REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Komentarz popołudniowy Open Finance. Podsumowanie wydarzeń na rynkach kapitałowych, 10 LUTEGO 2012 r.

2012-02-10 17:46
publikacja
2012-02-10 17:46
Dodaj Bankier.pl w Google
Na Olimpie został już tylko Satyr


WYDARZENIE DNIA
Jedna z greckich partii wycofuje się z porozumienia. Jej lider żąda uznania przedstawiciela MFW za persona non grata. Szef policyjnych związków zawodowych grozi aresztem przedstawicielom Trojki.

Wydarzenia w Grecji nabierają nowej dynamiki i przyjmują kuriozalne przejawy. Policja rozprasza demonstracje przeciwników oszczędnościowych planów rządu, a liderzy policyjnych związków zawodowych grożą wydaniem nakazów aresztowania przedstawicieli Unii Europejskiej, Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Europejskiego Banku Centralnego, stawiając im zarzuty obalenia demokratycznego porządku i rabunku narodowego majątku. Inwestorzy, przyjmujący dotąd w miarę spokojnie grecko-europejskie negocjacje, stracili cierpliwość. Indeksy na naszym kontynencie w piątek mocno zniżkowały. Liderem był wskaźnik w Atenach, spadający o ponad 4 proc. Indeks w Budapeszcie tracił niemal 3 proc., moskiewski RTS szedł w dół o 2 proc. Przecena nie ominęła też jednak głównych parkietów. Niemal 2 proc. zniżkę zaliczał po południu DAX. Wskaźnik giełdy paryskiej zniżkował o 1,5 proc. Londyński FTSE szedł w dół o 1 proc.
Grecka prawicowa partia LAOS, sprzeciwiająca się porozumieniu w sprawie programu oszczędności ma zaledwie 15 posłów, więc nie ma szans przesądzić o odrzuceniu porozumienia w trakcie zaplanowanego na niedzielę głosowania w parlamencie, ale była w stanie skutecznie popsuć nastroje na rynkach finansowych. Dalsze przeciąganie struny może zakończyć się dla Grecji dramatycznie. Jak widać nie tylko strajkująca „ulica” nie zdaje sobie sprawy z powagi sytuacji i konsekwencji wstrzymania europejskiej pomocy. Jednoznaczne sygnały, wysyłane przez niszowych polityków, mogą doprowadzić do tego, że Europa ostatecznie straci cierpliwość. Wówczas dyskusja o wypłacie 13 i 14 pensji oraz skali redukcji emerytur będzie bezprzedmiotowa. Grecki rząd nie będzie miał z czego ich wypłacać.
Indeks naszych największych spółek zaczął piątkową sesję od spadku o 0,45 proc. Z każdą godziną jego wartość była coraz niższa. Po atakowanym jeszcze we wtorek poziomie 2400 punktów pozostało już tylko wspomnienie. W najgorszym momencie odległość od niego sięgała 75 punktów. WIG20 w tym czasie zniżkował o 1,6 proc.
Spośród największych spółek najmocniej traciły walory firm surowcowych i paliwowych. Akcje JSW szły w dół o ponad 3,5 proc., papiery Lotosu chwilami zniżkowały o ponad 4 proc,, a KGHM o ponad 3 proc. Prawie 3 proc. zniżkę zaliczały też akcje Pekao. Na plusie trzymały się jedynie walory Asseco, Bogdanki i PGNiG.
Pierwsze godziny handlu na Wall Street przyniosły spadki indeksów o 0,9 proc. Oprócz obaw związanych z Grecją, humory inwestorom popsuł kiepski odczyt wskaźnika nastrojów amerykańskich konsumentów. Spadł on w lutym z 75 do 72,5 punktu, sprawiając niemiłą niespodziankę. Oczekiwano, że wyniesie 74,5 punktu.
Ostatecznie WIG20 stracił 1,66 proc., WIG spadł o 1,37 proc., mWIG40 o 0,49 proc., a sWIG80 o 0,53 proc. Obroty wyniosły 871 mln zł.


KOMENTARZ PRZYGOTOWAŁ
Roman Przasnyski, Open Finance

Źródło:
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~jaca
W końcu korekta, która może okazać się ostatnią przed małym wzrostem i dopiero mocniejsze spadki albo już tylko spadki, narazie trzeba pilnować poziomów.
www.galeriazyskow.pl

Powiązane: Grecja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki