obniżenie ratingów kredytowych, co wywołałoby kolejną falę strat w bankach posiadających te obligacje. Wczoraj agencja Standard&Poor’s ostrzegła przed możliwością obniżenia ratingu obligacjom opiewającym na łączną kwotę 534 mld dolarów. W tym samym czasie nadeszła informacja, że największa na świecie firma zajmująca się ubezpieczaniem obligacji - MBIA Inc. – w czwartym kwartale zanotowała 3,5 mld dolarów strat, co było skutkiem utraty wartości przez instrumenty dłużne powiązane z segmentem subprime.

W efekcie w Europie mocno przeceniane są akcje banków, które mogą w posiadać te feralne obligacje. Dlatego kurs holenderskiego ING spada o 5,7%, szwajcarski UBS traci na wartości aż 7,9%, a notowania Royal Bank of Scotland zniżkują o 5,7%.

„Na rynku panuje przekonanie, że Fed zużył już większość swojej amunicji i nie jest w stanie poprawić nastrojów. Narastają za to obawy o stabilność całego systemu finansowego” – powiedział agencji Bloomberga Richard Scott, zarządzający w angielskim funduszu Iimia MitonOptimal.

Inwestorów rozczarowały także wyniki kwartalne kilku dużych spółek. Brytyjski koncern farmaceutyczny AstraZeneca zanotował w ciągu ostatnich trzech miesięcy 12-procentowy spadek zysku, co przełożyło się na obniżenie kursu akcji o 3,6%. Telekomunikacyjny gigant Vodafone Group stracił dziś na wartości 3,5% z powodu spowolnienia dynamiki przychodów.

Akcje Royal Dutch Shell przeceniono o 2,5% pod wpływem gorszych od oczekiwań wyników finansowych – w czwartym kwartale ten naftowy koncern zarobił na czysto 5,72 mld dolarów, czyli o 300 mln mniej niż wynosiła mediana prognoz rynkowych. Analityków rozczarowały niższe marże rafineryjne oraz spadek produkcji.

Na godzinę przed zakończeniem notowań na minusie jest większość europejskich giełd. We Frankfurcie DAX spada o 0,85%, schodząc do poziomu 6.817,05 pkt. Paryski CAC40 zniżkuje o 0,85%, notując wynik 4.832,08 pkt. Na plus udało się wyjść giełdzie w Londynie, gdzie FTSE100 rośnie o 0,24%, osiągając wartość 5.851,50 pkt.

K.K.
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Jest porozumienie w rodzinie i biznesach Zygmunta Solorza. Czy miliarder wróci do spółek?
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki